Niwelowanie skutków niepełnosprawności i technologia, która kosztuje
- 05.01.2026
„Równi w różnorodności – technologia dla integracji” to tytuł ogólnopolskiego projektu edukacyjnego, zrealizowanego w ubiegłym roku przez Fundację Szansa – Jesteśmy Razem. Był on sfinansowany ze środków Ministerstwa Edukacji Narodowej. Udział w przeprowadzanych w ramach projektu warsztatach wzięło 1500 uczniów z 48 szkół ponadpodstawowych z całej Polski.
Projekt miał na celu nie tylko aktywizację młodych ludzi, którzy uczestniczyli w szkoleniach i warsztatach, ale przede wszystkim zwiększenie świadomości na temat roli nowoczesnych technologii służących integracji społecznej i przeciwdziałaniu wykluczeniu osób z niepełnosprawnościami.

Jedną z grup zagrożonych wykluczeniem od najmłodszych lat, także w procesie edukacji są osoby niewidome.
– Uczeń niewidomy pozostawiony sam sobie, bez kontaktu z nauczycielem, który potrafi posługiwać się brajlem, po prostu edukowany na serio nie będzie – powiedział podczas konferencji podsumowującej projekt Marek Kalbarczyk, prezes Fundacji Szansa – Jesteśmy Razem. – Tak to jest z tą realizacją równości. Bez pieniędzy, bez dodatkowych asystentów, opieki pedagogów, nauczycieli i specjalnej opieki, uczniowie z niepełnosprawnością nie będą mieli równorzędnych możliwości jak osoby pełnosprawne. Nasz projekt dotyczy pokazania tego problemu a więc jakie są prawa związane z Konwencją ONZ, dyrektywami Unii Europejskiej i polskim prawodawstwem. Jak to jest z praktyką ich zastosowania. Jakie możliwości dawał nam np. program Dostępność plus, ustawa o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami, działania PFRON i Ministerstwa Edukacji Narodowej. Jakie są możliwości zdobycia finansów na wyrównywania życiowych szans, a więc środków na zakup sprzętu, tak dla osób prywatnych, jak i dla szkół specjalnych i zwykłych. Wreszcie jakie są rozwiązania niwelujące skutki niepełnosprawności wzroku. Jakie urządzenia nam pomagają? Co łączy wszystkie urządzenia, których używają niewidomi. A łączy je to, że niwelują skutki niepełnosprawności wzroku poprzez wykorzystanie innych zmysłów. Na przykład jak nie czytamy informacji wzrokiem, to czytamy słuchem lub dotykiem. Wykorzystujemy inne zmysły by uzyskać dostęp do informacji.

Niwelowanie skutków każdej niepełnosprawności kosztuje coraz więcej, także za sprawą coraz nowszych technologii i właśnie finanse są głównym problemem w wyrównywaniu szans. W przypadku osób z niepełnosprawnością wzroku ceny sprzętu wahają się od kilkudziesięciu złotych za najprostsze lupy do kilku a nawet kilkudziesięciu tysięcy za skomplikowane urządzenia wykorzystujące właśnie najnowsze technologie. Komputer z wielokrotnie powiększonym drukiem, programem czytającym tekst, który jeszcze niedawno dla wielu osób niewidomych był marzeniem, dziś jest stosunkowo tanim i powszechnie dostępnym sprzętem, m.in. za sprawą programów PFRON. Szkoły, w których uczą się młodzi ludzie z uszkodzeniem narządu wzroku, potrzebują dziś np. przenośnych i stacjonarnych elektronicznych powiększalników, urządzeń lektorskich oraz systemów zapewniających dostępność i bezpieczeństwo przestrzeni. To samo dotyczy zresztą także np. uczelni, czy instytucji kultury. Miejsc, w których osoby z niepełnosprawnością wzroku będą kontynuowały naukę, uczestniczyły w różnych wydarzeniach na równi z osobami sprawnymi.

Ciekawostką podczas tej konferencji była prezentacja dokonań naukowców z Politechniki Wrocławskiej w zakresie wykorzystania nowoczesnych technologii i sztucznej inteligencji we wprowadzaniu ułatwień dla osób niewidomych. Wśród nich m.in. umożliwiających wykrywanie przeszkód na trasie marszu, przechodzenia przez przejścia dla pieszych czy dochodzenia do przystanku autobusowego. Pierwsze wersje tych rozwiązań te zostały zaprezentowane wcześniej na ubiegłorocznych Targach ReHa.
Konferencja stanowiąca podsumowanie wspomnianego projektu, która odbyła się w siedzibie Fundacji Szansa – Jesteśmy Razem w Warszawie 30 grudnia ub. roku, była także dostępna w wersji online.
Tekst i fot. Halina Guzowska
Data publikacji: 05.01.2026 r.


