Smog ma ogromny wpływ nie tylko na górne i dolne drogi oddechowe, czyli oskrzela i płuca. Zanieczyszczenia i pyły powodują także ogromne spustoszenie w zatokach, uszkadzają błonę śluzową nosa i zatok oraz powodują przewlekły obrzęk i stany zapalne, zwiększają również ryzyko astmy, chorób układu krążenia i nowotworów. Ze smogiem powiązane jest ryzyko raka płuca, a także nadciśnienia, niewydolności serca, choroby niedokrwiennej i udarów. Smog zwiększa także ryzyko cukrzycy typu 2 i zaburzeń metabolicznych.
Zanieczyszczone, złej jakości powietrze może być przyczyną nawet blisko 50 tys. przedwczesnych zgonów rocznie.
Smog i spaliny szkodzą przede wszystkim dzieciom do piątego roku życia, seniorom, kobietom w ciąży (pyły o najdrobniejszej średnicy mogą nawet przenikać przez łożysko do płodu) i osobom z chorobami przewlekłymi. Przez smog rośnie liczba operacji zatok. Szczególnie w dużych miastach.
– Główne objawy związane z wpływem smogu na zatoki to przede wszystkim niedrożny nos i częste infekcje górnych dróg oddechowych – tłumaczy dr hab. n. med. Mirosław Szczepański, otolaryngolog i chirurg głowy i szyi z Centrum Medycznego AlmiMed. – Pacjenci trafiają do laryngologa najpierw na leczenie zachowawcze, a później na leczenie operacyjne. Jest to poważny problem nie tylko medyczny, ale też socjoekonomiczny, ponieważ pacjenci trafiający do laryngologów to koszty związane z leczeniem, zarówno ambulatoryjnym, jak i operacyjnym, jeśli leczenie zachowawcze nie pomaga.
Zanieczyszczenia powietrza nasilają astmę i przewlekłe choroby płuc, a te należą do częstych powodów konsultacji POZ i hospitalizacji.
– Grupy bardziej narażone to przede wszystkim mieszkańcy dużych miast, gdzie zanieczyszczenie w centrum miasta jest zdecydowanie większe, bądź miejscowości, które są szczególnie narażone na emisje z pieców grzewczych – podkreśla otolaryngolog M. Szczepański. – Pacjenci w dużych miastach dużo częściej trafiają do laryngologa z racji narażenia. Część z nich w ogóle nie stosuje ochrony dróg oddechowych odpowiednimi maseczkami. Część wychodzi na spacery czy uprawia sporty na zewnątrz w momencie, kiedy są alerty smogowe, a powinniśmy chronić zatoki stosując przede wszystkim ochronę dróg oddechowych, czyli maseczki oraz stosować filtry powietrza w mieszkaniu – radzi dr hab. Mirosław Szczepański.
Lekarze podkreślają, że w przypadku gdy obowiązują alerty smogowe, powinno się unikać aktywności na powietrzu. Jeśli natomiast wyjście jest konieczne, warto zadbać o ochronę przed wdychaniem pyłów zawieszonych w powietrzu.
Według raportu Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego „Mapa postaw społecznych wobec zanieczyszczeń powietrza w Polsce” 90 proc. Polaków uznaje zanieczyszczenie powietrza za przyczynę poważnych chorób, ale tylko 43 proc. jest świadomych negatywnego wpływu na układ sercowo-naczyniowyi, jedynie 29 proc. dorosłych monitoruje jakość powietrza, a 19 proc. używa oczyszczaczy powietrza. Badanie CMKP wskazuje na bardzo niski poziom profilaktyki zagrożeń środowiskowych.
Oprac. IKa, źródło: Newseria, fot. freepik.com
Data publikacji: 18.03.2026 r.


