Syrena karetki, alarm przeciwpożarowy, klakson samochodu, szczekanie psa czy wołanie o pomoc – te dźwięki już wkrótce „usłyszą” osoby głuche i słabosłyszące. Na Politechnice Lubelskiej powstaje doktorat wdrożeniowy, które ma pomóc ostrzegać osoby z niepełnosprawnościami o potencjalnych zagrożeniach.
Według Światowej Organizacji Zdrowia ponad 1,5 miliarda ludzi, czyli blisko 20 proc. światowej populacji, żyje z pewnym stopniem ubytku słuchu. Około 430 milionów wymaga specjalistycznego wsparcia z powodu znacznego ubytku słuchu. Co więcej, prognozy WHO wskazują, że do 2050 roku liczba ta wzrośnie do ponad 700 milionów.
– To właśnie ta skala sprawiła, że zacząłem zadawać sobie pytanie, czy współczesna sztuczna inteligencja może stać się czymś więcej niż tylko narzędziem do generowania tekstów, obrazków czy zabawnych piosenek? Czy może realnie zwiększyć bezpieczeństwo ludzi? I właśnie tak narodził się projekt AI EAR SUPPORT – mówi Jakub Krzysiak z Politechniki Lubelskiej.
System ma rozpoznawać dźwięki świadczące o bezpośrednim niebezpieczeństwie i w odpowiedni sposób powiadamiać o nich osoby głuche i słabosłyszące. Dźwięki wychwytywać ma telefoniczny mikrofon lub – w przyszłości – smartwatche czy słuchawki. Rozpoznawać będzie je specjalna aplikacja, której zadaniem będzie błyskawiczne przekazanie informacji użytkownikowi o potencjalnym zagrożeniu.
– To użytkownik zadecyduje, czy chce być powiadamiany o niebezpiecznych dźwiękach przy pomocy wibracji, sygnałów świetlnych, czyli sygnałów flashing lights. Użytkownik może również dostosować czułość działania systemu oraz intensywność powiadomień do własnych potrzeb. Najważniejszym parametrem pozostaje jednak czas reakcji – tłumaczy Krzysiak. – W sytuacjach zagrożenia każda sekunda może mieć znaczenie.

W badaniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym pracownicy firmy Intrograf.
– Okazało się, że osoby słabosłyszące reagują na dźwięki ostrzegawcze znacznie wolniej, średnio po niemal 3 sekundach, a w wielu sytuacjach nie reagują w ogóle. To pokazuje, jak duże znaczenie ma szybkie wsparcie technologiczne. Każda zaoszczędzona sekunda może przełożyć się na większe bezpieczeństwo użytkowników – podkreśla doktorant.
Dlatego sztuczna inteligencja może realnie pomóc wyrównywać szanse osób głuchych i słabosłyszących.
– Z naukowego punktu widzenia największym wyzwaniem, z którym chcemy się zmierzyć jest osiągnięcie wysokiej skuteczności przy zachowaniu odpowiedniego krótkiego czasu reakcji i odpowiedzi, żeby powiadomić osobę niedosłyszącą albo osobę niesłyszącą – opowiada promotor pracy prof. Michał Wydra z Katedry Informatyki Stosowanej Politechniki Lubelskiej. – Dlatego poszukujemy idealnego środka pomiędzy trzema podstawowymi parametrami: dokładnością klasyfikacji, szybkością działania i efektywnością energetyczną.
Obecnie naukowcy pracują nad udoskonaleniem systemu tak, aby jeszcze precyzyjniej rozpoznawał konkretne sygnały, nawet w trudnych warunkach akustycznych. W kolejnych etapach planują dalsze testy z udziałem użytkowników oraz optymalizację aplikacji, tak aby mogła ona realnie wspierać osoby głuche w codziennych sytuacjach, np. podczas poruszania się po ulicy czy prowadzenia samochodu.
Źródło: Politechnika Lubelska, fot. Łukasz Jędrzejewski
Data publikacji: 03.07.2026 r.


