Półtora miliona dni chorobowych więcej w 2025 niż rok wcześniej. Dlaczego Polacy coraz więcej chorują?

W 2025 r. ZUS zarejestrował 22,4 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy z tytułu choroby własnej wystawionych na łączną liczbę 277,6 mln dni absencji. Tym samym liczba dni absencji zwiększyła się o prawie 1,5 miliona w porównaniu do roku 2024. To tak, jakby ponad milion pracowników zniknął z pracy na cały rok. Statystyki wyraźnie pokazują trend wzrostowy w kontekście liczby dni absencji chorobowej w ostatnich latach.

Rok                     Liczba dni absencji chorobowej z tytułu choroby własnej (za ZUS, w mln)
2021                   270,1
2022                  274,3
2023                  273,5
2024                  276,2
2025                  277,6

Zdaniem Piotra Leszczyńskiego, dyrektora medycznego w LongLife, który specjalizuje się w edukacji zdrowotnej i profilaktyce chorób, szczególnie w zakresie zastosowania badań przesiewowych i diagnostyki mobilnej:

– Rosnąca skala absencji chorobowej to nie jest efekt chwilowego kryzysu zdrowotnego społeczeństwa, ale sygnał narastających, systemowych zaniedbań w obszarze profilaktyki – zarówno po stronie pracowników, jak i pracodawców. W gabinetach coraz częściej widzimy osoby, które przez lata funkcjonowały na rezerwie – z podwyższonym ciśnieniem, zaburzeniami metabolicznymi, przewlekłym stresem czy pierwszymi objawami chorób sercowo-naczyniowych. Te problemy nie powodują krótkich zwolnień, tylko nagłe, długie nieobecności wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana.

Tworzy to szczególne zagrożenie w przypadku pracowników na kluczowych stanowiskach, których trudno jest zastąpić, np. kadry menedżerskiej i zarządzającej. Obecnie wielu menedżerów wchodzi w wiek 40+ i 50+, a to właśnie wtedy statystycznie rośnie ryzyko zawałów, udarów czy nowotworów. Jednocześnie osoby te, niezwykle zaangażowane w swoją pracę, często ignorują pierwsze sygnały ostrzegawcze, bo „nie mają czasu chorować”. W efekcie znikają z organizacji z dnia na dzień na wiele tygodni lub miesięcy. Potwierdzają to dane ZUS, według których w 2025 prawie połowa dni absencji z tytułu choroby własnej wśród mężczyzn przypadała na osoby w wieku 40-59 lat.

Wśród kobiet statystykę zaburzają nieco dni chorobowe wykorzystywane przez kobiety między 30 a 39 rż. ze względu na ciąże, ale mimo to wyraźnie widoczne jest, że również kobiety w przedziale 40-59 lat chorują częściej. Z medycznego punktu widzenia większości tych scenariuszy można było zapobiec albo znacząco skrócić spowodowane przez nie absencje.

W momencie wystąpienia absencji choroba przestaje być problemem zdrowotnym pracownika, a zaczyna być zagrożeniem dla ciągłości biznesu, projektów i zespołów. Zmiany demograficzne pokazują, że profilaktyka w miejscu pracy – dobrze zaprojektowana, długofalowa i oparta na danych medycznych – nie jest zwykłym benefitem ani chwilową modą. To jedno z niewielu narzędzi, które pozwala zmniejszyć skalę długich nieobecności, zanim staną się one kryzysem dla całej firmy.

tuk/, fot. freepik.com

Data publikacji: 27.01.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również