Obecnie nie ma zagrożenia dla dostaw leków w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie

Obecnie nie ma zagrożenia, by w sposób istotny konflikt na Bliskim Wschodzi wpłynął na łańcuchy dostaw leków do Polski – powiedział PAP Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak.

Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran. W odpowiedzi Iran ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu. Konflikt spowodował zakłócenia na kluczowych węzłach tranzytowych.

– Oczywiście mamy producentów leków na Półwyspie Arabskim, ale kluczowe ze względu na polski rynek leków są przede wszystkim Indie i Chiny. Biorąc pod uwagę analizy Europejskiej Agencji Leków, na chwilę obecną nie ma zagrożenia, by w sposób istotny konflikt na Bliskim Wschodzi wpłynął na łańcuchy dostaw do Polski – powiedział GIF.

Podkreślił, że Europejska Agencja Leków (EMA), przy udziale krajowych inspektoratów i urzędów regulujących rynki farmaceutyczne, wykonała audyt dotyczący ewentualnych problemów z zachowaniem łańcuchów dostaw leków w październiku 2023 r., czyli po rozpoczęciu konfliktu palestyńsko-izraelskiego i wojny w Strefie Gazy.

GIF powiedział, że konflikty w regionie Bliskiego Wschodu nie miały do tej pory istotnego negatywnego wpływu na dostępność leków.

– Wiadomo, że sytuacja jest dynamiczna. Nie wiemy, czy konflikt nie będzie eskalował na dalsze kraje oraz tego, ile on potrwa. Długotrwała wojna w Zatoce Perskiej może destabilizować bezpieczeństwo na Morzu Czerwonym i w Zatoce Adeńskiej. Konieczność omijania Kanału Sueskiego i opływania Afryki wydłuża czas transportu morskiego o kilkanaście dni, co w przypadku zapasów rotujących mogłoby powodować luki w zaopatrzeniu – zaznaczył GIF.

Podkreślił, że również włączenie Turcji w konflikt zbrojny mogłoby mieć duże reperkusje pod względem zaopatrzenia. – Turcja jest potężnym regionalnym producentem wyrobów medycznych. Co prawda pod względem wartości nominalnej, Turcja nie jest w ścisłej czołówce bezpośrednich dostawców leków gotowych na polski rynek, jednakże warto przypomnieć, że ponad rok temu ratowaliśmy niedobory płynów infuzyjnych interwencyjnym zakupem z tego kraju. Jednak na obecną chwilę ryzyka związanego z dostępnością leków, czy przerwaniem łańcucha dostaw nie identyfikujemy – zaznaczył Pietrzak.

Podkreślił, że GIF na bieżąco analizuje dostępność leków. – Warto zaznaczyć, że aktualnie odnotowujemy znacznie mniej problemów z dostępnością leków niż jeszcze kilka lat temu. Jeżeli chodzi o łańcuchy dostaw i wytwarzania API aktualnie nie widzimy istotnych ryzyk. Sytuacja jest stabilna – zaznaczył.(PAP)

kno/ agz/, fot. freepik.com

Data publikacji: 07.03.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również