Co roku ok. trzech tysięcy noworodków w Polsce przychodzi na świat z wrodzoną wadą serca
- 14.02.2026
W Polsce co roku rodzi się około trzech tysięcy dzieci z wrodzoną wadą serca. Najczęściej wykrywane są ubytki w przegrodzie międzykomorowej – powiedziała PAP specjalistka kardiologii dziecięcej dr n. med. Monika Wójtowicz-Marzec.
14 lutego obchodzony jest Światowy Dzień Wiedzy o Wrodzonych Wadach Serca.
Kierująca Oddziałem Noworodkowym USK nr 1 w Lublinie dr n. med. Monika Wójtowicz-Marzec podkreśliła w rozmowie z PAP, że wrodzone wady serca są najczęściej występującymi wadami wrodzonymi u noworodków. – Zaburzenia układu krążenia dotyczą około 8 na 1000 żywych urodzeń. Oznacza to, że w Polsce każdego roku rodzi się około trzech tysięcy dzieci z wrodzoną wadą serca – wyjaśniła specjalistka kardiologii dziecięcej.
Większość wad wymaga systematycznej kontroli i monitorowania, ale nie wszystkie stanowią bezpośrednie zagrożenie życia. Krytyczne wady serca, które wymagają pilnej interwencji tuż po urodzeniu, stanowią mniej niż 1 procent wszystkich noworodków z problemami kardiologicznymi. – W naszym ośrodku rocznie rodzi się średnio troje dzieci z ciężką wadą serca wymagającą natychmiastowego leczenia kardiochirurgicznego. Dodatkowo około 30–40 noworodków wymaga specjalistycznego nadzoru kardiologicznego po porodzie – powiedziała lekarka.
Najczęściej rozpoznawanymi po urodzeniu wadami są ubytki w przegrodzie międzykomorowej, czyli niewielkie „otwory” między komorami serca, przez które dochodzi do nieprawidłowego przepływu krwi. W wielu przypadkach takie małe ubytki zamykają się samoistnie w pierwszych tygodniach lub miesiącach życia dziecka.
Do najpoważniejszych wad należą m.in. hipoplazja lewej komory serca, wady łuku aorty czy ciężkie zwężenia zastawek. Wymagają natychmiastowych zabiegów – od kardiologii interwencyjnej, takich jak balonoplastyka zwężonych zastawek, po operacje kardiochirurgiczne na otwartym sercu.
Dr Wójtowicz-Marzec przypomniała, że wszystkie noworodki w Polsce objęte są badaniami przesiewowymi w kierunku krytycznych wad serca. – Wykonuje się pulsoksymetrię, czyli pomiar saturacji na prawej rączce i na nodze dziecka. Różnice w wysyceniu krwi tlenem mogą wskazywać na poważną wadę wymagającą dalszej diagnostyki – wyjaśniła.
Rozpoznanie ciężkiej wady jeszcze w okresie prenatalnym pozwala na zaplanowanie porodu w wyspecjalizowanym ośrodku, gdzie pod jednym dachem funkcjonują oddział noworodkowy, oddział intensywnej terapii noworodka oraz kardiochirurgia dziecięca, np. w Warszawie czy Łodzi. Dzięki temu dziecko może otrzymać pomoc natychmiast po urodzeniu.
Nie wszystkie wady można jednak wykryć w trakcie standardowych badań prenatalnych. – Niektóre ubytki w sercu w życiu płodowym są klinicznie „nieme”, ponieważ krążenie płodowe różni się od krążenia po urodzeniu. Dopiero po porodzie zmieniają się kierunki przepływu krwi i ciśnienia w sercu, co sprawia, że niewielkie ubytki stają się widoczne w badaniach – wytłumaczyła neonatolog.
Specjalistka zwróciła uwagę, że ryzyko wad serca jest większe u dzieci z zespołami genetycznymi, takimi jak zespół Downa czy zespół Edwardsa. Jednocześnie podkreśliła, że około 90 procent wrodzonych wad serca nie ma jednoznacznie ustalonej przyczyny.
– Serce kształtuje się bardzo wcześnie, już w pierwszym trymestrze ciąży. Około 10.–11. tygodnia jest ono anatomicznie uformowane. Dlatego tak ważne jest planowanie ciąży, suplementacja kwasu foliowego i wczesna opieka prenatalna. Niedobór kwasu foliowego wiąże się nie tylko z ryzykiem wad cewy nerwowej, ale może również zwiększać ryzyko niektórych wad serca – podsumowała dr n. med. Monika Wójtowicz-Marzec.(PAP)
gab/ akar/, fot. freepik.com
Data publikacji: 14.02.2026 r.


