Samochodowa komfortka powstała na Politechnice Morskiej w Szczecinie

Opiekunowie osób z niepełnosprawnościami oraz osób niesamodzielnych, wymagających regularnych czynności pielęgnacyjnych, często stają przed trudnym wyzwaniem. Dysponując samochodem przystosowanym do przewozu takich osób, mogą dotrzeć niemal w każde miejsce. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy podczas podróży konieczne staje się wykonanie czynności higienicznych i pielęgnacyjnych.

Do tego celu służą specjalnie wyposażone pomieszczenia, nazywane komfortkami. Stacjonarne komfortki można znaleźć w niektórych placówkach ochrony zdrowia i miejscach użyteczności publicznej, jednak wciąż jest ich niewiele. Mobilne komfortki, zlokalizowane w przenośnych namiotach, można czasem spotkać na większych imprezach masowych. Wykonanie czynności pielęgnacyjnych u dorosłej osoby niesamodzielnej ruchowo wymaga odpowiedniej ilości miejsca, w tym płaskiej powierzchni, której nie zapewniają nawet toalety dla osób z niepełnosprawnościami. Równie ważna jest możliwość bezpiecznego przeniesienia osoby z wózka na miejsce, gdzie można wykonać niezbędne czynności pielęgnacyjne, a następnie z powrotem na wózek.

Dr inż. Przemysław Kowalak, wykładowca Wydziału Mechanicznego Politechniki Morskiej w Szczecinie, ojciec syna, który wymaga stałej opieki, na co dzień, zmagał się z tym problemem i postanowił znaleźć rozwiązanie. Zawiązał  zespół w składzie: dr inż. Jarosław Myśków (kierownik projektu) i dr inż. Waldemar Kostrzewa oraz Stanisław Dzięgielewski, student na Wydziale Mechanicznym PM. Wspólnie zeskanowali wnętrze samochodu przystosowanego do przewozu osób niesamodzielnych, zaprojektowali oraz wykonali specjalistyczną konstrukcję montowaną wewnątrz pojazdu. Niektóre elementy konstrukcji wykonano metodą druku 3D.

System metalowych prowadnic i wysięgników, współpracujący z wciągarką z zasilaniem bateryjnym, pozwala przenieść osobę z wózka ustawionego przy tylnej klapie do wnętrza samochodu. Jest tam wystarczająco dużo miejsca, aby wykonać niezbędne czynności pielęgnacyjno-higieniczne, a następnie bezpiecznie przetransportować osobę z powrotem na wózek, dzięki czemu można kontynuować zaplanowaną aktywność poza domem.

– Cała idea naszego urządzenia była prosta – nie ingerować w konstrukcję pojazdu, stworzyć rozwiązanie łatwe w obsłudze, które ma pomagać opiekunom w codziennym życiu – mówi Przemysław Kowalak.

Do tej pory nie istniało na rynku takie proste i funkcjonalne rozwiązanie, dlatego twórcy wynalazku rozpoczęli już procedurę zgłoszenia patentowego. Konstrukcja została zaprojektowana w taki sposób, aby można ją było łatwo dostosować do różnych pojazdów przystosowanych do przewozu osób poruszających się na wózkach i wyposażonych w tylną rampę najazdową. Urządzenie nie narusza przy tym samej konstrukcji samochodu.

Jeśli komfortka trafi do seryjnej produkcji, może znacząco ułatwić codzienne funkcjonowanie tysięcy rodzin i opiekunów, dając im większą swobodę podróżowania i aktywnego spędzania czasu z osobami wymagającymi szczególnej opieki.

Info i źródło zdjęcia: Politechnika Morska w Szczecinie, oprac. rhr/

Data publikacji: 28.07.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również