Rusza Sikorski Team. Trenuj z medalistą paraolimpijskim

W 2018 r. Igor Sikorski zdobył brązowy medal podczas Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich w Pjongczangu. Obecnie poszukuje chętnych do wspólnych treningów w ramach projektu Sikorski Team.

Propozycja skierowana jest do osób z niepełnosprawnościami, które chcą spróbować swoich sił na wakeboardzie lub zawodowo jeździć na nartach. Przewidziane są zajęcia grupowe oraz indywidualne. Plan zakłada spotkania w Krakowie, Sosnowcu, na Podhalu i ewentualnie w miejscach wskazanych przez uczestników. Zgłoszenia już są przyjmowane.

NS: Skąd pomysł na projekt Sikorski Team?

Igor Sikorski: Pomysł pojawił się tak naturalnie. Przygotowując się do różnych zawodów zawsze dostrzegałem to, czego mi brakuje, żeby stać się najlepszym. Nie wystarczy sama jazda na nartach, tylko musi być jeszcze przygotowanie fizyczne, motoryczne poza sezonem. Korzystałem również z pracy z psychologiem sportowym, z coachem. Z doświadczenia wiem, że takie kompleksowe podejście może bardziej przybliżyć człowieka do sukcesu. Ponadto takiego projektu w Polsce jeszcze nie było, więc postanowiłem go stworzyć. Chciałbym zarazić ludzi sportem, zainspirować, żeby uwierzyli w swoje możliwości.

NS: Co w praktyce zyskają uczestnicy projektu?

IS: Wsparcie moje i osób, z którymi pracuję. Chętnie podzielę się swoim doświadczeniem i wiedzą. W pewien sposób mogę też ułatwić drogę do tego, żeby stać się zawodnikiem. Oczywiście, w ramach możliwości, jakie teraz mam. One nie są jeszcze ogromne, ponieważ projekt nie jest realizowany w ramach stowarzyszenia czy fundacji. W przyszłości na pewno chciałbym to zmienić, jeszcze mocniej się w to zaangażować, tylko musi być zainteresowanie. Na razie odbywa się to na zasadach przyjacielskich. Po prostu team.

NS: Kto wchodzi w jego skład?

IS: Trener personalny od przygotowania motorycznego Marek Mroczek, który miał już przyjemność współpracować z paroma niepełnosprawnymi sportowcami wysokiego szczebla. Jest też Michał Kłusak, były najlepszy narciarz alpejski polski, olimpijczyk z Pjongczangu, a obecnie trener narciarstwa alpejskiego. Z kolei Marzanna Herzig jest psychologiem sportowym z ogromnym doświadczeniem i wieloma sukcesami na swoim koncie. W teamie działa również Maciej Pasowicz, który specjalizuje się w coachingu osób z niepełnosprawnościami ruchowymi, aktualnie doktorant UJ.

NS: Kto może skorzystać z oferty?

IS: Wszyscy, którzy chcą spróbować swoich sił na wakeboardzie lub myślą o zawodowej jeździe na nartach. Jednak najbardziej interesują mnie osoby do 25. roku życia, po urazie rdzenia lub amputacjach. Z doświadczenia wiem, że jeśli myśli się o karierze zawodniczej, to trzeba ją zacząć jak najwcześniej. Jeśli chodzi o narty, to nie będę uczyć jazdy od podstaw, pierwszych kroków. Tym zajmują się różne organizacje. Ja już chciałbym wejść na wyższy szczebel i zająć się zawodniczym podejściem do tego tematu. Czekam na ludzi, którzy zamierzają spróbować jazdy sportowej.

NS: Jak będą wyglądać treningi? 

IS: Zapewniam specjalistyczny sprzęt. To dwie ramy, które są regulowane i można je dopasować indywidualnie do osoby. Zajęcia wakeboardowe zamierzam organizować w takich miejscach jak Przylasek Rusiecki w Krakowie oraz Stawiki w Sosnowcu. Jeśli pojawią się chętni z innych regionów, to możliwe są też inne lokalizacje. Planuję spotkania grupowe i indywidualne, szczegóły będziemy ustalać. Co do treningów narciarskich, to myślę o Podhalu. Jednak do zimy jest jeszcze trochę czasu. Teraz przede wszystkim czekam na feedback.

NS: Jakie są pierwsze reakcje potencjalnych uczestników?

IS: Kilka osób już napisało do mnie. W tym gronie są chętni z różnych części Polski, również mający więcej niż 25 lat. Ale ogólnie feedback jest taki pozytywny, ludziom się podoba ten pomysł. Jednak na razie trzeba przeczekać czas epidemii. Jeśli tylko będzie pozwolenie na wyjście z domów, to zaczniemy działać. Obecnie tworzę bazę zainteresowanych osób, do których się odezwę po zakończeniu kwarantanny.

NS: Jak zatem można zachęcić niezdecydowanych?

IS: Szkoda życia na siedzenie w domu, choć dzisiaj to hasło nie jest najlepsze. Szkoda więc życia na zamartwianie się rzeczywistością. Jeśli ktoś nie może zwyciężyć z sobą, to niech zwycięży ze mną, ja go tego nauczę. Zapraszam do kontaktu, proszę pisać na adres: sikorskiteam@gmail.com.

Zobacz galerię…

Rozmawiał: Marcin Gazda, fot. archiwa NS i Igora Sikorskiego

Data publikacji: 10.04.2020 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również