Data dodania: 31.10.2017

Endoprotezę nowej generacji wszczepiono pacjentowi w Czeladzi

Endoprotezę stawu biodrowego, która zrasta się z kośćmi lepiej niż dotychczasowe, wszczepiono właśnie 63-letniemu mężczyźnie w szpitalu w Czeladzi (woj. śląskie). Pacjent będzie mógł zacząć chodzić wcześniej niż w przypadku endoprotez starszych generacji.

- Pacjent otrzymał najnowszej generacji panewkę stawu biodrowego mocowaną przez wbicie w lożę kostną. Wyjątkowość zabiegu polega na tym, że - dzięki porowatości panewki - uzyskujemy lepszą pierwotną stabilizację panewki w kości, dzięki czemu można wcześniej obciążać kończynę. Droga do sprawności staje się dużo prostsza - powiedział 31 października PAP lekarz kierujący oddziałem urazowo-ortopedycznym szpitala w Czeladzi dr Marek Bożek.

Dodatkową korzyścią dla chorego jest lepszy zrost między kością a endoprotezą.

Nowe endoprotezy to także poprawa komfortu pracy lekarzy. Do implantacji panewki wykorzystane zostały nowe, ergonomiczne narzędzia. Łatwiejsza procedura zmniejsza ryzyko popełnienia błędu w czasie operacji.

Wszczepienie sztucznego stawu nowej generacji w Czeladzi było pierwszym takim zabiegiem w woj. śląskim i jednym z pierwszych w Polsce.

Pierwszym pacjentem, któremu wykonano z powodzeniem tego typu zabieg w Czeladzi, był pan Ryszard, który cierpiał na chorobę zwyrodnieniową stawu biodrowego. - Ta choroba jest właśnie wskazaniem do wszczepienia endoprotezy, bo pacjent cierpi z powodu bólu, ma trudności z poruszaniem - wyjaśnił dr Bożek.

Jak zaznaczył, pojawiające się na rynku endoprotezy są coraz doskonalsze. - To ważne, bo operujemy coraz młodszych pacjentów, a im lepsza endoproteza, tym mniejsze ryzyko, że w przyszłości będzie konieczna jej wymiana - powiedział.

Pan Ryszard planuje już powrót do pracy - z zawodu jest budowlańcem, będzie mógł też znowu oddawać się swojej pasji, którą jest taniec towarzyski. (PAP)

Anna Gumułka
Data publikacji: 31.10.2017 r.


Budowa portalu i digitalizacja wydań archiwalnych
zostały dofinansowane ze środków PFRON