„Bądźcie błogosławieni, którzy wbrew przyrodzeniu radujecie się światem"

Te słowa napisał przed laty założyciel toruńskiej Fundacji Ducha, Stanisław Duszyński „Duch". 

13 września wybrzmiały one po raz kolejny z ust dyrektor tej organizacji Jolanty Żydołowicz, podczas uroczystej mszy świętej z okazji 25-lecia dzieła, które zapoczątkował „Duch". Minęło ćwierć wieku, a te słowa wciąż są aktualne i nabierają coraz większej wagi z każdym kolejnym dniem istnienia toruńskiej Fundacji.

W 1992 roku oficjalnie rozpoczęła ona swoją działalność. Przez 25 lat Fundacja pełniła misję, którą zapoczątkował i powierzył swoim następcom jej założyciel Stanisław Duszyński: rehabilitować ludzi niepełnosprawnych naturalnie, a zatem również poprzez bycie z nimi i pokazywanie im piękna świata.

25-lecie Fundacji przyciągnęło do Torunia wiele osób z nią związanych. W budynku przy Szosie Bydgoskiej 15 zgromadziła się, lekko licząc, setka gości, którzy najpierw uczestniczyli w mszy świętej polowej, której przewodził biskup toruński Andrzej Suski. W uroczystości wziął udział prezydent Torunia Michał Zaleski, który wręczył władzom Fundacji najwyższe odznaczenie jakie może przyznać – medal Thorunium.

- Z dumą i radością chcę powiedzieć, że Fundacja Ducha spełnia pokładane w niej nadzieje – mówił podczas uroczystości Michał Zaleski. – Nie tylko pomaga tym, którzy tej pomocy potrzebują, ale także kreuje nowe pomysły, projekty, zdobywa laury. To, co w Fundacji ma najbardziej szczególne znaczenie, to środowisko w jakim działa – środowisko osób niepełnosprawnych. To otoczenie, które potrzebuje na pewno wyjątkowej wrażliwości. Taka wrażliwość jest w tej Fundacji i w ludziach tej Fundacji – zakończył prezydent.

Głos zabrał również radny Torunia Marian Frąckiewicz, który w przeszłości przyjaźnił się ze Stanisławem Duszyńskim. Frąckiewicz podzielił się swoimi wspomnieniami związanymi z „Duchem", a także pogratulował 25-lecia działalności władzom Fundacji w osobach prezes Joanny Duszyńskiej i dyrektor Jolanty Żydołowicz. Radny podarował również Fundacji figurę toruńskiego anioła, który widnieje w herbie miasta.

- Chciałbym serdecznie pogratulować tych 25 lat i podziękować za to, że setki osób przeszły przez ten ośrodek i mogły wrócić do normalnego życia. Niech tak będzie, że kolejne osoby, które tutaj trafią, spotkają się z Waszą dobrocią, z Waszymi umiejętnościami i zaangażowaniem - powiedział Marian Frąckiewicz.

Gdy emocje nieco opadły i wybrzmiały ostatnie życzenia, przyszedł czas na wspólną integrację przy świątecznym stole. Całe wydarzenie swoim występem uświetnił znany toruński bard Jacek Beszczyński, który również od lat jest związany z Fundacją Ducha. Tym samym atmosfera, pomimo chłodu i deszczu za oknem, stała się bardzo ciepła i wręcz rodzinna. To tylko potwierdziło to, że dobry duch „Ducha" po ćwierćwieczu nie upadł i nic nie wskazuje na to, by miało stać się inaczej.

Zobacz galerię...

Jakub Strzelka, fot. Fundacja Ducha

Data publikacji: 15.09.2017 r.


Budowa portalu i digitalizacja wydań archiwalnych
zostały dofinansowane ze środków PFRON