Kraków po raz kolejny zadbał o wypoczynek dzieci z niepełnosprawnościami w okresie ferii zimowych. Miasto przeznaczyło 300 tys. zł na półkolonie, które zostały przygotowane przez 7 organizacji pozarządowych. Z propozycji skorzystało ok. 220 uczestników w wieku szkolnym. W trakcie pięciodniowych turnusów zapewniono liczne atrakcje, w tym wycieczki. Tego typu wsparcie będzie kontynuowane, za kilka miesięcy pojawią się oferty na miesiące letnie.
Już po raz siódmy została zrealizowana akcja „Zima w mieście dla dzieci z niepełnosprawnościami – półkolonie”. Kraków dba o wypoczynek ww. grupy od lata 2019 r., kiedy przeprowadzono pilotaż. Pozytywne oceny sprawiły, że turnusy odbywają się cyklicznie, również w okresie ferii zimowych. Tym razem można było skorzystać z odpoczynku w okresie 2-13 lutego.
– To kolejna udana edycja półkolonii. Inicjatywa była skierowana do dzieci i młodzieży do 24. roku życia z różnymi niepełnosprawnościami, mieszkających w Krakowie lub uczęszczających do szkoły na terenie Gminy Miejskiej Kraków. Wzięło w nich udział ok. 220 dzieci z różnymi niepełnosprawnościami. Kwota przeznaczona na organizację półkolonii to 300 tys. zł – informuje Sebastian Lipowski, p.o. dyrektora Wydziału Polityki Społecznej, Równości i Zdrowia Urzędu Miasta Krakowa.
Ta jednostka miejska nadzorowała realizację przedsięwzięcia. Natomiast jego wykonanie zostało powierzone siedmiu organizacjom działającym na rzecz osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności. Podmioty te wyłoniono w otwartym konkursie ofert ogłoszonym przez prezydenta miasta. Zgłoszenia były przyjmowane w terminie do 26 listopada ub.r.
– To są partnerzy, którzy współpracują z miastem od wielu lat w obszarze wsparcia osób z niepełnosprawnościami. Organizacje te zapewniły dzieciom wypoczynek, opiekę i pełne atrakcji zajęcia od poniedziałku do piątku – dodaje Sebastian Lipowski.
Chętnych nie brakuje
Miejscem półkolonii były przede wszystkim placówki edukacyjne. Organizacje pozarządowe zaprosiły na pięciodniowe turnusy. Propozycje przygotowano z myślą o uczniach szkół podstawowych, integracyjnych, ośrodków szkolno-wychowawczych i szkół specjalnych. Do udziału dopuszczono też dzieci i młodzież pełnosprawne w wieku szkolnym (do 18. roku życia). Przy czym one mogły stanowić maksymalnie 25 proc. uczestników wypoczynku. Do Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Osób z Zespołem Downa „Tęcza” dotarły ponad 32 zgłoszenia na 16 miejsc.
– To jasno pokazuje, jak ogromne są potrzeby rodzin wychowujących dzieci z niepełnosprawnościami. Myślę, że takie zainteresowanie wynika przede wszystkim z naszego doświadczenia. Od lat organizujemy wypoczynek dla dzieci ze specjalnymi potrzebami i robimy to profesjonalnie. Mamy wyszkoloną, zaangażowaną kadrę oraz dobrze przygotowany program, który łączy rozwój z dobrą zabawą – opisuje Olga Lewińska ze Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Osób z Zespołem Downa „Tęcza”.
Tradycyjnie już sporo zgłoszeń dotarło do Oddziału Małopolskiego PZG w Krakowie. Przesłali je przede wszystkim rodzice podopiecznych Poradni PZG przy ul. Lenartowicza. Wśród uczestników półkolonii pojawiło się sporo dzieci, które po raz pierwszy skorzystały z propozycji przygotowanej przez ww. organizację pozarządową.
– W sumie zapewniliśmy wypoczynek dla 27 uczestników. Standardowo przygotowaliśmy dwie grupy – starszą i młodszą. W porównaniu z poprzednimi edycjami mieliśmy więcej maluszków, również cztero- i pięciolatków, którzy jeszcze nie uczęszczają do szkół. Całość wyszła naprawdę bardzo fajnie, dzieci były zachwycone – zaznacza Adam Stromidło, prezes OM PZG w Krakowie.
Miło spędzony czas
Półkolonijne zajęcia trwały po 8 godzin, od rana do popołudnia. Jeśli potrzebny był transport dla dzieci, to NGO-sy go gwarantowały. Usługę wykonywano na trasie dom – miejsce wypoczynku oraz w kierunku odwrotnym. Ponadto zapewniono obsługę medyczną, wykwalifikowaną kadrę pedagogiczną i opiekunów. Uczestnicy wypoczynku mieli zapewnione 3 posiłki dziennie: drugie śniadanie, obiad i podwieczorek.
– Od początku zależało nam na tym, aby stworzyć przestrzeń, w której dzieci będą czuły się bezpieczne, swobodne i naprawdę szczęśliwe. To czas na odpoczynek od obowiązków i szkoły, więc staramy się, żeby był pełen dobrej zabawy. Dużo czasu poświęciliśmy na ruch – odbywały się zajęcia na basenie, aktywności sportowe oraz joga śmiechu, która przynosiła dzieciom mnóstwo radości – zaznacza Olga Lewińska.
„Tęcza” zaproponowała też wyjścia do kina oraz do Smart Kids Planet, które były dla dzieci wyjątkowym przeżyciem. NGO-sy musiały bowiem zapewnić minimum dwie wycieczki w trakcie trwania turnusu. Uczestnicy półkolonii zorganizowanej przez OM PZG również spędzili czas w kinie. Ponadto odwiedzili wystawę szopek i Krakowskie Biuro Festiwalowe, gdzie odbyły się warsztaty literackie. Mieli też wyjazd do Skansenu w Sidzinie, w którym wzięli udział m.in. w warsztatach malowania na szkle.
– Za każdym razem staramy się zrobić program „na bogato”, żeby uczestnicy się nie nudzili. Już po półkolonii miałem telefon od mamy dziecka, które uczestniczyło w tych zajęciach. Ono było rozczarowane, że nie może przyjść do nas w poniedziałek, bo już nie ma zajęć. Nie dotarło do niego, że turnus zakończył się w piątek. To potwierdza, że uczestnicy dobrze się u nas czują i miło spędzają czas – mówi Adam Stromidło.
Kontynuacja działań
Jak podkreśla Sebastian Lipowski, półkolonie to dodatkowe wsparcie, forma odciążenia dla rodziców i opiekunów dzieci z niepełnosprawnościami. Oni mogą odpocząć lub załatwić różne sprawy w czasie, gdy podopiecznymi zajmuje się wykwalifikowana kadra złożona ze specjalistów.
– Jak mówią rodzice zgłaszający swoje dzieci na nasze półkolonie – niewiele organizacji ma tak duże doświadczenie oraz zasoby na organizację wypoczynku dla dzieci o specjalnych potrzebach. W związku z tym zdecydowanie chcemy kontynuować to zadanie. Widzimy, jak duże jest zapotrzebowanie i jak dużym zaufaniem obdarzają nas rodzice – dodaje Olga Lewińska.
W przyszłości Stowarzyszenie „Tęcza” chciałoby objąć wsparciem większą liczbę dzieci. Plan na nadchodzące lato zakłada organizację więcej niż jednego turnusu, pod warunkiem uzyskania dofinansowania. Do OM PZG już dotarły pytania od rodziców o wypoczynek w okresie wakacyjnym. Adam Stromidło przekonuje, że wpływ na to ma m.in. jakość oferty. Ponadto opiekę nad uczestnikami sprawują specjalistki. One na co dzień pracują w Poradni PZG przy ul. Lenartowicza oraz Klubie Rodzica z dzieckiem z niepełnosprawnością słuchu i mowy.
– Miasto będzie kontynuowało edycje półkolonii letnich i zimowych dla dzieci z niepełnosprawnościami. Jest duże zapotrzebowanie na taki rodzaj wsparcia. Znaczenie ma też bogata oferta spędzania czasu dla uczestników w formie warsztatów, zajęć, wycieczek, a także aktywizacji sportowych – podsumowuje p.o. dyrektora Wydziału Polityki Społecznej, Równości i Zdrowia Urzędu Miasta Krakowa.
Marcin Gazda, fot. Adam Stromidło / OM PZG w Krakowie
Data publikacji: 28.02.2026 r.


