Data dodania: 12.05.2018

Mimo rozmów protest dalej trwa

- Protest dalej trwa. Nikt nam go nie zakończy, ani ksiądz Zaleski, ani poseł Gryglas. Będziemy tak długo protestować, aż wywalczymy dla tych osób 500 zł podwyżki, bo im się to należy, bo dzisiaj żyją za niecałe 900 zł na miesiąc i nie mają prawa do godnego życia – powiedziała Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych, podczas konferencji prasowej 11 maja.

Zrelacjonowała również  rozmowę telefoniczną pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych Krzysztofa Michałkiewicza z nią, na temat ewentualnego spotkania i rozmowy. Ponieważ w jej ocenie nie miała wnieść zmiany stanowiska rządzących w sprawie podstawowego postulatu protestujących nie wyraziła zainteresowania.

K. Michałkiewicz uważa, że „protest powinien się zakończyć, ponieważ te postulaty, które były zgłaszane przez protestujących są już zrealizowane. /…/ Ustawy nie tylko spełniają postulaty protestujących, ale także przynoszą realne korzyści dla osób niepełnosprawnych. Jest to ważny krok, na który niepełnosprawni czekali wiele lat”.

Również 11 maja, w piątek odbyło się jednak kolejne spotkanie – tym razem bardzo burzliwe i relacjonowane przez media - przedstawicieli rządu i protestujących w Sejmie osób niepełnosprawnych i ich opiekunów.

Elżbieta Rafalska podkreśliła, że dokonano wielu ustępstw, że „nie da się wszystkiego zrobić natychmiast”. Powiedziała, że jej zdaniem najważniejsza jest zmiana w polskim orzecznictwie, żeby pieniądze trafiały „do tych najbardziej potrzebujących, do tych, co trzeba”.

Protestujący konsekwentnie przekonywali, że dodatek 500 zł jest im niezbędny w gotówce, a nie w postaci pomocy rzeczowej. Zapowiedzieli, że protest będzie dalej trwał.

- To jest banalna kwota, to jest minimum naszego samodzielnego życia – tłumaczył Adrian Glinka – jeden z protestujących osób z niepełnosprawnością, którzy ponowili swój apel o 500 zł dodatku „na życie”.

Kolejne spotkanie zakończyło się niestety bez porozumienia. Protestujący poprosili minister Rafalską, by skontaktowała się w ich sprawie z prezesem PIS Jarosławem Kaczyńskim.

Następnego dnia w sobotę 12 maja, w zgoła odmiennej atmosferze, z protestującymi spotkał się metropolita warszawski kardynał Kazimierz Nycz, który wysłuchał ich w spokoju i z uwagą. Oni ocenili, że było to dobre spotkanie, a kardynał Nycz zapewnił , że będzie się modlił o to, by nadeszła pomoc.

Natomiast premier Morawiecki na spotkaniu również w sobotę, z mieszkańcami Jędrzejowa podkreślił, że rząd poprawia los niepełnosprawnych, że nad programem „Dostępność plus” dla osób z niepełnosprawnością pracowano od jesieni ubiegłego roku.

- To wszystko (tj. dostępność środków komunikacji publicznej) jest ważne dla osób na wózkach, dla osób, które poruszają się o kulach, o laskach, o balkonikach. To wszystko jest dla nich, a takich obywateli mamy w różnych kategoriach niepełnosprawności 3 do 4 mln co najmniej -powiedział premier. – Podnieśliśmy znacząco rentę socjalną do poziomu renty minimalnej, a patrząc na ostatnie trzy lata ten wzrost wyniósł 50 proc. Nie ma takich wzrostów za często w gospodarce i działaniach społecznych – stwierdził.

Oprac. IKa, źródło zdjęcia Flickr. com

Data publikacji: 12.05.2018 r.


Projekt pn. Opracowywanie i wydawanie czasopisma i portalu „Nowe Nasze Sprawy” – Magazyn Informacyjny Osób Niepełnosprawnych, realizowany w okresie 01.04.2017 r.-31.12.2017 r. jest współfinansowany ze środków PFRON.