Opieka wytchnieniowa na wagę złota. Centrum Dobroć zapewnia wsparcie
- 24.08.2026
3 Marta Pokutycka-Mądrala (z lewej), Agnieszka Pelti (z prawej)-s
Od niedawna w Krakowie działa Centrum Dobroć. W nim bezpłatne wsparcie uzyskują opiekunowie osób zależnych od stałej opieki. Inicjatorem przedsięwzięcia jest Fundacja Poland Business Run, a partnerem społecznym – Nationale-Nederlanden. Chętni mogą uzyskać pomoc w różnym zakresie, dopasowaną do swojej sytuacji. Od potencjalnych beneficjentów nie są wymagane zaświadczenia o stopniu niepełnosprawności ani o zarobkach. Ostatnie tygodnie pokazały, że miejsce to jest potrzebne.
30 lipca w Krakowie zostało oficjalnie otwarte Centrum Wsparcia Opiekunów Dobroć. Mieści się przy ul. Kazimierza Wielkiego 32, gdzie działalność rozpoczęło miesiąc wcześniej.
– Mamy doświadczenie w pomaganiu osobom po amputacjach, a teraz bierzemy pod opiekę zupełnie nową grupę. Mam na myśli opiekunów, a więc nas wszystkich, bo statystyki pokazują, że na pewno nimi będziemy dla osób nam bliskich. Jesteśmy starzejącym się społeczeństwem, które nie będzie mogło rezygnować z pracy, aby zaangażować się wyłącznie w opiekę – mówi Agnieszka Pleti, prezes Fundacji Poland Business Run.
Centrum powstało z inicjatywy tej krakowskiej organizacji pozarządowej. Ona po raz pierwszy w swojej historii pozyskała partnera społecznego – Nationale-Nederlanden. Firma ubezpieczeniowa wsparła finansowo działalność Centrum w ramach swoich działań, które mają odpowiadać na kluczowe wyzwania społeczne. Wcześniej ubezpieczyciel włączył się także w sztandarowe przedsięwzięcie fundacji – sztafetę charytatywną Poland Business Run. Z kolei lokal wynajmuje Zjednoczona Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa Piast.
– Kiedy wsiadamy do samolotu, to w komunikacie dotyczącym bezpieczeństwa słyszymy, żeby rodzic najpierw założył sobie maskę, a dopiero później wsparł dziecko. Musi mieć siłę i energię, aby pomagać. Myślę, że analogiczną sytuację mamy z opiekunami, którzy też potrzebują przestrzeni, by zadbać o siebie. Czasami trzy-cztery godziny opieki wytchnieniowej mogą być na wagę złota – podkreśla Marta Pokutycka-Mądrala, rzeczniczka prasowa i dyrektorka komunikacji korporacyjnej Nationale-Nederlanden.
Indywidualny plan
Aby skorzystać z bezpłatnego wsparcia Centrum Dobroć, nie trzeba przedstawiać zaświadczeń o stopniu niepełnosprawności ani o zarobkach. Należy uzupełnić wniosek, który można pobrać ze strony internetowej (https://centrumdobroc.pl/dla-beneficjenta/). Następnie – podczas spotkania – zostaje ustalony zakres pomocy i dochodzi do podpisania porozumienia między stronami.
– Wspólnie z naszym beneficjentem odwiedzam miejsce, w którym mieszka, aby sprawdzić, czy nie dochodzi do nadużywania naszego wsparcia. Do tej pory nikomu nie odmówiliśmy. Czasami okazuje się, że pomoc jest potrzebna bardziej, niż wynika to ze złożonego wniosku – wyjaśnia Sylwia Kolet, menedżerka Centrum Dobroć.
Jak zaznacza Agnieszka Pleti, ścieżka pomocowa jest ustalana indywidualnie, co wynika z różnych historii. Dla jednej osoby istotne będzie wsparcie psychologiczne czy psychiatryczne, a dla innej – w kwestiach prawnych. Niekiedy umawiane są wizyty fizjoterapeutów czy opiekunek w miejscu zamieszkania. Wsparcie zapewniają też pielęgniarki, które są wyspecjalizowane w opiece nad osobami leżącymi. Można też uzyskać cenne informacje od geriatry, np. w kwestii ewentualnej zmiany leków.
– Sytuacje są różne. Przykładowo, osiemdziesięcioletnia pani opiekuje się swoim pięćdziesięcioletnim synem, który porusza się na wózku. Pragnieniem tej rodziny jest to, by ktoś zabrał tego mężczyznę na spacer, bo jego mama nie ma na to siły, a dodatkowo mieszkają w kamienicy na piętrze. Stosunkowo mała rzecz, czyli wysłanie opiekuna, sprawi, że będzie im lżej – informuje Sylwia Kolet.
Potrzebne miejsce
W ciągu pierwszego miesiąca działalności Centrum objęło opieką 41 osób. Beneficjenci są głównie z Krakowa, ale też m.in. z Wieliczki, Niepołomic, Liszek czy ze Skawiny. Agnieszka Pleti stwierdza, że w tym projekcie nie należy nastawiać się na spektakularne efekty. Sukcesem jest to, że każdy wychodzi z pierwszego spotkania wspierającego z planem. Dzięki niemu może poczuć się bardziej stabilnie.
– Początek był bardzo intensywny, a tendencja jest wzrostowa, mimo że mamy wakacje. Natomiast główne potrzeby, z jakimi ludzie się mierzą i z którymi przychodzą do nas, to wypalenie emocjonalne i poczucie bezsilności wobec sytuacji, w której się znajdują. Czasem widać po człowieku, że jest mu ciężko – zaznacza Sylwia Kolet.
Jak przekonuje Agnieszka Pleti, nieformalni opiekunowie są zdziwieni, że ktoś o nich pomyślał. Część z nich jest na skraju wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Do Centrum mogą przyjść, aby zyskać zastrzyk energii i dalej układać sobie życie, które nie ogranicza się do opieki. Ci ludzie chodzą do pracy, mają swoje rodziny, przyjaciół i pasje. Często ograniczają wiele aktywności, bo brakuje im na to przestrzeni. Opieka wytchnieniowa pozwala na to, aby wprowadzić stopniowe zmiany w życiu.
– Niż demograficzny jest ogromnym wyzwaniem dla naszego społeczeństwa. Takie miejsca są bardzo potrzebne w całej Polsce. Mocno więc kibicujemy tej inicjatywie i też liczymy na to, że kolejne organizacje będą ją wspierać. W tym zakresie nie ma konkurencji, to gra do jednej wspólnej, społecznej bramki – podsumowuje Marta Pokutycka-Mądrala.
Centrum Dobroć
Adres: ul. Kazimierza Wielkiego 32, Kraków
Godziny otwarcia: pon. – pt. w godz. 10:00 -18:00
Marcin Gazda, fot. autor
Data publikacji: 24.08.2026 r.








