Data dodania: 14.05.2016

„Życie - moja samodzielna rola"

W pierwszych miesiącach 2015 roku na stronie rybnickiego Stowarzyszenia na rzecz wspomagania osób z niepełnosprawnością i ich otoczenia „Razem" pojawiło się ogłoszenie, zapraszające do udziału w projekcie: „Życie - moja samodzielna rola".

Brzmiało następująco: „Poszukujemy 20 osób z niepełnosprawnością intelektualną z terenu Rybnika i okolic, które przez rok chcą brać udział w warsztatach teatralnych. Pragniemy osoby te nauczyć różnorodnych technik pracy teatralnej, aby w efekcie mogły samodzielnie poprowadzić warsztaty teatralne dla dzieci, młodzieży i dorosłych oraz wziąć udział w przedstawieniu teatralnym przygotowanym przez profesjonalnego reżysera. W trakcie projektu jego uczestnicy będą mieli także okazję wziąć udział w indywidualnym treningu umiejętności społecznych w realnych sytuacjach życiowych.
Do udziału w projekcie: „Życie - moja samodzielna rola" zapraszamy także 20 rodziców osób z niepełnosprawnością intelektualną. Pragniemy zorganizować dla Was spotkania, które pomogą Wam w rozwiązywaniu problemów własnych dzieci. /.../
W pierwszej kolejności będziemy do projektu przyjmować pary: dziecko z niepełnosprawnością intelektualną i jego rodzic."

To ogłoszenie mówi w zasadzie wszystko o projekcie. Potem już zaczęło się dziać.

Zaczęło się dziać

Wszystkie projektowe działania miały nauczyć osoby z niepełnosprawnością intelektualną umiejętności odgrywania różnorodnych ról społecznych, z założeniem, ż przełoży się to na ich lepsze funkcjonowanie w środowisku społecznym. Nie chodzi o dosłowne pełnienie roli syna, córki, sąsiadki, siostry, lecz o naukę komunikowania się i odczytywania werbalnych i pozawerbalnych treści płynących z otoczenia, aby na miarę swoich potrzeb i możliwości mogły one włączyć się samodzielnie i uczestniczyć w życiu społeczności lokalnych, w których na co dzień przebywają.

Co więcej – na pytanie czy możliwe jest aby osoby niepełnosprawne intelektualnie mogły prowadzić warsztaty teatralne dla przedszkolaków, gimnazjalistów czy Uniwersytetów Trzeciego Wieku – realizatorzy projektu powiedzieli TAK! I przystąpili do jego realizacji z partnerem – Gliwickim Klubem Filmowym „Wrota".
Opracowano dwa scenariusze warsztatów – dla grupy „początkującej" i grupy „zaawansowanej", bo jak się okazuje, część uczestników projektu to członkowie grupy teatralnej „Inna Bajka", o której pisaliśmy na łamach „NS" rok temu, przy okazji relacji z Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Gliwicach. Tam grupa wystąpiła podczas otwarcia konferencji, tam też przeprowadziła swoje pierwsze warsztaty.

W maju 2015 roku na Ogólnopolskim Festiwalu „Razem przez Sztukę" w Dąbrowie Górniczej uczestnicy projektu zdobyli pierwsze miejsce. W czerwcu wystąpili na IX Gliwickich Spotkaniach Tęczowych.
Młodsi uczestnicy wystąpili na rodzinnym festynie w roli duszków i orkiestry grającej na grzebieniach.

Regularne treningi, intensywne warsztaty zrobiły swoje. Trema była, ale też i rosnące przekonanie, że da się ją pokonać. „Czasami przychodziło sporo osób, wywołując większą tremę, ale jednak po krótkiej rozgrzewce okazywało się, że grupa jest otwarta na nasze propozycje i chętnie bierze udział w zabawach. Hitem okazały się „robociki" – ćwiczenie wymagające wzajemnego zaufania na scenie" – relacjonują uczestnicy.
Na zdjęciach z wszystkich warsztatów widać, że wszyscy świetnie się bawili, nawet kiedy uczyli się wyrażać gniew, złość, irytację, odgrywali sceny walki, bądź udawali rzeźby zastygając i nieruchomiejąc w różnych pozycjach.

W lipcu ub. roku spełnili swoje marzenie i pojechali do Gdańska, na VI Ogólnopolski Festiwal Teatralny MOST w Teatrze Miniatura, gdzie nagrodzono ich owacjami na stojąco, a Ola Kapusta – uczestniczka projektu otrzymała wyróżnienie aktorskie i nagrodę publiczności.
W listopadzie poprowadzili żywiołowo warsztaty teatralne dla „studentów" Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Rybnika, jak zapewniają – śmiechu było co niemiara.

Byli coraz swobodniejsi, coraz bardziej pewni siebie. Jedna z terapeutek powiedziała, że widać to nawet w ich sylwetkach – po prostu chodzą bardziej wyprostowani. W grudniu prowadzili warsztaty dla uczniów szkół podstawowych, wobec których – jak zapewniają terapeuci - byli bardzo opiekuńczy.
Pod koniec grudnia prowadzili warsztaty dla Rady Pedagogicznej WTZ nr 1, w styczniu dla terapeutów ŚDS w Rybniku, z dużą liczbą różnych ćwiczeń i wprawek, udało im się rozluźnić swoich „podopiecznych" i byli żegnani z wielkim żalem. Organizatorzy obawiali się spotkania z terapeutami, że przejmą inicjatywę. Okazało się, że ich „podopieczni" nie pozwolili na to.

Ponadto w styczniu br.w centrum handlowym Rybnik Fokus pokazano wystawę zdjęć obrazujących prace aktorów, tę samą wystawę obejrzeli goście finału 15 kwietnia w Teatrze Ziemi Rybnickiej.

Brzmi bogato, prawda? A prócz wyżej wymienionych było jeszcze sporo innych wydarzeń.
Na pewno dały podopiecznym większą swobodę w kontaktach z obcymi, zapobiegły zamykaniu się we własnym świecie, pozwoliły również na wyrobienie umiejętności współpracy w grupie, między sobą czy osobami pełnosprawnymi.

Myślę, że żadne z realizowanych przedsięwzięć nie pozostało bez wpływu na zaangażowanych w projekt, każde stopniowo kształtowało aktorów, aż zobaczyliśmy ich, już „gotowych" z podziwem, na kwietniowej premierze.

Co w tym czasie robili rodzice?

Jedna z uczestniczek: „Gdy my ćwiczymy nasze mamy spotykają się na klachy" (po śląsku znaczy tyle co: pogaduchy, pogwarki – przyp. red.). Oglądając zdjęcia dokumentujące projekt widzę jednak, że w tych spotkaniach uczestniczyły nie tylko mamy, również tatusiowie – przy kawie i ciastku rozmawiali o różnych sprawach, ale mogli też wspólnie rozwiązywać swoje problemy. Ideą tych spotkań było wzmocnienie rodziców w radzeniu sobie z nieoczekiwaną rolą rodzica osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Ważne były tematy dotyczące komunikacji z dzieckiem, dostrzegania jego potrzeb, respektowania jego systemu wartości. Spotkania bogate w emocje uczyły też sztuki odmawiania, ochrony swoich praw, wzmacniania swoich mocnych stron i poczucia wartości. Prowadzący je terapeuta Jarosław Tarnowski sam jest ojcem dziewczyny z niepełnosprawnością, rozumiał więc doskonale uczucia i problemy rodziców.

Finał – spektakl „Poznajmy się"

W efekcie tych wielomiesięcznych przygotowań powstało wyjątkowe przedstawienie teatralne pod tytułem „Poznajmy się", oczywiście w wykonaniu uczestników projektu "Zycie - moja samodzielna rola"; odbyło się 15 kwietnia w Teatrze Ziemi Rybnickiej.
To poruszające przedstawienie wyreżyserował Piotr Adamczyk, reżyser i aktor związany na co dzień z tyskim Klubem "Wilkowyje".

Scenografię stanowił zestaw pudeł, które aktorzy przekładając sprawiali, że raz stawały się one podpórkami, ławkami, innym razem stołami z obiadem a nawet łóżkami.
Aktorzy zagrali przekonująco, sprawnie, profesjonalnie.
Teksty przemawiające, każące zastanowić się nad naszym podejściem do dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną. Terapeutki na scenie „zaszczebiotały": - Myjemy rączki, idziemy na obiadek, białeczko na łyżeczki... Tak przecież mówimy, do dorosłych, dwudziesto-, czterdziestoletnich... Przybieramy sztuczną, wysoką tonację, zdrabniamy, mówimy jak do przedszkolaków.
A zaraz potem ze sceny dobiega głos, który już dawno przeszedł mutację: - Nie jestem dzieciaczkiem! Golę się od paru lat...
Totalne odwrócenie ról. Zazwyczaj to one są prowadzone za rękę, tym razem to... one prowadzą. Choćby tylko w głąb samego siebie. Po zastanowienie, namysł. Po pokorę, uznanie ich autonomii.

Teatr był naprawdę wypełniony po brzegi, co nie jest częste. Na sali było ponad 700 osób! Dotarłam do niego przed rozpoczęciem a miałam miejsce już tylko w przedostatnim rzędzie, dzielnie bronione przez niewidomą koleżankę, która liczyła na „audiodeskrypcję" w moim wykonaniu.

Gościnnie wystąpił także Teatr z WTZ „Tęcza" z Gliwic z nagradzanym wielokrotnie przedstawieniem „Ballada cygańska" w reżyserii Wojciecha Kotylaka oraz zespół folkowy Troye Zillia z Ukrainy.

Dla porządku trzeba jeszcze dodać, że wydarzenie objęte było honorowym patronatem prezydenta Rybnika Piotra Kuczery.

Zobacz galerię...

Ilona Raczyńska

fot. autorka, Gliwicki Klub Filmowy Wrota

Data publikacji: 14.05.2016 r.


Projekt pn. Opracowywanie i wydawanie czasopisma i portalu „Nowe Nasze Sprawy” – Magazyn Informacyjny Osób Niepełnosprawnych, realizowany w okresie 01.04.2017 r.-31.12.2017 r. jest współfinansowany ze środków PFRON.