Polska na jednym z ostatnich miejsc w UE pod względem suwerenności lekowej
- 14.04.2026
Wartość produkcji farmaceutycznej w krajach Europy Zachodniej pokrywa 100 proc. zapotrzebowania – w Polsce jedynie 30 proc. – wynika z najnowszego badania Instytutu Innowacji i Odpowiedzialnego Rozwoju (INNOWO). Brakujące 70 proc. to uzależnienie od dostaw zagranicznych, głównie z Azji.
Wskaźnik bezpieczeństwa lekowego Polski nie poprawił się od 2021 r., kiedy podobne badanie wykonał Instytut Nowej Europy. Podobnie niebezpieczny wynik do polskiego zanotowały: Czechy, Litwa, Łotwa, Bułgaria, Chorwacja. W gorszym położeniu niż Polska znalazły się tylko Słowacja, Rumunia i Estonia.
– Leki i farmaceutyki we współczesnym świecie są jednym z najwrażliwszych łańcuchów dostaw i jednym z najbardziej wrażliwych społecznie obszarów, w którym państwo musi sobie radzić w kryzysie, wojnach handlowych czy podczas konfliktów zbrojnych – podkreśla Jacek Bartosiak CEO i Founder, Strategy&Future.
Jego zdaniem kwestia suwerenności lekowej staje się sprawą pierwszorzędną w dobie obecnej napiętej sytuacji międzynarodowej.
Hubert Bukowski, dyrektor ds. badań INNOWO, współautor raportu „Suwerenność lekowa Polski na tle krajów Unii Europejskiej”, wskazał, że uzależnienie od zagranicznych dostaw może być narzędziem rywalizacji geopolitycznej uzależnienia jednych państw od drugich, w przypadku zaburzeń dostaw może doprowadzić do paraliżu systemu opieki zdrowotnej a w konsekwencji o utraty zdrowia i życia mieszkańców kraju oraz jego destabilizacji.
Barbara Misiewicz-Jagielak, wiceprezeska Krajowych Producentów Leków alarmuje, że zależność od importu z Azji w zakresie składników leków wynosi 80 proc. Kraje azjatyckie chcą osiągnąć podobny stopień uzależnienia w przypadku leków gotowych.
Bardzo niebezpieczna dla pacjentów jest zależność w zakresie produkcji krytycznych leków. Zakłócenia w dostawie i w konsekwencji przerwanie leczenia może skutkować utratą zdrowia lub życia.
Jak informuje Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków w Polsce jest kilka zakładów produkujących aktywne składniki, których produkcja pokrywa tylko pół procenta zapotrzebowania na farmaceutyki z polskiej listy leków krytycznych.
Komisja Zdrowia Publicznego Parlamentu Europejskiego przyjęła stanowisko w sprawie Aktu o lekach krytycznych. Nowy projekt ma zawierać szersze wytyczne dotyczące pomocy państwom UE w produkcji leków krytycznych. W akcie mają znaleźć się zachęty do zwiększenia produkcji farmaceutycznej na terenie UE. W założeniach do Aktu wskazano, że strategiczne inwestycje przemysłowe tworzące, zwiększające lub modernizujące zdolności produkcyjne UE w zakresie leków krytycznych będą mogły liczyć na wsparcie. Projekty strategiczne otrzymają przyspieszone procedury wydawania pozwoleń oraz wsparcie administracyjne i naukowe.
– Ze względu na ceny leków krytycznych ich produkcja w Europie nie zawsze jest rentowna, bo koszt może być wyższy niż import gotowych produktów z Azji. Jednak trudno obliczyć cenę, którą przyszłoby zapłacić w sytuacji blokady dostaw z zagranicy. Dlatego potrzebne są instrumenty zapewniające rentowność i zbyt tej produkcji w UE – skomentował Krzysztof Kopeć.
Wsparcie produkcji krajowej może przynieść znaczące długoterminowe korzyści nie tylko dla bezpieczeństwa narodowego i zdrowia publicznego, ale też stabilności gospodarczej. Wsparcie publiczne, zapewniające odpowiednią wielkość produkcji jest więc korzystną długoterminową inwestycją, a nie kosztem.
– Państwo polskie, realizując swoje zadania w zakresie bezpieczeństwa i suwerenności lekowej, powinno zapewnić krajowym wytwórcom utrzymanie mocy produkcyjnych dla krytycznych dla zdrowia oraz życia Polaków leków i zagwarantować stabilny rynek zbytu. Trzeba ustalić warunki, w których zbudujemy swój krajowy bezpieczny i rozwijający się rynek. Bez długoterminowych kontraktów, przewidywalnej polityki refundacyjnej, jasnego sygnału, że leki są dobrem strategicznym i że robimy to razem, nie da się zbudować odporności systemu – rekomenduje Anna Gołębicka, ekonomista, strateżka, współzałożycielka Human Answer Institute, ekspertka Centrum im. Adama Smitha, doradczyni wielu firm i instytucji.
Oprac. kat/, źródło informacji: Krajowi Producenci Leków, fot. freepik.com
Data publikacji: 14.04.2026 r.


