Data dodania: 16.10.2017

Polscy ampfutboliści trzecim zespołem Europy!

Reprezentacja Polski Amp Futbol na początku października zameldowała się w Stambule, gdzie odbywały się się pierwsze w historii Mistrzostwa Europy piłkarzy po amputacjach. Polacy znajdowali się w gronie faworytów do zdobycia medali, a wszystkie ich mecze transmitowane były na portalu sport.tvp.pl!

- Do Turcji jedziemy z nadzieją na zdobycie upragnionego medalu. – mówił jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw Mateusz Kabała, nowy kapitan biało-czerwonych, który w 59 meczach kadry zanotował 26 goli i 28 asyst – W roli faworyta naszej grupy czujemy się bardzo dobrze i mam nadzieję że swoją grą udowodnimy, że zasługujemy na to miano – dodał.
I rzeczywiście. Reprezentacja Polski po świetnej grze w fazie grupowej i zwycięstwach z Francją 5:1, Belgią 4:0 i Włochami 3:0, z pierwszego miejsca w grupie awansowała do ćwierćfinału Mistrzostw Europy. 7 października zmierzyła się z reprezentacją Irlandii.

Polska reprezentacja nadal grała jak w natchnieniu. 7 października w ćwierćfinałowym pojedynku wysoko pokonała Irlandię 5:0. Jednak dzień później, w niedzielę, uległa w półfinałowym spotkaniu faworytom turnieju – reprezentacji Turcji 0:2, która jest jedną z najlepszych drużyn świata.. Mimo to Polacy postawili gospodarzom trudne warunki, co doceniła rzesza tureckich kibiców, która po końcowym gwizdku zgotowała Polakom owację na stojąco.

– Myślę, że po meczu z Turkami nie mamy się czego wstydzić. Zostawiliśmy na boisku całych siebie, a nawet więcej. – mówił Przemysław Świercz, obrońca reprezentacji Polski. – Ciężko pracowaliśmy, dużo biegaliśmy, mieliśmy kilka fajnych sytuacji w ofensywie, gdzie dwukrotnie Turków uratowała poprzeczka, a także interwencje bramkarza i myślę, że możemy być z tego meczu dumni.

W drugim półfinale Anglicy pokonali Hiszpanów 3:0 i to właśnie „La Furia Roja" była przeciwnikiem naszej drużyny w starciu o trzecie miejsce.

9 października, po dramatycznym i pełnym niespodziewanych zwrotów akcji meczu biało-czerwoni zdobyli brązowe medale Mistrzostw Europy!

Po bezbramkowym meczu i dogrywce wygrali z Hiszpanią 3:1. Po zakończeniu drugiej połowy wynik był ciągle 0:0. W pierwszej połowie dogrywki Polacy zdobyli dwa gole (Jakub Kożuch i Bartosz Łastowski), a w drugiej Hiszpanie odpowiedzieli bramką strzeloną z rzutu karnego na 2:1.W ostatniej akcji meczu Bartosz Łastowski strzelił swoją 11. bramkę na tych mistrzostwach. Z takim dorobkiem został królem strzelców całego turnieju!

Złoty medal zdobyła reprezentacja Turcji pokonując w finale Anglię 2:1.

- Zainteresowanie finałowym spotkaniem przeszło oczekiwania wszystkich, nawet i Turków. Stadion Vodafone Park w Stambule, na którym grają piłkarze Besiktasu, był wypełniony do ostatniego miejsca. Na trybunach zasiadło ponad 40 tysięcy osób, a jeszcze sporo stało pod bramami. W takiej to scenerii nasza drużyna odbierała brązowe medale – powiedział Mateusz Widłak, prezes Amp Futbol Polska.

Biało-czerwoni występowali w składzie: bramkarze Łukasz Miśkiewicz (Kuloodporni Bielsko-Biała) i Jakub Popławski (Gloria Varsovia), zawodnicy w polu: Rafał Bieńkowski, Sebastian Ziółkowski (obaj GKS Góra koło Płocka), Dawid Dobkowski, Jakub Kożuch (obaj Gloria Varsovia), Mateusz Kabała, Krystian Kapłon, Tomasz Miś, Przemysław Świercz (wszyscy Husaria Kraków), Bartosz Łastowski, Piotr Mizera i Krzysztof Wrona (wszyscy Kuloodporni Bielsko-Biała).

Zobacz galerię...
Oprac. rhr, fot. Bartłomiej Budny

Data publikacji: 16.10.2017 r.


Budowa portalu i digitalizacja wydań archiwalnych
zostały dofinansowane ze środków PFRON