Kampania STOP Znieczulicy

W ramach kampanii „STOP Znieczulicy: Wyloguj Obojętność” został wydany „Praktyczny przewodnik dla świadków”, który pokazuje, jak udzielić pierwszej pomocy emocjonalnej osobie, która doświadcza przemocy, hejtu, cyberprzemocy lub kryzysu psychicznego – zarówno w realnym świecie, jak w  sieci. Organizatorem kampanii jest Fundacja STOP Znieczulicy, a jej współorganizatorem – Uniwersytet Civitas.

Partnerami kampanii są: Pałac Kultury i Nauki, Ośrodek Otulenie, Krajowy Instytut Gospodarki Senioralnej, Tauron Nowe Horyzonty oraz Komenda Stołeczna Policji, a partnerami merytorycznymi Coventry University Wrocław oraz „Newsweek Psychologia”.

„Praktyczny przewodnik dla świadków” zachęca do uważności i bezpiecznego reagowania. Został opracowany przez zespół doświadczonych socjologów z Fundacji we współpracy z psychoterapeutką Anną Zielenkiewicz. Publikacja otwiera serię poradników poświęconych temu, jak rozpoznawać przemoc i bezpiecznie na nią reagować. Premiera przewodnika zaplanowana jest we wrześniu, przed rozpoczęciem Tygodnia Edukacji Cyfrowej.

– Pomysł na stworzenie przewodnika zrodził się z potrzeby dotarcia do osób, które stykają się lub mogą zetknąć się z cyberprzemocą, przemocą i sytuacjami, w których ktoś potrzebuje wsparcia. Nasza kampania powstała po to, by w momencie zagrożenia zarówno świadek, jak i osoba pokrzywdzona potrafili zachować spokój i wiedzieli, jak bezpiecznie zareagować – powiedziała Agnieszka Wolska, Fundacja STOP Znieczulicy.

Często wystarczy jeden świadek, jedno zapytanie, zauważenie, że coś jest nie tak, aby udzielić pomocy emocjonalnej osobie, która doświadcza kryzysu i różnego rodzaju przemocy. Świadek nie jest terapeutą – tłumaczą autorzy poradnika. Jego rolą jest pomóc zrobić pierwszy krok. Może wysłuchać, być obok i pomóc znaleźć odpowiednie wsparcie.

– Większość z nas chce pomóc, gdy widzi drugiego człowieka w trudnej sytuacji, a jednocześnie nie wie, jak to zrobić. To  naturalne. Nie jesteśmy obojętni. Po prostu nikt nas nie nauczył, jak bezpiecznie pomagać –  wskazuje Anna Zielenkiewicz, psychoterapeutka, ekspertka kampanii i współautorka poradnika.

Przewodnik pokazuje krok po kroku, jak reagować. Po pierwsze zauważyć istnienie problemu. Świadek nie musi go rozwiązać. Wystarczy, że pomoże osobie w kryzysie nie zostać z nim samej. W sieci, ważniejsze niż odpowiadanie na agresję i hejt jest jednoznaczne wsparcie osoby, która doświadcza przemocy, oraz ograniczenie dalszego rozpowszechniania szkodliwych treści, w tym zgłoszenie obraźliwej treści administratorom platformy.
Po drugie i trzecie należy spokojnie zapytać o samopoczucie i zaakceptować , tzn. przyjąć emocje drugiej osoby bez oceniania, poprawiania czy ich unieważniania. Nie musimy rozwiązywać problemu – ważne, by nie zostawić jej samej z tym, czego doświadcza.
Trzeba wysłuchać i pomóc znaleźć odpowiednie wsparcie. W przypadku zagrożenia życia lub zdrowia jeśli to możliwe, należy pozostać z tą osobą do czasu, aż sytuacja będzie bezpieczna. Zareagować należy wcześniej i wezwać pomoc pod nr 112.

Szczególnej uwagi wymagają wpisy sygnalizujące myśli samobójcze lub zagrożenie życia. W takiej sytuacji warto nawiązać kontakt, zachęcić do skorzystania z profesjonalnego wsparcia, a w przypadku realnego zagrożenia powiadomić służby lub zaufaną osobę dorosłą. Jeśli istnieje obawa o czyjeś życie, nie należy obiecywać zachowania takiej informacji w tajemnicy.

Po trudnym lub zagrażającym zdrowiu lub życiu zdarzeniu u części osób mogą rozwinąć się długotrwałe trudności psychiczne, w tym objawy zespołu  stresu pourazowego (PTSD). Dlatego tak ważne są wczesne wsparcie i zachęcenie do skorzystania z pomocy specjalisty, szczególnie gdy objawy utrzymują się, nasilają lub utrudniają codzienne funkcjonowanie.

Zarówno PTSD, jak i kryzysy psychiczne można leczyć. Dostępne są różne formy terapii, a w razie potrzeby także leczenie farmakologiczne. Trzeba również zadbać o siebie, ponieważ towarzyszenie komuś w cierpieniu może być obciążające, a jeśli jest taka potrzeba – samemu skorzystać ze wsparcia. Pomaganie innym nie powinno odbywać się kosztem własnego zdrowia psychicznego i emocjonalnego.

– Warto zacząć od zmiany sposobu myślenia. Czasem proste pytanie może dać drugiej osobie poczucie bezpieczeństwa. Ważne jest też to, co dzieje się później – po trudnym doświadczeniu warto dać sobie czas na odreagowanie i porozmawiać z kimś zaufanym. Nie musimy radzić sobie sami – ani wtedy, gdy potrzebujemy pomocy, ani wtedy, gdy pomagamy drugiej osobie – podsumowała Agnieszka Wolska z Fundacji STOP Znieczulicy.

Więcej na stronie kampanii

Oprac. IKa, źródło i grafika: Newseria, Fundacja STOP Znieczulicy

Data publikacji:19.08.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również