Data dodania: 30.07.2016

Projekt L4 włączył w ŚDM osoby chore

- Jezus z największego błota nas wyciągnie, dla wszystkich jest nadzieja - przekonywał zgromadzonych na Krakowskich Błoniach Jan Mela, ambasador ŚDM. Przed rozpoczęciem Drogi Krzyżowej z papieżem Franciszkiem zaprezentowano pielgrzymom projekt L4, który włączył w ŚDM osoby chore.

Projekt L4 polegał na tym, że ramach przygotowań do Światowych Dni Młodzieży wysyłano do chorych listy z prośbą o modlitwę i ofiarę w intencji ŚDM. Jak informowali organizatorzy, w listach była też modlitwa dla chorych oraz świadectwa osób, które w swoim życiu cierpienia doświadczyły, ale nie poddały się zwątpieniu. Oprócz tego w każdym liście była deklaracja, którą chorzy mogli wypełnić i odesłać do Biura ŚDM. W ten sposób nazwiska wszystkich biorących udział w projekcie trafiły do tzw. Księgi Modlitwy, która miała być przekazana papieżowi w trakcie ŚDM.

Przed piątkową Drogą Krzyżową na scenie na Krakowskich Błoniach opowiadano o projekcie i listach, które przyszły od chorych. Pierwszy, jak poinformowano, był od Tomka, który żył z rozrusznikiem serca i zmarł 10 miesięcy temu. Pielgrzymom opowiadała o nim jego dziewczyna Marta. - Wiele osób pytało, po co mi ta relacja, skoro on umrze - mówiła wzruszonym głosem. Jednak wiele osób - jak podkreślała - jej pomagało.
- Chcę wam powiedzieć, że to nieprawda, że wasze życie to zawsze sukces. Tak nie będzie, ale liczy się nasza wewnętrzna moc, miłość - mówiła Marta.

O swoich przeżyciach mówił również Jan Mela, najmłodszy w historii zdobywca obu biegunów w ciągu jednego roku i jednocześnie pierwszy niepełnosprawny, który dokonał takiego wyczynu. - Gdyby przed laty nawet papież Franciszek mówił, że w moim życiu będzie lepiej, to bym nie uwierzył - przyznał.

Zachęcał, by wierzyć, że zawsze można się cieszyć, "nawet, gdy się wali w życiu". - Jezus z największego błota nas wyciągnie. Jest dla wszystkich nadzieja - mówił, wzbudzając owację wśród słuchaczy.(PAP)

bos/ akw/ mhr/

Data publikacji: 30.07.2016 r.


Budowa portalu i digitalizacja wydań archiwalnych
zostały dofinansowane ze środków PFRON