Już w najbliższą niedzielę, 12 kwietnia, w Polsce po raz pierwszy obchodzony będzie Dzień Inwalidy Wojennego. Choć nowe święto państwowe pojawiło się w kalendarzu bez większego rozgłosu, jego znaczenie jest wyjątkowe i dotyczy tysięcy osób, których historie często pozostają w cieniu.
To dzień poświęcony żołnierzom, którzy w wyniku działań wojennych lub służby wojskowej doznali trwałego uszczerbku na zdrowiu. Mowa zarówno o najstarszym pokoleniu – weteranach II wojny światowej – jak i uczestnikach późniejszych konfliktów czy misji zagranicznych.
Status inwalidy wojennego obejmuje osoby, które ucierpiały podczas działań bojowych lub pełnienia służby w warunkach bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia. To często ludzie, którzy po powrocie z frontu musieli na nowo uczyć się codzienności, mierząc się z konsekwencjami fizycznymi i psychicznymi.
Wprowadzenie nowego święta ma przede wszystkim wymiar symboliczny. Chodzi o to, by przypomnieć społeczeństwu o tej grupie i zwrócić uwagę na skutki udziału w konfliktach zbrojnych. Z roku na rok liczba żyjących inwalidów wojennych w Polsce maleje, co sprawia, że pamięć o nich staje się jeszcze ważniejsza.
Data 12 kwietnia nie została wybrana przypadkowo. To właśnie tego dnia w 1919 roku rozpoczął się pierwszy zjazd Zjednoczeniowego Związku Inwalidów Wojennych RP – wydarzenie, które zapoczątkowało zorganizowaną działalność na rzecz osób poszkodowanych w wyniku wojen.
Związek Inwalidów Wojennych RP jest najstarszą organizacją kombatancką w kraju i jedną z najstarszych na świecie. Został powołany jako ogólnopolski związek zrzeszający inwalidów wojennych, zranionych i kontuzjowanych żołnierzy, walczących na różnych frontach i w różnych armiach I wojny światowej. Od początków istnienia zrzeszał też wdowy i wdowców oraz sieroty po poległych żołnierzach i zmarłych inwalidach wojennych.
W 1922 r. związek liczył ok. 400 tys. inwalidów i wdów wojennych, a u progu II wojny światowej – 151 tys. W okresie okupacji hitlerowskiej działał w konspiracji, wspomagając struktury podziemnego państwa polskiego. W 1944 r. był pierwszą organizacją społeczną reaktywowaną z woli członków. Zlikwidowany w 1950 r. z inspiracji władz politycznych, został reaktywowany na wniosek członków w roku 1956. Obecnie członkowie są skupieni w wielu oddziałach i okręgach na terenie całego kraju. W 1989 r. organizacja liczyła ok. 73 tys. członków, a obecnie związek skupia ponad 10 tys. osób.
Choć Dzień Inwalidy Wojennego to jest święto państwowe, nie wiąże się z dniem wolnym od pracy. W tym roku przypada w niedzielę, co może sprawić, że dla wielu osób pozostanie niezauważone. Tym bardziej warto zatrzymać się na chwilę i przypomnieć, komu i dlaczego ten dzień został poświęcony.
Oprac. rhr/, źródło: codziennypoznan.pl, PAP, fot. freepik.com
Data publikacji: 11.04.2026 r.


