Data dodania: 14.07.2018

Masz emeryturę? Świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę matki, opiekującej się od 30 lat niepełnosprawnym synem, na odmowę uzyskania przez nią prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Ze względu na stan zdrowia swojego dziecka kobieta skorzystała w 1995 roku  z możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę. Pobierana przez nią emerytura wynosi obecnie 854 zł, a świadczenie pielęgnacyjne to 1477 zł.

Władze miasta, a później także Samorządowe Kolegium Odwoławcze i Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) odmówiły wnioskującej przyznania różnicy w świadczeniach, ponieważ, jak tłumaczono, zgodnie z przepisami ustawy o świadczeniach rodzinnych świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje opiekunom osób niepełnosprawnych, jeśli mają one ustalone prawo do emerytury lub renty.

Powyższa wykładnia budzi jednak duże wątpliwości RPO. „ Pozbawienie osoby pobierającej wcześniejszą emeryturę prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w wysokości prawie dwukrotnie wyższej – w sytuacji, gdy rezygnuje ona z zatrudnienia dla sprawowania opieki - pozbawienie pomocy rodzinie obarczonej kosztami opieki nad osobą z niepełnosprawnością, stanowi nieproporcjonalne zróżnicowanie w obrębie osób, które nie podejmują zatrudnienia lub rezygnują z niego w celu opieki nad niepełnosprawnym krewnym”.

Zdaniem rzecznika wykładnia prokonstytucyjna wyraźnie  tłumaczy, że „rodzic, który ze względu na konieczność opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem rezygnuje z aktywności zawodowej i korzysta z wcześniejszej emerytury, jest uprawniony do wyrównania wysokości tego świadczenia do wysokości świadczenia pielęgnacyjnego”

RPO wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie wcześniejszych odmownych decyzji. Niestety Naczelny Sąd Administracyjny 10 lipca oddalił skargę. Według NSA skarżąca pobiera świadczenie emerytalne, ma więc zabezpieczony dochód i nie można uznać za zasadne przyznanie jej drugiego świadczenia. Takie działanie byłoby obecnie pozbawione podstawy prawnej.

Jednak sytuacja skarżącej jest w sposób rażący gorsza od sytuacji innych opiekunów, którzy np. nie podjęli w ogóle zatrudnienia z powodu koniecznej opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. – Wykładnia przepisu dokonana przez WSA jest sprzeczna przede wszystkim z konstytucyjną zasadą równości i zakazem dyskryminacji. Dlatego, że w odmienny sposób traktuje osoby, które są w tej samej sytuacji, albo sytuacji podobnej – podkreśliła także reprezentująca skarżącą mecenas Katarzyna Kucharczyk.

Powiedziała, że wykładnia dokonana przez WSA narusza również zasadę ochrony i opieki nad rodziną, ponieważ istnieje wysokie niebezpieczeństwo rozpadu tej i podobnych jej rodzin, które nie będą w stanie się utrzymać i będą zmuszone oddać swoich podopiecznych do placówek opiekuńczych.

Przedstawicielka RPO mecenas Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, powiedziała, że jest zawiedziona wyrokiem NSA. - Liczyliśmy na to, że sąd zastosuje prokonstytucyjną wykładnię przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych, czego nie uczynił. Te przepisy powinny podlegać kontroli pod kątem konstytucyjności.

Podkreśliła, że przed WSA stał obowiązek dokonania odpowiedniej interpretacji przepisów ustawy, tak, by nie naruszała konstytucyjnie gwarantowanych praw. Zdaniem RPO obowiązkowi temu zarówno WSA jak i organy administracyjne nie sprostały.

Oprac. IKa, fot. pixabay.com

Data publikacji: 14.07.2018 r.


Projekt pn. Opracowywanie i wydawanie czasopisma i portalu „Nowe Nasze Sprawy” – Magazyn Informacyjny Osób Niepełnosprawnych, realizowany w okresie 01.04.2017 r.-31.12.2017 r. jest współfinansowany ze środków PFRON.