Fundusz na przeciwdziałanie „kryzysom zdrowotnym”

Fundusz na przeciwdziałanie „kryzysom zdrowotnym"

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła ustanowienie funduszu w wysokości 100 mln USD na nieprzewidziane wydatki, aby umożliwić w przyszłości przeciwdziałanie kryzysom podobnym do epidemii eboli.

WHO była krytykowana za spóźnioną reakcję na tę epidemię.

– Nigdy więcej nie chcę, by organizacja musiała zmierzyć się z sytuacją, na którą nie jest przygotowana pod względem personelu, funduszy lub administracyjnie – powiedziała szefowa WHO Margaret Chan, zwracając się do ok. 3 tys. delegatów na rozpoczęciu corocznego zgromadzenia WHO w Genewie.

Fundusz, który ma być zasilany z dobrowolnych składek krajów, ma m.in. umożliwić mobilizowanie w trybie pilnym personelu. Szefowa WHO dodała, że proces wdrażania reform ma się zakończyć do końca roku.
Chan oceniła, że WHO została przytłoczona przez ostatnią epidemię eboli w Afryce Zachodniej, w wyniku której zmarło ponad 11 tys. ludzi w Gwinei, Liberii i Sierra Leone, a zachorowało prawie 26,8 tys.

Według Chan w związku z tą sytuacją „wymagania wobec WHO przekroczyły 10-krotnie to, z czym WHO miała do czynienia w czasie 70 lat jej historii”.

Liberia została ogłoszona krajem wolnym od wirusa ebola; odnotowano, że przez 42 dni nie było tam żadnego nowego przypadku zachorowania.
Natomiast w Gwinei pojawiła się fala nowych przypadków, głównie za sprawą rozprzestrzeniania się wirusa w czasie pogrzebów.
Gwinea i Sierra Leone odnotowały w tygodniu do 10 maja dziewięć potwierdzonych przypadków choroby, co oznacza najniższy bilans tygodniowy w tym roku – podała WHO.

Margaret Chan zapewniła, że tysiąc pracowników WHO w dalszym ciągu pełni misję w Afryce Zachodniej, aby zapobiec szerzeniu się wirusa, i pozostaną tam tak długo, jak to będzie konieczne. (PAP)

ksaj/ mc/

Data publokacji:19.05.2015 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również