Integracja i rehabilitacja w Tychach

Integracja i rehabilitacja w Tychach

Pierwszy plac zabaw dla dzieci z niepełnosprawnością w Tychach powstał w Parku Miejskim. Uroczysta inauguracja odbyła się 30 czerwca. Pomysłodawczynią była radna miejskiej Rady – Ewa Węglarz.

Jako oligofrenopedagog zwróciła ona uwagę na to, że matki przychodzące do niej skarżyły się na brak przestrzeni do zabawy dla dzieci z niepełnosprawnościami. Szczególnie brak takich miejsc dawał się we znaki w wakacje, bo dzieciaki nie miały gdzie spędzać wolnego czasu.

– Wystąpiłam dwa lata temu z interpelacją, żeby powstał specjalny plac zabaw dla dzieci niepełnosprawnych, ale miasto odpowiedziało, że nie ma takiej potrzeby. Są place zabaw przy różnych ośrodkach i szkołach specjalnych. Nie poprzestałam jednak na tym i wciąż ponawiałam swoje starania. Poparł mnie drugi radny, który ma syna niepełnosprawnego. Zaproponowałam lokalizację w parku za Urzędem Miasta Tychy, gdyż jest tam najlepszy dostęp dla wózków inwalidzkich, a ponadto bawią się tam zdrowe dzieci na placu Nivea, więc dobudowanie części integracyjnej przebiegnie w naturalny sposób. Zaprosiłam do współpracy firmy z doświadczeniem w tym zakresie oraz panią Hannę Kołodziejczyk – dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych. Wreszcie w ubiegłym roku ogłoszono przetarg na wykonanie placu i już po dwóch miesiącach można go było otworzyć.

Wyposażony został m.in. w zestaw zabawowy integracyjny, linowy stożek obrotowy, płotek interaktywny, huśtawkę Bocianie Gniazdo, huśtawkę stalową dla dzieci na wózkach, piaskownicę na podeście, kołyskę na sprężynach deszczowe koło oraz urządzenia muzyczne z różnych stron świata: Bongos, Chimes Quartet, Chimes czy Drum.

Na placu jest specjalna nawierzchnia poliuretanowa, aby wózki się nie ślizgały. Wybudowano także wjazd na specjalny drewniany domek, gdzie można np. pobawić się liczydłami ćwicząc sprawność dłoni. Największą radość sprawiła jednak specjalna huśtawka dla dzieci na wózkach inwalidzkich. One nie miały dotychczas możliwości pohuśtać się bez pomocy innych. Taka zabawa może być ważną częścią rehabilitacji. Daje dzieciom poczucie pewności, radość z samodzielności i usprawnia je ruchowo podczas zabawy. Plac zabaw w Tychach kosztował 275 tys. zł.

em, fot. UM Tychy
Data publikacji: 14.07.2017 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również