Dostępny wymiar sprawiedliwości zaczyna się od zrozumienia potrzeb innych osób

Osoby neuroatypowe przetwarzają świat w unikalny, „niestandardowy” sposób. Nie są chorzy, po prostu ich uwaga, pamięć czy zmysły działają według innego schematu. Krótko mówiąc: często dostrzegają szczegóły, których inni nie zauważają, myślą nieszablonowo, ale jednocześnie łatwiej ulegają przeciążeniu bodźcami, takimi jak hałas czy stres, i mogą inaczej odczytywać intencje oraz emocje.

Dlatego tak fundamentalne znaczenie ma dostosowanie procedur w wymiarze sprawiedliwości do ich potrzeb. Stawka jest tu wyjątkowo wysoka – chodzi o rzetelność całego procesu i równe traktowanie wobec prawa. Tradycyjne procedury sądowe czy przesłuchania są z założenia środowiskiem wysokostresowym, pełnym sztywnych reguł i bodźców, które dla osoby neuroatypowej mogą stać się barierą nie do przejścia.

Dostosowanie tego systemu jest kluczowe, dlatego w Ministerstwie Sprawiedliwości odbyło się seminarium „Zrozumieć – pomóc. Neuroróżnorodność w czynnościach procesowych”, inaugurujące projekt poświęcony zwiększaniu dostępności wymiaru sprawiedliwości dla osób neuroróżnorodnych. Jego celem jest wypracowanie dobrych praktyk i standardów komunikacji podczas czynności procesowych oraz zwiększanie świadomości potrzeb osób neuroróżnorodnych wśród przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, środowisk prawniczych, organizacji społecznych i fundacji, eksperci zajmujący się neuroróżnorodnością i dostępnością, a także osoby neuroróżnorodne i osoby wspierające.

Seminarium otworzyło dyskusję o tym, jak budować bardziej dostępny, otwarty i empatyczny wymiar sprawiedliwości.

Dostępność nie jest dodatkiem lecz integralną częścią wymiaru sprawiedliwości
Wiceministra sprawiedliwości Maria Ejchart podkreśliła, że budowanie dostępnego wymiaru sprawiedliwości wymaga nie tylko zmian systemowych, ale także większej świadomości i zrozumienia potrzeb osób neuroróżnorodnych.

– Osoby neuroróżnorodne spotykają się z różnymi barierami. Najtrudniejsze są bariery wynikające z niewiedzy, uprzedzeń czy sposobu komunikacji. To, co dla jednej osoby jest standardem, dla innej może być przeszkodą. Naszym zadaniem jest sprawić, by wymiar sprawiedliwości – sam w sobie często trudny i stresujący – stał się bardziej zrozumiały i dostępny. To wymaga świadomości, zrozumienia i wspólnego działania. Nie chodzi tu o tworzenie przywilejów, ale o wyrównywanie szans. Dostępność nie jest dodatkiem do systemu wymiaru sprawiedliwości, jest jego integralną częścią. Bez niej nie ma po prostu sprawiedliwego wymiaru sprawiedliwości – powiedziała Maria Ejchart.

Wiceministra zwróciła również uwagę, że projekt ma charakter długofalowy i systemowy.To nie jest spontaniczny czy punktowy pomysł.

– To przemyślana inicjatywa, której celem jest realna zmiana systemowa. Może się ona udać tylko wtedy, gdy połączymy wiedzę ekspercką, psychologiczną i naukową z doświadczeniem osób pracujących w wymiarze sprawiedliwości oraz doświadczeniem samych osób neuroróżnorodnych. Pierwszym krokiem jest zrozumienie, drugim współdziałanie – podkreśliła wiceministra.

Wciąż wiele pozostaje do zrobienia
Do uczestników seminarium zwróciła się również Pełnomocniczka RPO ds. praw osób z niepełnosprawnościami Monika Wiszyńska-Rakowska, która przypomniała, że problem dostępności wymiaru sprawiedliwości dla osób z niepełnosprawnościami od lat pozostaje aktualnym wyzwaniem.

Podkreśliła, że w przypadku osób neuroróżnorodnych nie istnieją uniwersalne rozwiązania, ponieważ każda osoba może doświadczać innych trudności i potrzebować innego rodzaju wsparcia. Zwróciła również uwagę, że obowiązujące regulacje dotyczące dostępności wciąż w niewystarczającym stopniu odnoszą się do kwestii istotnych dla osób neuroróżnorodnych, takich jak zrozumiała komunikacji  czy ograniczanie nadmiernych bodźców sensorycznych.

Projekt „Zrozumieć – pomóc”
Założenia i cele projektu przedstawił Jarosław Konopka, zastępca dyrektora Departamentu Kadr i Organizacji Sądów Powszechnych i Wojskowych w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jak podkreślił, seminarium jest początkiem dłuższego procesu budowania świadomości i dobrych praktyk w wymiarze sprawiedliwości.

– To spotkanie jest przestrzenią wymiany myśli, ale przede wszystkim początkiem dłuższej drogi. Projekt „Zrozumieć – pomóc” dziś się rozpoczyna – nie kończy. Dostępność dla osób neuroróżnorodnych w sądach i prokuraturze to nie tylko budynki, formularze czy procedury. To także sposób, w jaki mówimy, słuchamy i reagujemy – mówił Jarosław Konopka.

Zwrócił uwagę, że kontakt z wymiarem sprawiedliwości bywa dla osób neuroróżnorodnych źródłem dodatkowego stresu, dlatego tak ważne jest indywidualne podejście i odpowiednia komunikacja, a prawo działa najlepiej wtedy, gdy jest zrozumiałe i dostępne dla każdego.

– Nieprzewidywalność, formalny język, presja czasu, hałas czy nadmiar bodźców mogą prowadzić do przeciążenia sensorycznego. To nie jest zła wola ani brak współpracy, lecz reakcja na zbyt trudne warunki. Dlatego kluczowym słowem jest empatia. Nie zmienia ona prawa ani nie oznacza stronniczości – oznacza zrozumienie potrzeb drugiego człowieka. Czasem wystarczy spokojny ton głosu, jasne wyjaśnienie przebiegu czynności, danie czasu na odpowiedź czy umożliwienie obecności osoby wspierającej. Dla wielu osób to różnica między lękiem a poczuciem bezpieczeństwa – podkreślił.

Głos praktyków, ekspertów i osób neuroróżnorodnych
Najważniejszym elementem seminarium był panel dyskusyjny z udziałem ekspertów i praktyków m.in. Jana Gawrońskiego, eksperta społecznego, zastępcy rzeczniczki praw dziecka i samorzecznika, Izabeli Piotrowskiej, neurologopedki i pedagożki specjalnej oraz członkini Zarządu Polskiego Towarzystwa Neurologopedów, a także Darii Górniak-Dzioby, radczyni prawnej, mediatorki sądowej oraz aktywistki społecznej.

Panel miał charakter otwartej dyskusji, a uczestnicy wydarzenia mogli na bieżąco zadawać pytania i dzielić się swoimi doświadczeniami.

Rozmowy dotyczyły udziału osób neuroróżnorodnych w tworzeniu projektu, ich doświadczeń i potrzeb w kontaktach z instytucjami publicznymi, a także kwestii komunikacji i wsparcia podczas czynności procesowych.

Uczestnicy w trakcie dyskusji wielokrotnie wskazywali na potrzebę systemowych działań edukacyjnych i szkoleń dla pracowników wymiaru sprawiedliwości. Zdaniem uczestników budowanie świadomości dotyczącej neuroróżnorodności oraz rozwijanie kompetencji komunikacyjnych powinno stać się jednym z elementów podnoszenia jakości i dostępności wymiaru sprawiedliwości.

Karta dobrych praktyk dla wymiaru sprawiedliwości
Integralną częścią projektu jest przygotowana przez ekspertów i osoby neuroróżnorodne „Karta Dobrych Praktyk”, skierowana do sędziów, prokuratorów, pełnomocników, kuratorów oraz koordynatorów ds. dostępności.

Dokument zawiera praktyczne rekomendacje dotyczące prowadzenia komunikacji z osobami neuroróżnorodnymi i organizacji czynności procesowych, m.in. stosowania prostego języka, zapewniania przewidywalności procedur, ograniczania nadmiernych bodźców, dawania czasu na odpowiedź oraz umożliwiania korzystania ze wsparcia osoby towarzyszącej.

Materiał i szczegóły projektu dostępne są na dedykowanej projektowi stronie internetowej  https://neuroroznorodnosc.ms.gov.pl/

Info: Ministerstwo Sprawiedliwości, oprac. rhr/, fot. Paweł Mazurek / MS

Data publikacji: 02.06.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również