Wczesne wykrycie raka ratuje życie

W chorobach nowotworowych zwlekanie z badaniami może oznaczać, że zostaną one wykryte w zaawansowanym stadium, co pogarsza rokowania. W Polsce dziewięciu na 10 Polaków wie, że wczesne wykrycie raka ratuje życie, ale tylko co piąty się bada. Nowe Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej w Warszawie chce sprawnie przeprowadzać pacjentów przez diagnostykę i kolejne kroki profilaktyki.

Zgodnie z założeniami placówka łączy diagnostykę obrazową, zaplecze laboratoryjne oraz konsultacje specjalistyczne, a także wsparcie psychologiczne dla pacjentów, którzy odwlekają badania ze względu na stres i obawy.

– Chcielibyśmy, żeby to centrum było pierwszym z kilku kolejnych, które będziemy otwierać. To jest po prostu potrzeba czasu, żeby takie dedykowane, specjalistyczne centra powstawały. Gros schorzeń nowotworowych we wczesnym stadium po prostu umyka nam w standardowej profilaktyce. Regularność jest tutaj kluczem do sukcesu – mówi prezes zarządu enel-med Jacek Rozwadowski.

– Nowotwory wykryte wcześnie stwarzają największe możliwości osiągnięcia sukcesu, czyli wyleczenia. Wcześnie najczęściej oznacza bezobjawowo. Mamy przykłady nowotworów, które wykrywamy przypadkowo, na przykład guzy nerki, ale kluczowe jest, by nowotwory mogące stanowić zagrożenie dla życia Polaków wykrywać na odpowiednio wczesnym etapie i ograniczyć się do wykrywania tylko takich nowotworów – podkreśla prof. dr hab. n. med. Jakub Dobruch, urolog, enel-med, konsultant medyczny Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej.

Wyniki badań pokazują że mimo rosnącej wiedzy o chorobach nowotworowych profilaktyka nadal nie jest priorytetem dla dużej części społeczeństwa. J. Rozwadowski podkreślił, że często przyczyną jest strach przed diagnozą. Dopiero pojawienie się bólu i innych objawów skłania do pójścia do lekarza. Jednak tzw. lęk nowotworowy może prowadzić do unikania badań mimo świadomości ryzyka.

– Tak bardzo chcemy wierzyć, że póki niczego nie wiemy, to znaczy, że wszystko jest w porządku. Badanie i diagnoza kojarzą nam się z czymś ostatecznym, a tak naprawdę to jest początek. Lęk antycypacyjny na pewno jest główną przyczyną unikania badań. Jeżeli coś nas bardzo przeraża i bardzo się tego boimy, to staramy się tego unikać – wskazuje Sylwia Bartczak, psycholożka z enel-med.

– Mamy w Polsce lukę między świadomością a działaniem profilaktycznym. 89 proc. respondentów deklaruje, że jest świadomych profilaktyki, szczególnie profilaktyki onkologicznej. Wiedzą, że ona zwiększa możliwości wyleczenia. Natomiast ta świadomość niestety nie napędza działania, tylko 21 proc. respondentów poddaje się profilaktyce, ze szczególnym uwzględnieniem onkologii, natomiast 27 proc. w ogóle nie bada się pod kątem narażeń onkologicznych – stwierdził prezes Jacek Rozwadowski.

W odpowiedzi na te wyzwania enel-med otworzył w Warszawie Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej, które ma porządkować ścieżkę diagnostyczną pacjenta i ograniczać konieczność samodzielnego planowania wielu etapów badań w różnych miejscach.

– Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej wyciąga rękę do wszystkich tych, którzy są świadomi, a trudno im podjąć skuteczną akcję. W jednym miejscu skumulowaliśmy sprzęt, specjalistów, ścieżki dedykowane konkretnym nowotworom, konkretnym grupom wiekowym i płciom, tak że mamy nadzieję, że pomagamy trochę rozświetlić ten mętny obraz poruszania się w profilaktyce onkologicznej – tłumaczy i zachęca J. Rozwadowski.

Najwyższa Izba Kontroli w raporcie z 2025 roku zwraca uwagę na niewystarczającą zgłaszalność do programów badań przesiewowych, mimo finansowania działań edukacyjnych i promocyjnych. A bez wzrostu zgłaszalności do badań przesiewowych nie poprawi się wyników leczenia i trudno będzie osiągnąć cele Narodowej Strategii Onkologicznej.

Oprac. IKa, źródło: Newseria, fot. enel-med.

Data publikacji: 11.02.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również