Data dodania: 16.10.2017

W piachu, błocie i ogniu

Kolejne zmagania w piachu, błocie i ogniu - czyli Wheelmageddon za nami! Gratulacje dla wszystkich twardzieli i twardzielek, którzy podjęli takie wyzwanie – napisano na fanpage'u Avalon Extreme - organizatora wydarzenia.

I rzeczywiście, druga odsłona ekstremalnego, jedynego w Polsce biegu na wózkach– Wheelmageddonu była dla wyjątkowych twardzieli. Szymon Klimza nie pozwolił sobie wydrzeć zwycięstwa z pierwszej edycji. Jego triumf był tym razem bezapelacyjny. Zawody zorganizowano 14 października na terenie Hotelu Nosselia w Nasielsku nieopodal Warszawy.

- Wheelmageddon to impreza jedyna w swoim rodzaju. Tym razem, zaprosiliśmy do udziału zawodników sprawnych, którzy mogli sami przekonać się, czym jest rywalizacja w tych ekstremalnych zawodach – powiedział Tomasz Biduś, pomysłodawca imprezy. – Przygotowaliśmy aż 19 przeszkód oraz wydłużyliśmy trasę do niemal 2,5 km, aby jeszcze bardziej podkręcić tempo i nie ułatwiać zadania uczestnikom. Było to wielkie wyzwanie wytrzymałości oraz odporności fizycznej, z którym wszyscy poradzili sobie doskonale.

Wystartowało 24 zawodników, którzy rywalizowali w czterech kategoriach – Paraplegia, Tetraplegia, SPR (sprawni) oraz Open.

W pierwszej, a zarazem najważniejszej grupie na pierwszej pozycji finiszował Szymon Klimza z wynikiem 37:39', wyprzedziając Daniela Wendołowskiego (43:39') oraz Mariusza Wronowskiego (45:30').

- Chodzi o to, żeby pokonać własne słabości, a na mecie mieć satysfakcję z wyniku. Najważniejsze są dobra zabawa, współzawodnictwo, ale również wsparcie na trasie dla innych zawodników, którzy mogą mieć przejściowe problemy – powiedział Szymon Klimza. – Rywalizujemy ze sobą, lecz wspieramy się w trudnych momentach i możemy na siebie liczyć. Nie jest lekko, ale właśnie taki jest Wheelmageddon.

Organizator, czyli Avalon Extreme, rozwija Wheelmageddon z każdą kolejną imprezą.. Zawodnicy musieli m.in. przedrzeć się przez race dymne, pokonać labirynt, przejść spacer farmera, pokonać tor przeszkód, czołgać się oraz strzelać z łuku. Limit na ukończenie urozmaiconej i wymagającej trasy wynosił 2 godziny.

Tetraplecy mieli do pokonania ten sam dystans, lecz z mniejszą liczbą przeszkód. Najlepszy w tej kategorii był Tomasz Książek (42:08'). Wśród osób sprawnych bezkonkurencyjna okazała się Nina Wiaderna (1:09:22').

Okazja do rewanżu „już" 7 lipca 2018 roku!

Wyniki II Wheelmageddonu 2017:
Paraplegia:
1. Szymon Klimza 37.39
2. Daniel Wendołowski 43.39
3. Mariusz Wronowski 45.30
4. Tomasz Łuszcz
5. Arkadiusz Pilch
6. Igor Sikorski
7. Sławomir Żuk
8. Łukasz Kański
9. Grzegorz Sieczko
10. Mariusz Andrzejewski
11. Paweł Pryga
12. Elizabeth Tkachuk
13. Artur Mirowski
14. Kacper Kiedrowski

Tetraplegia:
1. Tomasz Książek 42.08
2. Piotr Stankiewicz 47.43
3. Aleksander Karbowiak 48.24
4. Mariusz Koźlak

Sprawni:
1. Nina Wiaderna 1.09.22
2. Beata Kucharczyk 1.38.7
3. ex aequo: Sylwia Zarzycka i Piotr Wesołowski 2.12.52

Open:
1. Joanna Lipińska
2. Sebastian Luty

Zobacz galerię...

pr, fot. FB Avalon Extreme
Data publikacji: 16.10.2017 r.


Budowa portalu i digitalizacja wydań archiwalnych
zostały dofinansowane ze środków PFRON