Obrazy siatkówki mogą z wyprzedzeniem wskazać rozwijające się schorzenia mózgu, takie jak ALS czy chorobę Alzheimera. Nowe podejście może pozwolić na wcześniejszą diagnostykę i szybsze wprowadzenie leczenia – argumentują naukowcy.
Naukowcy z University of Waterloo (Kanada) wskazują, że obecnie nie istnieje obiektywny test diagnostyczny dla ALS (stwardnienie zanikowe boczne) czy dla otępienia czołowo-skroniowego (FTLD-TDP). Podkreślają, że ich odkrycie może pomóc we wcześniejszym rozpoznaniu choroby, umożliwiając szybkie wdrożenie odpowiednich interwencji.
– To ważny krok w kierunku wcześniejszej i dokładniejszej diagnozy. Obecnie FTLD i ALS rozpoznaje się dopiero po pojawieniu się objawów, co często oznacza, że choroba jest już zaawansowana. Możliwość wcześniejszego wykrycia tych schorzeń mogłaby całkowicie zmienić sposób ich leczenia – mówi dr Melanie Campbell, autorka badania opisanego na łamach magazynu „Alzheimer’s & Dementia” (https://alz-journals.onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/alz70861_108465).
Badaczka i jej zespół wykorzystali spolaryzowane światło, aby uzyskać obrazy złogów białek w przekazanych do badań próbkach siatkówki od pacjentów z chorobą Alzheimera ze złogami beta-amyloidu w mózgu.
Następnie porównali je z próbkami pochodzącymi od pacjentów z otępieniem czołowo-skroniowym z udziałem białka TDP-43 (FTLD-TDP) oraz ze stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS).
Posłużyli się przy tym analizującą obrazy sztuczną inteligencji, sprawdzając czy nauczy się odróżniać złogi beta-amyloidu od złogów innych białek. System osiągał skuteczność sięgającą nawet 96 proc.
– Mamy nadzieję, że w ciągu kilku lat technologia ta przekształci się w prosty test oka, który będzie potrafił wykrywać i rozróżniać różne choroby mózgu, zapewniając pacjentom z mniejszych, gorzej obsługiwanych społeczności dostęp do takich badań – podkreśla dr Campbell. – Szybkie i dostępne narzędzie diagnostyczne mogłoby mieć ogromne znaczenie dla pacjentów i ich rodzin. (PAP)
Marek Matacz, fot. freepik.com
Data publikacji: 12.03.2026 r.


