Teatr 21 i Centrum Sztuki Włączającej: artystyczno-społeczny dialog
- 24.03.2026
Próba otwarta
Na początku był Teatr 21, dziś znany i uznany nie tylko w stolicy, gdzie mieści się jego siedziba. Od siedmiu lat tworzy symbiozę z powstałym wówczas Centrum Sztuki Włączającej. Symbiozę, bo obu tym instytucjom byłoby trudno istnieć bez siebie.
Jubileusz, czyli 21 lat Teatru 21
Teatr 21, korzystający obecnie m.in. z gościnnej sceny TR Warszawa, w tym roku obchodzi jubileusz. Ma stały zespół artystyczny – stanowi go piętnaścioro aktorów i aktorek zawodowych, w tym także osoby z niepełnosprawnością. Większość członków tego zespołu pracuje od 20 lat tworząc kolejne spektakle. Obecnie w jego repertuarze jest m.in. przedstawienie zatytułowane Filokteja. Powrót. Jego tytuł pochodzi od Filokteta – bohatera dramatu Sofoklesa. Jest w nim mowa o sile, słabości i samotności, która towarzyszy każdemu człowiekowi a także o potrzebie empatii i odwagi.
Tym, co od samego początku wyróżnia ten teatr, jest włączenie się w teatralny obieg kultury i sztuki. – Jesteśmy artystami, działamy w różnych obszarach sztuki i Teatr 21 od samego początku, to jest od 2005 roku, powstał jako warsztat teatralny – podkreśla Justyna Wielgus, dyrektorka artystyczna Centrum Sztuki Włączającej / Teatru 21.
– Przez lata walczyliśmy o uznanie statusu artysty dla naszych aktorów. Granty dostajemy z tych samych źródeł, co wszystkie teatry w kraju. Jeździmy na festiwale tak samo, jak inne teatry zawodowe. Celowo nie braliśmy przez wiele lat udziału w festiwalach dedykowanych tylko społeczności OzN, bo nie chcemy gettoizacji. Chcemy natomiast rozszczelnienia i wzbogacenia mapy teatralnej kraju.
Zmiana wizerunku OzN a przede wszystkim ich postrzeganie jako pełnowymiarowych artystów, którzy proponują wysokiej jakości działania, wydarzenia artystyczne i walczą o równe prawo bycia w głównym nurcie artystycznym nie jest łatwym zadaniem, choć jak pokazuje przykład Teatru 21 – realnym do wykonania. Gorzej np. z dostępem do edukacji artystycznej, choć i tu dzieje się sporo, czego przykładem jest choćby współpartnerstwo w projekcie z Akademią Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. – Nasi aktorzy prowadzą masterclassy na tej uczelni, nasze spektakle są takimi pretekstami do rozmowy ze studentami wszystkich wydziałów, tj. aktorstwa, reżyserii i wiedzy o teatrze. Działamy więc na rzecz właśnie zmiany tego myślenia o OzN – dodaje Justyna Wielgus.
Centrum Sztuki Włączającej, czyli różnorodność w tworzeniu sztuki
– Przygotowując program Centrum Sztuki Włączającej wychodziliśmy od potrzeb aktorów Teatru 21 oraz osób sojuszniczych OzN: ich rodzin, przyjaciół, opiekunek i opiekunów, ale te kręgi naszych działań coraz bardziej się rozszerzały, bo też publiczność była coraz liczniejsza. A zbiór naszych działań stawał się coraz bardziej różnorodny – mówi Justyna Lipko-Konieczna – dyrektorka programowa Centrum Sztuki Włączającej / Teatru 21.
Do tej instytucji stale zgłaszają się przedstawiciele różnych społeczności OzN. Przychodząc na wydarzenia dostępne w programie, proponują swoje działania, poszerzając tym samym krąg potencjalnych odbiorców.
Teatr 21 miał od początku w swoim programie spektakle, które odważnie też wyrażały potrzeby i poglądy występujących w nim aktorów. Tym samym stawiał wyzwania społeczne. I na te wyzwania starano się odpowiadać działaniami edukacyjnymi i aktywistycznymi. W pewnym momencie okazało się jednak, że grupa osób, które potrzebują wyrazić się artystycznie, ale też mieć sprawczość, jest coraz większa. I one zgłaszały swoje potrzeby.
– Odpowiadaliśmy na te potrzeby, ale okazało się, że to znacznie przekracza możliwości Teatru 21. Zaczęło się do nas zgłaszać coraz więcej osób spoza teatru i zdaliśmy sobie sprawę, że po prostu obudziliśmy jakąś potrzebę pewnym kierunkiem, sposobem myślenia właśnie o sprawczości podmiotowości i profesjonalizacji artystów z niepełnosprawnościami. I z tej świadomości wyrósł pomysł na Centrum Sztuki Włączającej, to znaczy coś, co jest znacznie szersze niż sam teatr – wyjaśnia Justyna Lipko-Konieczna. – Zaczęliśmy organizować wykłady, wydawać książki, podejmować coraz więcej działań aktywistycznych z obszaru sztuk performatywnych.
Dzięki tym działaniom społeczność Centrum Sztuki Włączającej / Teatru 21 zaczęła się rozrastać. Wokół tej społecznej instytucji kultury gromadzi się coraz więcej osób, które niekoniecznie definiują siebie poprzez zespół Downa czy spektrum autyzmu, niezależnych artystów i artystek z różnorodnymi potrzebami, którzy właśnie tutaj chcą tworzyć swoją sztukę. Co ważne – motywem przewodnim kolejnych sezonów pracy są sprawy ważne dla środowiska OzN.
– Centrum Sztuki Włączającej nie obyłoby się bez Teatru 21, zaś teatr nie mógłby się ograniczyć tylko do działań teatralnych, dlatego że jest to artystyczno-społeczny dialog, w którym jedno drugiego potrzebuje – wyjaśnia Justyna Lipko-Konieczna.
Próba otwarta i inne działania
Doskonałym przykładem wspólnych działań dedykowanych wszystkim, nie tylko OzN, ale także osobom z różnymi potrzebami, jest próba otwarta, w której uczestniczyć może każdy, bez względu na wykształcenie, wiek, czy miejsce zamieszkania. Na te trwające trzy godziny próby, podczas których pracuje się z ciałem, głosem, uczy wyrażania siebie, czasem nawet tworzenia słów, przyjeżdżają osoby często z odległych zakątków kraju. Tekst jest na tych próbach ważnym elementem, bardzo bogatym i czasem nieoczekiwanym, zdarzają się na nich nowe treści, słowa, określenia, np. rodzaja dramatyczna, która pojawiła się na pierwszej marcowej próbie otwartej. Jest to bowiem zaproszenie skierowane do bardzo różnorodnej społeczności do spotkania i wspólnej pracy: procesu twórczego, nawiązywania relacji. Oswajania ze sceną i z widownią i poznania narzędzi, które temu służą. Tymi narzędziami dzielą się aktorzy i aktorki Teatru 21.
– Poprzez działania teatralne, performatywne, bardzo różną grupę z bardzo różnym doświadczeniem staramy się wprowadzić w świat teatru, ale jednocześnie świat takiego głosu aktywistycznego wspierającego różne grupy wykluczone, nie tylko osoby z niepełnosprawnościami ale tak naprawdę wszystkich tych, którzy czują się w jakiś sposób wykluczeni ze społeczności, z przestrzeni publicznych, z różnorodnego dyskursu – dodaje Justyna Lipko-Konieczna.
W programie Centrum Sztuki Włączającej, oprócz prób otwartych, jest wiele wydarzeń, wśród nich m.in. panele dyskusyjne i warsztaty – marcowy poświęcony był np. niepełnosprawności w poezji – wyciszające i wymagające skupienia zajęcia z jogi, medytacji i oddychania, czy bardziej ekspresyjne, bo wprowadzające w niezwykle bogaty świat flamenco. Jednym z realizowanych obecnie projektów jest Studio 21 Oswajanie Różnorodności, w ramach, którego organizowane są warsztaty i próby koncentrujące się na eksperymentowaniu z formą artystyczną, językiem, rozwijaniu warsztatu performatywnego przeznaczone dla różnych grup odbiorców. Jednym z ostatnich wydarzeń, które miało miejsce 21 marca, było spotkanie wokół książki pt. Cela. Odpowiedź na zespół Downa autorstwa Anny Sobolewskiej. Odbyło się ono w ramach obchodów Światowego Dnia Osób z zespołem Downa.
Działanie Centrum Sztuki Włączającej / Teatr 21 jest współfinansowane przez m. st. Warszawa a poszczególne projekty dofinansowane przez inne instytucje, m.in. przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego a także w ramach funduszy europejskich i norweskich.
Halina Guzowska, fot. Autorka, A Lacg, Fundacja Teatr 21
Data publikacji: 24.03.2024 r.


