Kraje Unii porozumiały się w sprawie praw dorosłych potrzebujących opieki
- 06.03.2026
Po blisko rocznym impasie kraje członkowskie UE uzgodniły wspólne podejście wobec projektu rozporządzenia, który wzmocni ochronę prawną dorosłych potrzebujących opieki, np. cierpiących na chorobę Alzheimera. Chodzi o poszanowanie praw takich osób w sytuacji, gdy np. mieszkają w dwóch krajach UE.
Komisja Europejska szacuje, że odsetek osób w wieku powyżej 65 lat z co najmniej jedną formą niepełnosprawności wzrośnie do 2050 r. o 77 proc. Rozporządzenie ma zwiększyć ochronę osób dorosłych, które z powodu zaburzenia lub ograniczenia zdolności osobistych nie są w stanie chronić swoich interesów w sytuacjach transgranicznych, gdy np. posiadają mieszkanie w innym kraju UE.
Kraje porozumiały się częściowo co do wspólnego stanowiska w trakcie polskiej prezydencji w czerwcu 2025 r. – Gdy ktoś nie jest już w stanie dbać o siebie i potrzebuje ochrony, tym, czego takie osoby i ich opiekunowie zdecydowanie nie potrzebują, jest niepewność prawa. Rozporządzenie zagwarantuje, że w sprawach transgranicznych ta niepewność się zmniejszy – powiedział ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
Wówczas uzgodniono, że osoba dorosła będzie mogła wybrać, w którym państwie sądy mają zająć się rozpoznaniem jej sprawy. Rozporządzenie da więc więcej praw niż Konwencja haska z 2000 r., określająca, które organy kraju są odpowiedzialne i które prawo krajowe ma zastosowanie wobec dorosłych potrzebujących opieki.
Od czerwca 2025 r. państwa UE pracowały dalej nad wspólnym stanowiskiem w kwestii m.in. wsparcia osób, które nie są w stanie samodzielnie funkcjonować. Chodziło o decyzję sądu w sytuacjach, gdy osoba dorosła nie jest w stanie wyrazić swojej woli i musi zostać umieszczona w placówce opiekuńczej.
W wydanym 6 marca komunikacie czytamy, że aby dać państwom elastyczność, uzgodniony tekst powróci do zapisów konwencji haskiej, która pozwala krajowi członkowskiemu sprzeciwić się umieszczeniu osoby dorosłej na swoim terytorium.
Rozporządzenie ustanowi europejskie zaświadczenie o reprezentacji, aby ułatwić pełnomocnikom udowodnienie swoich uprawnień w innym państwie członkowskim. W przyjętym 6 marca stanowisku kraje członkowskie doprecyzowały, że zaświadczenie będzie mogło służyć nie tylko do udowodnienia reprezentacji, ale także do wykazania, że pełnomocnik jest upoważniony do wspierania osoby dorosłej, której sprawa dotyczy.
Pierwotna propozycja zakładała, że zaświadczenie będzie wywoływać automatycznie skutki prawne w państwie członkowskim, które je wydało. Stanowisko Rady pozostawia do rozstrzygnięcia w prawie krajowym kwestię, czy zaświadczenie ma skutki prawne w danym państwie członkowskim. (PAP)
Z Brukseli Magdalena Cedro, fot. pixabay.com
Data publikacji: 06.03.2026 r.


