Problemy finansowe szpitali destabilizują publiczną służbę krwi – przeterminowane zobowiązania za 2025 r. sięgają niemal 100 mln zł

Jak wynika z informacji przekazanych przez 21 Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (RCKiK), część podmiotów leczniczych nie reguluje w terminie należności wobec placówek publicznej służby krwi. Zaległości dotyczą przede wszystkim szpitali znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej. Brak terminowych płatności wpływa negatywnie na płynność finansową RCKiK i może zagrażać stabilności ich funkcjonowania. Łączna wartość przeterminowanych zobowiązań z tego tytułu sięga niemalże 100 mln złotych.

Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa pełnią ważną rolę w systemie ochrony zdrowia. Odpowiadają za pobór, przechowywanie i dystrybucję krwi oraz jej składników, dbając jednocześnie o bezpieczeństwo zaopatrzenia w krew szpitali w całym regionie. Dostępność krwi jest niezbędna do ratowania życia i zdrowia pacjentów – wykorzystuje się ją podczas operacji, transfuzji, terapii onkologicznych oraz leczenia chorób hematologicznych. Ograniczenia funkcjonowania RCKiK może mieć poważne konsekwencje dla sprawności działania systemu ochrony zdrowia, szczególnie ratownictwa medycznego i lecznictwa szpitalnego. W Polsce działa 21 takich placówek, tworząc podstawę sieci publicznej służby krwi.

Z danych przekazanych przez Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w ramach dostępu do informacji publicznej wynika, że część szpitali nie reguluje w terminie należności wobec placówek publicznej służby krwi. Największe zaległości zanotował RCKiK w Warszawie – wartość przeterminowanych zobowiązań na 22 grudnia 2025 r. wyniosła 20 756 352,46 zł. Drugą najwyższą wartość odnotował RCKiK w Lublinie – do 30 grudnia 2025 r. zaległości sięgnęły 14 615 874,33 zł. Łączna wartość przeterminowanych zobowiązań z tego tytułu opiewa na kwotę 94 598 743,71 zł, czyli niemalże 100 mln zł.

Trudności w regulowaniu zobowiązań wobec RCKiK to jeden z wielu problemów, z jakimi borykają się szpitale. W 2025 r. wiele podmiotów leczniczych w całym kraju znalazło się pod znaczną presją finansową spowodowaną sytuacją Narodowego Funduszu Zdrowia. Dyrektorzy szpitali wielokrotnie informowali o opóźnieniach w wypłacaniu środków przez płatnika publicznego, pogłębiających zadłużenie placówek. Część szpitali, zmuszona do szukania oszczędności, podjęła decyzje o ograniczeniu przyjmowania pacjentów, przesuwaniu bądź odwoływaniu planowanych wizyt i zabiegów czy likwidacji najbardziej kosztochłonnych oddziałów. Pojawiały się również sygnały dotyczące opóźnień we włączaniu nowych pacjentów do programów lekowych.

– Takiego zawirowania i kryzysu finansowego jeszcze w systemie naszej ochrony zdrowia nie było – podsumował Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, podczas rozmowy w TVN24 w grudniu ubiegłego roku.

Ministerstwo Zdrowia jest świadome sytuacji i publicznie przyznaje, że niezbędne jest podjęcie pilnych działań, które umożliwią rozwiązanie problemów strukturalnych, w tym ustabilizowanie sytuacji finansowej. Dotychczasowe działania miały jednak głównie charakter doraźny. Jak poinformował Narodowy Fundusz Zdrowia, w 2025 r. plan finansowy instytucj został zwiększony o niemal 33 mld zł, a całkowity budżet osiągnął wartość 217 mld zł. Pomimo tego środki nie wystarczą na pokrycie wszystkich potrzeb. Obecnie w parlamencie procedowana jest ustawa budżetowa na 2026 r. Według szacunków resortu zdrowia, kwota przeznaczona na zdrowie pozostaje zbyt niska i w systemie zabraknie w przyszłym roku ok. 23 mld zł.

Stan finansów publicznych budzi obawy również innych interesariuszy systemu. W lutym ubiegłego roku eksperci Instytutu Finansów Publicznych oraz Federacji Przedsiębiorców Polskich w raporcie pt. „Finanse ochrony zdrowia pod ścisłym nadzorem procedury nadmiernego deficytu” alarmowali, że luka finansowa NFZ w latach 2025-2028 może wynieść łącznie nawet ćwierć biliona złotych. Jako główne przyczyny wskazano zobowiązania Funduszu, które nie znajdują pokrycia w dochodach pochodzących ze składek zdrowotnych. Zdaniem ekspertów, bez podjęcia realnych działań zmierzających do ograniczenia kosztów płatnika oraz zapewnienia Narodowemu Funduszowi Zdrowia stabilnych źródeł finansowania, problemy z rozliczaniem świadczeń będą narastać w kolejnych latach.

Kryzys systemu ochrony zdrowia i wynikające z niego problemy finansowe szpitali w całej Polsce mają negatywny wpływ na funkcjonowanie Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Opóźnienia w regulowaniu zobowiązań mogą prowadzić do utraty płynności finansowej przez placówki i utrudniać realizację podstawowych zadań. Tymczasem RCKiK stanowią ważne ogniwo systemu, zapewniając dostęp do krwi i jej składników wykorzystywanych do leczenia pacjentów.

pr/, fot. pixabay.com

Data publikacji: 09.01.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również