25 lat z prezydentami Krakowa. Obecność OzN w coraz większym zakresie

Konferencja prasowa przed Cracovia Maraton 2025

W 2001 roku Bogdan Dąsal został pełnomocnikiem prezydenta Krakowa ds. osób niepełnosprawnych. Wówczas rozpoczął swoją misję w Urzędzie Miasta Krakowa (UMK) i wciąż ją realizuje. Na początku XXI wieku wyzwaniem było utworzenie takiej funkcji. Przedstawicieli miejscowych organizacji pozarządowych zainspirowały działania podjęte w Gdyni.

Ćwierć wieku temu poprawy wymagały różne obszary, m.in. kwestie dostępności komunikacji miejskiej dla OzN. Patrząc na ostatnie lata, do UMK trafia coraz więcej wniosków o wsparcie asystenckie. Widoczny jest też problem tzw. więźniów czwartego piętra, który w Krakowie występuje z bardzo dużym nasileniem.

Jednym z kluczowych momentów omawianego okresu było opracowanie Powiatowego Programu Działania na Rzecz Osób Niepełnosprawnych. Dzięki niemu bardzo precyzyjnie zostały określone plany związane z realizacją zadań na rzecz OzN. Istotna jest również współpraca miasta z organizacjami pozarządowymi. Sygnały od nich przyczyniły się do stworzenia dodatkowych usług.

„Nasze Sprawy”: W 2001 roku został Pan pełnomocnikiem prezydenta Krakowa ds. osób niepełnosprawnych. Wtedy urząd sprawował prof. Andrzej Gołaś. W 2002 r. jego następcą został prof. Jacek Majchrowski, a od dwóch lat rządzi Aleksander Miszalski. Jak można podsumować ten okres?
Bogdan Dąsal, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. osób z niepełnosprawnościami: Problematyka osób z niepełnosprawnością, w szerokim tego słowa znaczeniu, w różnych wątkach i aspektach, jest obecna w Urzędzie Miasta Krakowa. Te kwestie są uwzględniane w działaniach bieżących, strategiach, programach. Istota sprowadza się do systemowego zabezpieczenia potrzeb OzN w zadaniach realizowanych przez UMK. Ode mnie jako od pełnomocnika wymaga się też umiejętności całościowego patrzenia na to, co Urząd robi w tym zakresie, a także pilnowania tych spraw. Jest to związane z koniecznością ścisłej współpracy z różnymi komórkami UMK w zakresie realizowanych tam zadań. Aczkolwiek biorąc pod uwagę ogrom i złożoność tej struktury, jaką jest Urząd Miasta, ciągle się tego uczę.

Cracovia Maraton 2025

Cracovia Maraton 2025

Co z Pana punktu widzenia było początkowo największym wyzwaniem?
To, aby powstała funkcja pełnomocnika. Wtedy byłem mocno zaangażowany w działalność dwóch organizacji pozarządowych – Ogólnopolskiego Związku Inwalidów Narządu Ruchu oraz krakowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem. W gronie osób, w którym się spotykaliśmy, zazdrosnym okiem patrzyliśmy na sytuację, która zaistniała w Gdyni. Tam powołano pełnomocniczkę prezydenta do spraw osób niepełnosprawnych. Zastanawialiśmy się, w jaki sposób doprowadzić do tego, aby w Krakowie też tak było. Przy pomocy przyjaciół z tychże organizacji i innych osób przygotowałem opracowanie, gdzie przedstawiliśmy pomysł powołania takiej funkcji.

Czym miał zajmować się pełnomocnik ds. osób niepełnosprawnych?
Pojawiły się pytania o zakres zadań czy kompetencje na tym stanowisku. To zostało przedstawione we wspomnianym opracowaniu. W nim też wymieniono korzyści dla UMK i organizacji pozarządowych, a w szerszym znaczeniu – dla całego środowiska, jakie może przynieść powołanie pełnomocnika. Opracowanie trafiło do ówczesnego prezydenta Krakowa prof. Andrzeja Gołasia. On zadecydował o powstaniu tej funkcji i wybraniu mnie do jej pełnienia. To były decyzje prezydenta, ale cała inicjatywa powstała oddolnie – w środowisku działającym na rzecz osób z niepełnosprawnościami.

Jakie problemy związane z tematyką niepełnosprawności najczęściej docierały do Pana na początku XXI wieku, a jakie w ostatnich latach?
Możemy to odnieść do dwóch obszarów. Pierwszy to problemy życia codziennego osób z różnymi niepełnosprawnościami oraz wynikające z tego utrudnienia. Drugi to sygnały dotyczące niedostatku regulacji ustawowych, na które mamy, niestety, mniejszy wpływ. Kiedy zacząłem pracować w UMK, moim pierwszym dużym wyzwaniem, z którym się zmierzyłem, była dostępność komunikacji miejskiej dla OzN. To dotyczyło zarówno taboru, a więc autobusów i tramwajów, jak również infrastruktury przystankowej i około przystankowej.

Jakie więc działania związane z komunikacją miejską zostały podjęte?
Podeszliśmy do tego w sposób systemowy, bo tylko on daje możliwość poprawy sytuacji. Opracowano program poprawy dostępności systemu komunikacji miejskiej w Krakowie, który został przyjęty uchwałą Rady Miasta. W odniesieniu do tego dokumentu programowego, w corocznych planach finansowych budżetu miasta Krakowa przeznaczanych na zakup taboru, remonty, modernizację, nie mówię już o budowanych liniach tramwajowych czy przystankach, trzeba uwzględniać zakresy prac zapewniających dostępność dla OzN. To skutkuje tym, że 100 proc. taboru autobusowego to autobusy niskopodłogowe, 70 proc. wagonów tramwajowych to też niskopodłogowy tabor.

Gala konkursu - Kraków bez barier w 2025 roku

Gala konkursu – Kraków bez barier w 2025 roku

Wspomniał Pan o sygnałach dotyczących regulacji ustawowych. Czego one dotyczą?
W ciągu ostatnich kilku lat bardzo wzrosła liczba wniosków kierowanych do UMK o różne formy wsparcia asystenckiego. W gruncie rzeczy wzbudza to mój optymizm. Według mnie to pokazuje też, że osoby z niepełnosprawnościami w coraz większym zakresie funkcjonują w życiu społecznym. Żeby im to ułatwić, potrzeba właśnie takiego wsparcia. Radykalnie sytuację tych osób może zmienić ustawa o asystencji osobistej. Równie ważny i palący jest problem tzw. więźniów czwartego piętra. W Krakowie występuje on z bardzo dużym nasileniem. Nie tylko ze względu na strukturę budownictwa mieszkalnego z lat 60., 70. i 80., ale też w o wiele większym niż w innych miastach zabytkowym charakterze zabudowy Krakowa. Samorząd nie jest w stanie samodzielnie rozwiązać tego problemu. Skala wyzwania jest tak duża, że potrzebujemy ustawowego wsparcia.

Jakie w Pana opinii były kluczowe momenty w okresie 25 lat pełnienia funkcji pełnomocnika?
Na pewno opracowanie Powiatowego Programu Działania na Rzecz Osób Niepełnosprawnych. Samorząd działa w oparciu o plany, które mają charakter programów i strategii. One w perspektywie długoterminowej wyznaczają kierunki działań oraz określają priorytety zadań. Powstanie Powiatowego Programu było kamieniem milowym, ponieważ bardzo precyzyjnie zostały określone plany związane z realizacją zadań na rzecz OzN. Do moich obowiązków należy przygotowanie corocznych sprawozdań z jego realizacji. Od samego początku mojej pracy bardzo mocno zabiegałem o jak najściślejszą współpracę UMK z organizacjami pozarządowymi działającymi w Krakowie na rzecz różnych grup osób z niepełnosprawnościami. To z kolei było związane z powołaniem w 2003 r. przez prezydenta Krakowa – Powiatowej Społecznej Rady ds. Osób Niepełnosprawnych, a w 2014 r. utworzona została Komisja Dialogu Obywatelskiego ds. Osób Niepełnosprawnych. Miasto bardzo intensywnie współpracuje z tymi dwoma ciałami. Ta współpraca pozwala celnie trafiać w realnie występujące potrzeby, które są zgłaszane przez środowisko. To jest też rzecz nie do przecenienia.

Inauguracja TON - Kocham Kraków z Wzajemnością w 2025 roku

Inauguracja TON – Kocham Kraków z Wzajemnością w 2025 roku

Jakie więc przykładowe sygnały dotarły do Urzędu?
W toku dyskusji nad wyznaczaniem strategicznych kierunków działania wybrzmiała wytyczna dotycząca jak najszerszego wspierania rodzin, w których są OzN. Przykładowo, w 2017 r. został wprowadzony program Kraków dla Rodziny „N”, a wraz z nim tzw. Karta „N” [Krakowska Karta Rodziny z Niepełnosprawnym Dzieckiem – przyp. red.]. Ona powstała też w efekcie postulatów, które były do nas formułowane. Mamy 37 tys. aktywnych Kart, w ubiegłym roku wydano ich ponad 6 tys. Uprawnione osoby korzystają więc z różnych ulg i zniżek u 80 miejskich i prywatnych partnerów programu. To są rozwiązania związane m.in. z komunikacją miejską, instytucjami kultury, edukacją, rekreacją i usługami. Ponadto współpraca z NGO-sami przyczyniła się do stworzenia szerokiej gamy dodatkowych usług wspierająco-odciążeniowych.

Np. związanych z transportem i opieką wytchnieniową.
Tak, zapewniamy bezpłatny transport do środowiskowych domów samopomocy (ŚDS). W ten sposób codziennie dowożonych jest 120 osób, w tym również poruszających się na wózkach. Jest też tzw. transport od drzwi do drzwi. W tym przypadku mieszkańcy Krakowa z niepełnosprawnościami zyskują łatwiejszy dostęp do placówek medycznych, rehabilitacyjnych i społecznych. Do tego dochodzą kwestie związane z opieką wytchnieniową i wsparciem dla opiekunów. Mamy całodobowe turnusy w Miejskim Centrum Opieki dla osób niesamodzielnych, opiekę dzienną w miejscu zamieszkania czy – realizowany z partnerami społecznymi – projekt Wspornik.

Maria Klaman (zastępczyni prezydenta Krakowa) i Bogdan Dąsal. Inauguracja TON - Kocham Kraków z Wzajemnością_ w 2025 roku

Maria Klaman (zastępczyni prezydenta Krakowa) i Bogdan Dąsal. Inauguracja TON – Kocham Kraków z Wzajemnością_ w 2025 roku

A kwestie związane z edukacją, integracją i wypoczynkiem?
Oferujemy półkolonie, organizowane latem i zimą, dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnościami. To zadanie realizują organizacje pozarządowe na zlecenie UMK. Na turnusach w lutym było ok. 220 uczestników. We współpracy z UNICEF działa Ośrodek Edukacyjno-Rehabilitacyjny, który powstał dla dzieci z autyzmem i innymi niepełnosprawnościami. Są też Kluby Rodzica – dla rodzin dzieci z niepełnosprawnościami. Mówiąc o miejscach prowadzonych przez organizacje pozarządowe, aż prosi się, aby wspomnieć o Hali 100-lecia KS Cracovia wraz z Centrum Sportu Niepełnosprawnych. Ten obiekt przy al. Focha to coś wyjątkowego na skalę ogólnopolską. Tam cyklicznie trenują osoby z niepełnosprawnościami z różnych dyscyplin i odbywają się wydarzenia sportowe.

Hala stanowi też jedno z miejsc związanych z Tygodniem Osób Niepełnosprawnych „Kocham Kraków z Wzajemnością”, w którego przebieg jest Pan zaangażowany. Jakie jest znaczenie tego wydarzenia?
Na ten rok zaplanowana jest już 27. edycja Tygodnia. On już był organizowany, kiedy zostałem pełnomocnikiem. Natomiast dziś wygląda inaczej niż na początku. To największe, coroczne wydarzenie z zakresu problematyki osób z niepełnosprawnościami. Pokazuje ogrom działań organizacji pozarządowych, które statutowo działają na rzecz OzN. NGO-sy przybliżają tematykę niepełnosprawności, m.in. podczas inauguracji na Rynku Głównym. Jest to też inicjatywa nie do przecenienia. Natomiast nieco krótsza jest historia konkursu „Kraków bez barier”. On powstał w wyniku współpracy ze Stowarzyszeniem Integracja, a później realizacją tego zajął się UMK. Początkowo była to inicjatywa skupiona na rozwiązaniach architektonicznych, a od kilku edycji jest znacznie rozszerzona formuła.

Festiwal Zaczarowanej Piosenki w 2025 roku

Festiwal Zaczarowanej Piosenki w 2025 roku

W trakcie rozmowy wspomniał Pan o Powiatowym Programie Działania na Rzecz Osób Niepełnosprawnych. Obecnie realizowany jest ten na lata 2023-2026. Co można powiedzieć o następnym?
Podczas tworzenia kolejnych czteroletnich edycji Powiatowego Programu zawsze przeprowadzamy konsultacje. Robimy to nie tylko w zakresie ustalonym ustawowo, ale znacznie szerszym. Wtedy od środowiska słyszymy również o różnych potrzebach związanych z poszczególnymi grupami OzN. Staramy się zawierać te rekomendacje w opracowywanym dokumencie.

Jakie obszary wymagają najbardziej poprawy?
Wsparcie asystenckie, kwestie tzw. więźniów czwartego piętra. Natomiast nie mówimy nic o obszarze dotyczącym zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami. Wbrew pozorom Urząd Miasta ma bardzo niewiele instrumentów, które są związane z aktywizacją zawodową. Ustawowe regulacje wskazują, że za ten obszar zadań odpowiada PFRON. Tam jest całe instrumentarium, które jest z tym związane, adresowane zwłaszcza do pracodawców, ale również do osób indywidualnych. Aczkolwiek warto wspomnieć o jednej kwestii. Kraków, spośród miast metropolitalnych, jest jedynym samorządem, który nie płaci na rzecz PFRON-u kwoty związanej z niedopełnieniem obowiązku sześcioprocentowego zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Przekraczamy to z naddatkiem i jesteśmy jedyni z grona metropolii. Poczytuję to jako coś, do czego również przyłożyłem rękę.

A jak Pan ocenia zmiany świadomościowe?
Tu warto przywołać jeden wątek – związany z zarządzeniem prezydenta, a nie z obowiązku ustawowego. Wiele lat temu powstał Zespół Konsultacyjny do spraw Dostępności Infrastruktury Miejskiej do Potrzeb Osób Niepełnosprawnych. W jego skład wchodzą przedstawiciele organizacji pozarządowych, którzy są ekspertami w zakresach dostępnościowych w odniesieniu do różnych niepełnosprawności. Projekty inwestycji, które miasto finansuje, są przez ten zespół oceniane w zakresie zastosowanych rozwiązań dla osób z niepełnosprawnościami. Dotyczy to różnych obszarów, m.in. transportu, dróg, sportu, placów zabaw, obszarów zielonych, placówek związanych z kulturą, ale też wydarzeń organizowanych przez Krakowskie Biuro Festiwalowe. To jeden z przykładów, w jaki sposób przekładamy to na praktykę funkcjonowania. To wszystko skutkuje też zmianą postrzegania OzN. Tutaj aż ciśnie się przywołanie tej mądrości, że nieobecni nie mają racji. Ale na szczęście jesteśmy w coraz większym zakresie obecni. Dzięki temu o swoje racje możemy walczyć.

Rozmawiał i fot. Marcin Gazda

Data publikacji: 24.03.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również