Neuroróżnorodność w instytucjach kultury. Rożne perspektywy, wspólne przestrzenie – to tytuł IV Konferencji Edukacyjnej, która odbyła się 18 kwietnia br. w Galerii im. Sleńdzińskich w Białymstoku.
Celem konferencji – jak wskazali jej organizatorzy – było zwiększenie świadomości i wiedzy na temat neuroróżnorodności, czyli naturalnych różnic w funkcjonowaniu mózgu i sposobach przetwarzania informacji oraz budowanie kompetencji w zakresie pracy z osobami o różnych potrzebach poznawczych. Uczestnikami tego wydarzenia byli przedstawiciele świata nauki, którzy podzieli się swoją wiedzą na temat neuroróżnorodności, i praktycy zajmujący się edukacją i dostępnością w instytucjach kultury. Wspólne doświadczenia z tej konferencji mają przyczynić się do tworzenia inkluzywnych programów edukacyjnych przyjaznych osobom neuroróżnorodnym, ale także poszerzania oferty dla wszystkich grup OzN.
W trakcie trzech zaplanowanych paneli dyskutowano m.in. o tym jakie możliwości a nie ograniczenia niesie za sobą neuroróżnorodność i jak je wykorzystać przygotowując ekspozycję i wydarzenia dla tej grupy odbiorców. A jest ona duża, szacuje się że do osób nueropozytywnych zalicza się ok. 15-20 procent populacji. Do tych danych nie wlicza się osób niezdiagnozowanych, które przejawiają zachowania neuroatypowe. Zjawisko neuroróznorodności, której źródłem jest zmienność genetyczna i czynniki środowiskowe, jest więc coraz bardziej obecne w życiu społecznym. Można się też domyślać, iż populacja ta będzie rosła – na przykład rozpoznanie AuADHD, czyli połączenia spektrum autyzmu i ADHD, dotyczy coraz częściej osób powyżej 25. roku życia, w przypadku kobiet średni wiek diagnozy wynosi 30-40 lat. Ciekawostką może być fakt, że wśród osób z ADHD jest wiele właśnie zajmujących się działalnością artystyczną m.in. muzyką i pisarstwem.
Coraz częściej do osób neuroatypowych zalicza się także te określane mianem wysoko wrażliwych. Są one bowiem również przeciążone docierającymi z zewnątrz bodźcami, choć nie spełniają kryteriów typowych dla neuroróznorodności.
Sama zaś diagnoza – jak podkreślano na tej konferencji – nie może być przyczyną stygmatyzacji. Osobom neuroróżnorodnym należy zapewnić pole do rozwijania umiejętności, zarówno w środowisku pracy, jak i w instytucjach kultury, których oferta powinna stawać się coraz bogatsza, obejmująca różne sposoby prezentacji i komunikowania się. Dotyczy to zarówno dzieci, jak i osób dorosłych. Instytucje kultury, które od lat, z mniejszym lub większym skutkiem, starają się przystosować swoje placówki do potrzeb osób z trudnościami w poruszaniu się, widzeniu, słyszeniu i rozumieniu obecnie koncentrują się również na odbiorcach neuroatypowych. Dostosowanie obejmuje najczęściej warunki, w których odbywa się zwiedzanie, np. eliminowanie nadmiaru bodźców, dopasowywanie zajęć i pracę w małych grupach. Wiele działań realizowanych w ramach pilotażu, na przykład zajęcia dla rodzin z dziećmi w spektrum autyzmu, wprowadza się potem do stałego programu.
W tworzeniu dostępności dla wszystkich, w tym także osób neuroróznorodnych, duże znaczenie ma doradztwo samych zainteresowanych, zarówno dorosłych jak i dzieci – wykorzystanie ich kreatywności i dużego potencjału skojarzeniowego. Bywa, że młodzi wolontariusze są np. twórcami materiałów przeznaczonych dla tej grupy odbiorców. Dużą pomoc świadczą też nauczyciele i terapeuci ze szkół, w których uczą się dzieci ze spektrum autyzmu. Małe zmiany – jak podkreślają pracownicy instytucji kultury – wcale nie wymagają wielkich nakładów czy przebudowy obiektu. Przykładem może być na przykład tworzenia map sensorycznych zawierających takie szczegółowe wskazówki dla zwiedzających jak zmiany temperatury czy natężenie hałasu.
Dużo miejsca podczas tej konferencji poświecono kadrze instytucji kultury. Podkreślano przede wszystkim, że ze specjalistycznych szkoleń dotyczących osób ze szczególnymi potrzebami powinni korzystać wszyscy przedstawiciele całego personelu, nie wyłączając osób pracujących w kasach i pracowników technicznych, w tym obsługi ekspozycji i portierów. Po drugie, zwrócono uwagę na potrzeby osób neuroróznorodnych zatrudnionych w tych instytucjach, a jest ich coraz więcej, dla których również należy tworzyć przyjazne środowisko pracy i otoczenie.
Halina Guzowska
Data publikacji: 22.04.2026 r.


