Muzeum Narodowe w Lublinie: od artystek do samurajów i nie tylko
- 25.06.2026
Dzieje ziemi lubelskiej od czasów najdawniejszych, dzieła mistrzów polskich i obcych z różnych epok, tajemniczy świat samurajów i twórczość Tamary Łempickiej. To wszystko i bogactwo wielu innych eksponatów podziwiać można w jednym miejscu – dostępnym Muzeum Narodowym na Zamku w Lublinie. Można w nim też, w chwili przerwy, stworzyć własny ogród japoński i obejrzeć przepiękną panoramę miasta z zamkowego wzgórza.
Historia: trzy jubileusze
Lubelskie muzeum w tym roku obchodzi jubileusz 120-lecia powstania – zostało ono uroczyście otwarte w1906 roku i w kolejnych latach systematycznie powiększało swoje zbiory gromadząc nie tylko eksponaty związane z historią Lubelszczyzny, ale także, m.in. obrazy dawnych malarzy polskich i obcych, grafikę, meble, rzeźby, pamiątki historyczne itp. Przyjęty w 1934 roku statut nadawał mu charakter muzeum regionalnego.
Po II wojnie światowej już jako upaństwowione Muzeum Okręgowe zaczęło uzupełniać swój zasób w znacznym stopniu zniszczony lub zagrabiony przez Niemców. W 1950 roku powstał jego pierwszy oddział zamiejscowy, czyli Muzeum Stefana Żeromskiego istniejące od 20 lat w położonym niedaleko Nałęczowie. W 1956 roku lubelskie muzeum uroczyście otwarło swoje podwoje w nowej siedzibie, czyli na Zamku Lubelskim. To drugi przypadający w tym roku jubileusz.
Jest także okazja do świętowania kolejnego, trzeciego – bowiem to jedno z najstarszych i największych muzeów we wschodniej części kraju decyzją ministra kultury i dziedzictwa narodowego dokładnie 6 lat temu uzyskało status Muzeum Narodowego. Jest to zatem najmłodsza tego typu instytucja w Polsce, mimo swej liczącej 120 lat historii.
Uroczyste otwarcie Muzeum Narodowego w Lublinie po przeprowadzonej wcześniej gruntownej modernizacji nastąpiło w 2021 roku. W tym samym czasie systematycznie też uzupełniano zbiory powołując do życia nowe działy, galerie i wystawy stałe. Obecnie muzeum ma w sumie osiem oddziałów, z czego pięć na terenie Lublina i trzy zamiejscowe – oprócz dwóch we wspomnianym już Nałęczowie, także w Kraśniku.
Pisząc o obecnej siedzibie Muzeum Narodowego w Lublinie, nie sposób słów kilku nie poświęcić historii Zamku, która sięga wieku XII i czasu powstania kasztelanii lubelskiej. Do dziś na zamkowym wzgórzu zachowała się murowana wieża obronno-rezydencjonalna w stylu romańskim wzniesiona w następnym wieku. Murowany zamek z XIV wieku, przebudowany na rezydencję królewską był w 1569 roku świadkiem zaprzysiężenia aktu połączenia Polski i Litwy w Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Zrujnowany w wieku XVII (zachowała się jedynie kaplica), został odbudowany w następnym stuleciu i przez blisko 130 lat pełnił funkcję więzienia, m.in. carskiego.
W czasie II wojny światowej mieściło się w nim przejściowe więzienie hitlerowskie, z którego, po brutalnych przesłuchaniach, wywożono żołnierzy podziemia i członków ruchu oporu do obozów m.in. na Majdanku, w Dachau i Ravensbrück. Stale uzupełniane archiwum po byłych więźniarkach tego ostatniego obozu przechowywane jest dziś w Muzeum Martyrologii „Pod Zegarem” – jednym z oddziałów Muzeum Narodowego w Lublinie.
Po wyzwoleniu aż do 1954 roku na Zamku funkcjonowało więzienie karno-śledcze podlegające Urzędowi Bezpieczeństwa Publicznego. Od tego czasu funkcjonuje w nim nieprzerwanie instytucja kultury.
Wystawy: mistrzowie pędzla, świat samurajów i…
W ostatnich latach o Muzeum Narodowym w Lublinie było głośno przede wszystkim za sprawą dwóch kobiecych wystaw czasowych: Tamara Łempicka – kobieta w podróży. Pierwsza w kraju ekspozycja poświęcona życiu i twórczości artystki oraz Co babie do pędzla. Artystki polskie 1850-1950, która przypomniała zapomniane polskie malarki tegoż okresu.
Teraz artystki zastąpiła prezentowana również czasowo ekspozycja Czas Samurajów. To wystawa poświęcona kulturze japońskich wojowników, na której znalazło się ponad 600 zabytków z kolekcji krajowych i zagranicznych. Są wśród nich m.in. miecze, hełmy i maski, broń palna, ale także eksponaty pokazujące życie codzienne i sztukę japońskich wojowników. Są też niepowtarzalne krajobrazy, zapachy i „ogród”, w którym można chwilę odpocząć. Co więcej – można też zaprojektować własny korzystając z przygotowanych w tym celu elementów: m.in. specjalnego drobniutkiego żwiru, miniaturowych kamieni, muszli, ławeczek itp. Te elementy a przede wszystkim towarzyszące tej wystawie realistyczne tyflografiki, m.in. hełmy i maski, ułatwiają osobom z uszkodzeniem narządu wzroku dokładne zapoznanie się ze światem samurajów.
Zainteresowanie jakie budzi twórczość ikony art déco, Tamary Łempickiej i współpraca z prowadzoną przez jej rodzinę fundacją zaowocowały stworzeniem w miejsce wspomnianej czasowej wystawy jej prac jedynej w kraju stałej wystawy artystki zatytułowanej Tamara Łempicka – ponad granicami. Na tej wystawie prezentowana jest jej twórczość począwszy od lat 20. na 70. skończywszy. Do tej wystawy przygotowano również kilka realistycznych tyflografik z dziełami artystki. W miniony weekend odsłonięto w muzeum rzeźbę Tamara, której autorem jest Stanisław Brach.
Obecnie w Muzeum Narodowym w Lublinie prezentowanych jest też osiem wystaw stałych poświęconych m.in. najdawniejszym dziejom Ziemi Lubelskiej i sztuce ludowej regionu lubelskiego, historii uzbrojenia, monetom i medalom na ziemiach polskich począwszy od X wieku. Dzieła najwybitniejszych mistrzów polskich (m.in. O. Boznańskiej, J. Matejki, S. Wyspiańskiego, J. Malczewskiego) i obcych (m.in. francuskich, włoskich, niemieckich i holenderskich, w tym najcenniejszy bodaj obraz Piłat umywający ręce H. ter Brugghena) prezentowane są w galeriach malarstwa polskiego XIX i XX wieku oraz malarstwa europejskiego od XVI do XX wieku. Jest także osobna galeria malarstwa cerkiewnego.
Jednym z najcenniejszych zabytków sztuki średniowiecza, unikatowym nie tylko w skali krajowej, ale i międzynarodowej, znajdujących się na Zamku w Lublinie, jest wspomniana wcześniej Kaplica Trójcy Świętej. Gotycka architektura i bizantyjsko-ruska polichromia (poza nielicznymi wyjątkami dobrze zachowana) nadają temu miejscu niepowtarzalny charakter. Osobom niewidomym orientację w tym wyjątkowym miejscy ułatwiają trójwymiarowe plany.
Dostępność: obłaskawione wzgórze zamkowe
Widok lubelskiego zamku położonego na dość wysokim wzgórzu, do którego prowadzi olbrzymia liczba schodów może przerazić nawet bardziej sprawnych turystów. Przyznam, że sama z wrażenia nawet nie zdołałam policzyć dokładnie ile ich jest. Na szczęście dość łatwo można dostrzec boczne wejście, znajdujące się po lewej stronie, nieco dłuższą drogą za to z mniejszą liczbą schodów, w dodatku bardziej przyjaznych, bo łatwiejszych do pokonania nawet przez osoby z problemami w poruszaniu się. Ale co najważniejsze, jest też osobna, bezbarierowa droga (podjazd) dla zwiedzających OzN na wózkach, którą mogą również wjeżdżać samochody inwalidzkie. Dzięki temu zamkowe wzgórze zostało obłaskawione a wnętrze muzeum – z wystawami stałymi i czasowymi – jest dostępne dla wszystkich. Jedynym niedostępnym miejscem dla osób mających problemy z poruszaniem się pozostaje zamkowa wieża z krętymi schodami i stopniami o różnej wysokości.
Opisując wystawy czasowe i galerie Muzeum Narodowego w Lublinie, przywoływałam niektóre z ułatwień dla OzN, wśród nich widoczne w wielu miejscach tyflografiki. O dostosowaniu całego obiektu opowie na zakończenie Małgorzata Siedlaczek, kierowniczka Działu Edukacji tej instytucji:
– Muzeum Narodowe w Lublinie jest dostępne dla osób z różnymi potrzebami w tym z niepełnosprawnościami. Staramy się umożliwić samodzielne i komfortowe uczestnictwo w kulturze każdemu, kto pragnie zwiedzić nasze wystawy, wziąć udział w organizowanych przez nas wydarzeniach. Osoby z trudnościami w poruszaniu się mogą dotrzeć na każdą wystawę, ponieważ dysponujemy systemem wind i podnośników, które umożliwiają komunikację pomiędzy poszczególnymi kondygnacjami budynku. Dla osób z niepełnosprawnością wzroku przygotowaliśmy audiodeskrypcję zarówno budynku jak i poszczególnych wystaw stałych czy wybranych eksponatów. W muzeum znajdują się także dotykowe plany tyflograficzne o wysokim kontraście kolorystycznym, opisane też brajlem, które ułatwiają po prostu orientację w przestrzeni. Także Kaplica Trójcy Świętej została w ten sposób udostępniona osobom niewidomym – zapewniała M. Siedlaczek.
– Organizujemy również oprowadzania z audiodeskrypcją, na żywo oraz możliwością dotykania kopii eksponatów wykonanych zarówno z naturalnych materiałów jak i wydruków 3D a także w postaci tyflografik. Osoby niesłyszące mogą skorzystać ze zdalnego tłumacza języka migowego w kasie muzealnej, ale także obejrzeć film o wystawach i obiektach, w którym lektor posługuje się językiem migowym. Aby ułatwić z kolei korzystanie z kasy osobom niedosłyszącym zamontowaliśmy stanowiskową pętlę indukcyjną. Posiadamy także teksty w języku łatwym do czytania i rozumienia oraz przewodnik przed wizytą w muzeum przygotowany z myślą o osobach z niepełnosprawnością intelektualną czy w spektrum autyzmu, ale będąc otwarci na potrzeby innych grup zwiedzających tworzymy również ścieżki zwiedzania dla najmłodszych czy zajęcia edukacyjne dostosowane do wszystkich grup wiekowych – zakończyła kierowniczka Działu Edukacji.
Warto dodać, że na wizytę w Muzeum Narodowym na Zamku w Lublinie trzeba poświęcić co najmniej kilka godzin, choć w tym czasie raczej nie da się obejrzeć wszystkiego. Przed nami wakacje, może więc warto zaplanować nie jedną, lecz kilka wizyt w tym miejscu.
Halina Guzowska, fot. autorka, Muzeum Narodowe w Lublinie
Data publikacji: 25.06.2026 r.


