Procesor implantu ślimakowego nie musi już być noszony za uchem, można będzie go całkowicie ukryć pod skórą. Łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania. Dzięki nowym implantom pacjent może słyszeć podczas snu czy aktywności w wodzie. Jeden z jego prototypów wszczepiono w ramach badań klinicznych w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach.
Według Światowej Organizacji Zdrowia ponad 1,5 mld ludzi na świecie żyje z różnym stopniem ubytku słuchu, a ok. 430 mln wymaga rehabilitacji z powodu ubytku słuchu powodującego niepełnosprawność. WHO prognozuje, że do 2050 roku będzie to odpowiednio niemal 2,5 mld i ponad 700 mln osób. W rehabilitacji słuchu stosuje się m.in. aparaty słuchowe i implanty ślimakowe.
W Polsce pierwszy zabieg wszczepienia implantu ślimakowego przeprowadził 16 lipca 1992 roku prof. Henryk Skarżyński, światowej klasy specjalista w zakresie otolaryngologii, jeden z pomysłodawców i obecny dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. Dzień później implant otrzymało pierwsze w Polsce dziecko. W 2002 roku zespół prof. Skarżyńskiego przeprowadził pierwszą na świecie operację wszczepienia implantu ślimakowego pacjentowi z częściową głuchotą. Do 2026 roku w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu wszczepiono ponad 20 tys. różnych typów aktywnych implantów słuchowych.
– Nie jest to rozwiązanie dla każdego pacjenta ani nie zastąpi obecnie stosowanych implantów. Powinniśmy raczej mówić o poszerzeniu możliwości i większej personalizacji doboru technologii do potrzeb konkretnej osoby – dodaje prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Piotr H. Skarżyński z Międzynarodowego Centrum Słuchu i Mowy – syn profesora Henryka Skarżyńskiego.
Firma MED-EL opracowała wszczepiany mikrofon, który umożliwia odbiór wyraźnego dźwięku wysokiej jakości, pozostając całkowicie pod skórą. Implant TICI UNICO odbiera dźwięki przez skórę, przekształca je w sygnały elektryczne i stymuluje ślimak. Sygnały są następnie przekazywane za pośrednictwem nerwu słuchowego do mózgu.
– Z punktu widzenia użytkownika oznacza to możliwość korzystania z implantu również w sytuacjach, w których zewnętrzne elementy tradycyjnego systemu zwykle są zdejmowane, na przykład podczas snu czy niektórych aktywności w wodzie. Jednocześnie dotychczasowe dane kliniczne wskazują, że jakość słyszenia może być porównywalna z uznanymi systemami implantów ślimakowych – wyjaśnia prof. Piotr H. Skarżyński.
Pierwsze wyniki badań klinicznych nad całkowicie wszczepialnym implantem opublikowano w 2025 roku w „Communications Medicine”. W kolejnym badaniu klinicznym uczestniczył również Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach.
TICI UNICO jest przeznaczony dla osób ze znacznym i głębokim odbiorczym ubytkiem słuchu, które kwalifikują się do wszczepienia implantu ślimakowego.
– Z pewnością jest to istotny krok w rozwoju implantów ślimakowych. Dotychczas ich skuteczność rozwijano przede wszystkim poprzez poprawę jakości słyszenia, technologii elektrod czy procesorów. Możliwość wszczepienia całego aparatu pod skórę otwiera kolejny kierunek rozwoju, związany nie tylko ze słyszeniem, ale również z tym, jak funkcjonuje urządzenie w codziennym życiu pacjenta. Brak zewnętrznych elementów może mieć znaczenie dla komfortu, swobody wykonywania różnych aktywności czy dyskrecji – wskazuje prof. Piotr H. Skarżyński.
Oprac. IKa, źródło informacji i zdjęcia: Newseria
Data publikacji: 20.10.2026 r.


