Data dodania: 02.03.2017

25 lat, to mało, ćwierć wieku – to dużo!

Na prapoczątku wszelkich dokonań musi być myśl, jakiś bodziec, iskra, która przyobleczona w słowo jest już ideą. Ta, jeśli dostatecznie mocno zakiełkuje w sercu, które ją zrodziło ma szansę rozkwitnąć. Tak właśnie się stało 25 lat temu, gdy powstało krakowskie Stowarzyszenie Pomocy Niepełnosprawnym „Bądźcie z nami".

Od początku prezesuje mu Cecylia Chrząścik – jego twórczyni i założycielka, autentyczny spiritus movens wszystkiego wówczas i wszystkiego teraz. To dzięki jej nietuzinkowej osobowości i charyzmie w krótkim czasie Stowarzyszenie zdobyło oddanych i wiernych przyjaciół wspierających jego działalność. Podopieczni mieli za co i gdzie wyjeżdżać, mieli na pomoce szkolne i plastyczne. I z roku na rok wzrastał poziom tworzonych przez nich prac.

Form działalności przybywało, Stowarzyszenie pozyskiwało nowych donatorów. Cecylię Chrząścik niemal od zarania wsparło dwoje zastępców: Elżbieta Anioł i Krystian Kosub.
Tego pięknego dnia – obecny na jubileuszu – Andrzej Kulig, wiceprezydent Krakowa ds. polityki społecznej i kultury w imieniu prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego uhonorował ich medalem Honoris Gratia za 25-letnią charytatywną działalność na rzecz dzieci i młodzieży z niepełnosprawnościami.
Piękne, bardzo emocjonalne chwile...

– Witam Państwa z ogromnym wzruszeniem i ogromną wdzięcznością, że są Państwo z nami 25 lat! Nie wiem kiedy to przeminęło... Cieszę się widząc, że Państwo wszyscy się znają, że jesteśmy uśmiechnięci i szczęśliwi.
Chciałabym podziękować Opatrzności, że zostałam postawiona przez Pana Boga na takiej drodze, która pozwala mi się spełnić i pozwala mi być szczęśliwą i mieć przy sobie właśnie Państwa! Bez Was i bez mojej prawej i lewej ręki, tj. zastępców niczego nie mogłabym zrobić. Dziękuję – tak rozpoczęła 23 lutego piękną uroczystość prezes Cecylia Chrząścik.

Prezentacja multimedialna przeniosła obecnych w czasy pierwszych wycieczek krajoznawczych, pierwszych festynów na pięknej polanie pod zamkiem w Korzkwi, występów w Teatrze Bagatela, wystaw i aukcji prac plastycznych podopiecznych Stowarzyszenia w hotelu Novotel City West, który jest jednym z jego najstarszych i najwierniejszych przyjaciół. Warto podkreślić, że personel hotelu nie tylko świętował razem ze wszystkimi gośćmi, Novotel był także głównym sponsorem uroczystości wspólnie z członkami Stowarzyszenia oraz firmą Catering Turscy.

– Czujcie się Państwo u nas jak w domu – życzyła Wioletta Krzemień-Banottt, dyrektor Novotelu. Chciałabym Państwa powitać w imieniu swoim i całego zespołu. Jest nam niezmiernie miło i jest to dla nas honor, że w 25-lecie Stowarzyszenia „Bądźcie z nami" są Państwo z nami. To dla nas wielki zaszczyt. Ogromnie się cieszę, że w jednym dniu udało się zgromadzić tak wielu ludzi dobrego serca. Chciałabym, aby ta dobroć wracała do Państwa w dwójnasób, albo i trójnasób, albo i jeszcze więcej, i życzyć Państwu dobrego wieczoru.

W ciągu 25 lat we wszystkich imprezach organizowanych przez Stowarzyszenie „Bądźcie z nami" wzięło udział prawie 40 tys. dzieci! Ta liczba mówi sama za siebie!
Stowarzyszenie działa w realnej i określonej rzeczywistości, ma też różne ograniczenia – takie jak dziesiątki innych podobnych organizacji – a przecież potrafi skutecznie zdobywać przyjaciół i sponsorów, z powodzeniem realizować swoją misję i dbać o swoich członków i podopiecznych. To zasługa konkretnych ludzi rozumiejących idee solidaryzmu społecznego, mądrego pomagania potrzebującym, przemyślanego działania zarządu i umiejętnego zyskiwania serdecznych i hojnych darczyńców. To nie dzieje się samo. To są lata pracy i wypracowania niepowtarzalnego, sprzyjającego klimatu z obu stron: Stowarzyszenia i jego sponsorów, sympatyków i przyjaciół. Razem stworzyli niemal wzorcowy model integracji społecznej.

Dziesiątki listów gratulacyjnych, a wśród nich Certyfikat „Zawsze Wzwyż" od posła Józefa Lassoty „Za wieloletnią bezinteresowną pomoc słabszym i potrzebującym, doświadczonym dysfunkcją fizyczną i intelektualną i za nieustanne dawanie nadziei...", czy list rzecznika praw dziecka, Marka Michalaka, mówią nader pozytywnie o działalności Stowarzyszenia, są jego najlepszą wizytówką.
Wiceprezydent Andrzej Kulig podkreślił, że w Krakowie jest formalnie zarejestrowanych 4 tys. podobnych stowarzyszeń, ale tylko ok. 400 z nich rzeczywiście działa. – Ale muszę powiedzieć, że tak jak działa ta organizacja to jestem wprost oniemiały! Na dwie rzeczy chciałbym zwrócić uwagę, które są niezwykle cenne i niezwykle rzadkie. Pierwsza to, że misja Stowarzyszenia jest nadal w pełni realizowana i tego Państwu gratuluję. Niosą Państwo prawdziwą radość dzieciom. Druga – przedstawione liczby są wprost powalające, robią wrażenie! 40 tys. dzieci miało swój dzień radości. Są Państwo jak prawdziwy łańcuch, którego ogniw nie da się rozerwać!

Wśród przekazanych na ręce prezes C. Chrząścik podarunków dzieci na pewno ucieszą najbardziej z zaproszenia dla dwóch grup na całodzienny pobyt do Willi Jordanówka w Czorsztynie, przekazane przez Jacka Legendziewicza, dyrektora Grupy Jordan oraz zaproszenia przekazanego przez notariusz Izabelę Słowik do Ogrodzieńca również dla dwu grup dzieci i młodzieży.

Prawdziwą niespodziankę sprawiła Coca-Cola „wypuszczając" serię okolicznościowych butelek Coca-Coli ze specjalną złotą dedykacją dla Jubilata. Rozdawał je wszystkim obecnym przedstawiciel firmy, Marek Kupiec, który od prawie początku istnienia Stowarzyszenia wspólnie z Jolantą Wiewiórą – jako wujek Marek i ciocia Jola – prowadzą koncertowo wszystkie zabawy i spotkania podopiecznych Stowarzyszenia.

Oczywiście nie zabrakło wspaniałego urodzinowego tortu (oklaski dla firmy Catering Turscy)! A na sztalugach wysoko, by wszyscy zobaczyli, postawiono niezwykły podarunek Dyrekcji SOSW im. Jana Pawła II z ulicy Niecałej w Krakowie – collage na podstawie obrazu Boticellego „Wiosna", na którym głowy postaci zastąpiono wizerunkami członków zarządu Stowarzyszenia i niektórych przyjaciół... Świetna robota! Doskonała zabawa i poczucie humoru a przy tym duże umiejętności plastyczne...

W części artystycznej wystąpił jak zwykle rewelacyjny Rafał Jędrzejczyk, aktor Piwnicy pod Baranami, związany ze Stowarzyszeniem od wielu lat oraz Marek Kupiec ze specjalnie napisanymi na tę okoliczność piosenkami.
– Tyle się zdarzyło przez 25 lat, tyle wspomnień, słów magicznych zapisanych i schowanych w naszych sercach – śpiewał z udziałem wszystkich obecnych na jubileuszu gości. – Trzeba wierzyć, trzeba kochać, trzeba dzielić się z innymi swoim sercem... Tyle się zdarzyło i zdarzy jeszcze.

Tak się optymistycznie pożegnano, ale nie na długo, bo już 2 marca także w Novotelu, będzie doroczna – również jubileuszowa, bo 20! – Wystawa i Aukcja Prac Plastycznych Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej „Bądźcie z nami".

– Przesyłamy najpiękniejsze życzenia Solenizantowi – wszelkiej pomyślności! 25 lat to wiek młodzieńczy – wszystko jeszcze przez Wami! Ale ćwierć wieku, to przecież kawał czasu! Nasze szczere gratulacje Drogi Jubilacie.
Drodzy Przyjaciele Ad multos annos!

Zobacz galerię...
Tekst i fot. zespół „NS"

Data publikacji: 02.03.2017 r.


Budowa portalu i digitalizacja wydań archiwalnych
zostały dofinansowane ze środków PFRON