Prezes Polskiego Komitetu Paralimpijskiego: nie wyślemy zawodników na ceremonię otwarcia igrzysk

Łukasz Szeliga

Nie wyślemy zawodników na ceremonię otwarcia Zimowych Igrzysk Paralimpijskich – powiedział w rozmowie w Studiu PAP prezes Polskiego Komitetu Paralimpijskiego Łukasz Szeliga. Rosjanie i Białorusini będą rywalizować pod swoimi flagami narodowymi w paralimpiadzie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo.

– Początkowo zostawialiśmy tę decyzję zawodnikom, natomiast ja jestem w stałym kontakcie z prezesem Ukraińskiego Komitetu Paralimpijskiego i my będziemy się po prostu starali postępować zbieżnie z nimi, żeby ich w ten sposób wspierać. Oni nie wysyłają swoich zawodników na otwarcie, my też nie wyślemy – zaznaczył Szeliga.

Prezes Polskiego Komitetu Paralimpijskiego wyjaśnił, że decyzja o występie sportowców z Rosji i Białorusi jest wynikiem głosowania. Dlatego na przykład Francuski Komitet Paralimpijski w czwartek zapowiedział, że weźmie udział w tej uroczystości, tłumacząc to właśnie demokratycznym procesem decydowania o warunkach udziału Rosji i Białorusi w tej imprezie. Szeliga wyjaśnił, że dyskusje wokół tej sprawy toczyły się na trzech zjazdach Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego.

– Ten ostatni zjazd w Seulu wyglądał w ten sposób, że pojawiły się bardzo licznie też biedne państwa, które nie zawsze przyjeżdżały z krajów afrykańskich, Ameryki Południowej czy te mniej zamożne państwa azjatyckie i występowały tam bardzo mocno w roli adwokata Rosji – wytłumaczył. Dodał, że „samo głosowanie było ustawione w dwóch krokach, które moim zdaniem były błędne, bo to wyglądało w ten sposób, że pierwszy krok dotyczył tego, czy Rosja bierze udział w igrzyskach, czy nie. Jeśli może wchodzić, to czy pod flagą neutralną, czy pod narodową”.

Zapytany o to, czy Rosja mogła bezpośrednio wspomóc niektóre Komitety, aby te zagłosowały po jej myśli, odpowiedział, że tak zapewne było. – Nie widzę tutaj po prostu innych możliwości niż jednak wpływy związane ze sprawną polityką zagraniczną Rosji – powiedział.

Dopytany o to, czy podjęto rozmowy z zawodnikami w sprawie tego, jak mają się zachowywać wobec rywali z Rosji i Białorusi, Szeliga zaprzeczył. – To jest proste. My musimy być fair play – podkreślił.

W rozpoczynającej się 6 marca rywalizacji o medale igrzysk zaprezentuje się dziewięcioro reprezentantów Polski i sześciu przewodników, którzy wystartują w narciarstwie alpejskim, biegowym, parabiathlonie oraz parasnowboardzie.

Szeliga zwrócił uwagę, że sport wśród osób z niepełnosprawnościami jest nadal mało popularny. – Mamy bardzo niski wskaźnik aktywności osób z niepełnosprawnościami w Polsce. Dzisiaj 1 proc. osób z niepełnosprawnościami jest aktywnych sportowo. (…) w grupie tych osób sprawnych, to jest 40 proc. aktywności, więc dużo lepszy wynik, ale i tak jeden z najniższych w Europie – powiedział.

Prezes Polskiego Komitetu Paralimpijskiego zapewnił, że instytucja, której przewodzi, stara się to zmieniać. – Dzisiaj trzeba doszkolić nauczycieli wychowania fizycznego, żeby te zajęcia w szkołach mogły odbywać się systemowo i w sposób taki, gdzie jednak nie dajemy zwolnień, a wręcz prowokujemy do tego, żeby wykorzystywać tą bardzo sprawdzoną formę rehabilitacji – zaznaczył.

Zapytany o to, jak wygląda rozwój sportu paralimpijskiego, Szeliga podkreślił, że zaangażowanie i chęci są, ale nadal istnieją pewne bariery. – Zaangażowanie rośnie, natomiast są pewne bariery, bo na pewno dostępność sprzętu to jest coś, co jest trudniejsze, szczególnie w sportach zimowych, gdzie urządzenia są bardzo kosztowne, te do jazdy na siedząco. Brak takich wypożyczalni w Polsce na pewno nie sprzyja rozwojowi – podsumował.

Skład reprezentacji Polski na zawody w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo:
narciarstwo alpejskie: Michał Gołaś i Kacper Walas (przewodnik), Oliwia Gołaś/Andrzej Stasik (przewodnik), Krzysztof Plewa i Witold Skupień; narciarstwo biegowe: Aneta Kobryń/Bartłomiej Puto (przewodnik), Piotr Garbowski/Jakub Twardowski (przewodnik); parabiathlon: Błażej Bieńko/Michał Lańda(przewodnik), Paweł Gil/Radosław Koszyk(przewodnik); parasnowboard: Natalia Siuba-Jarosz. (PAP)

Antoni Wiśniewski-Mischal, fot. paralympic.org.pl/

Data publikacji: 26.02.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również