Automatyzacja i cyfryzacja remedium na problemy szpitali?

Starzejące się społeczeństwo i rosnąca liczba pacjentów przy jednoczesnych brakach kadrowych to nowe realia demograficzne i operacyjne, z którymi musi się zmierzyć system ochrony zdrowia. Kluczowym elementem adaptacji systemu do nowych realiów jest optymalizacja pracy szpitali, a więc przede wszystkim ich automatyzacja i cyfryzacja.

– Dyskusja o tym, czy system ochrony zdrowia stać na automatyzację, jest już zamknięta. W praktyce nie stać nas na jej brak. Cyfrowa identyfikacja leków poprzez skanowanie kodów kreskowych oraz pełne monitorowanie operacji związanych z ich przepływem zwracają się w czasie krótszym niż pięć lat – co w cyklu życia infrastruktury medycznej jest wynikiem wyjątkowym. Szpitale, które nadal traktują digitalizację jako koszt dodatkowy zamiast strategicznej inwestycji, będą mierzyć się z narastającymi brakami kadrowymi i rosnącymi kosztami operacyjnymi, których nie da się zrównoważyć wyłącznie finansowaniem publicznym – wskazuje dr n. ekon. Anna Gawrońska z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Konieczność redukcji obciążeń administracyjnych
Zgodnie z danymi personel medyczny spędza średnio 2 – 3 godz. dziennie na zadaniach administracyjnych. Podobnemu, a często nawet większemu, obciążeniu rutynowymi procedurami są obarczone pielęgniarki oraz farmaceuci szpitalni, którzy ręcznie zarządzają lekami, dokumentacją i rozliczeniami magazynowymi przez kilka godzin dziennie. Prognozy wskazują, że do 2028 r. w sektorze zabraknie ponad 100 tys. kluczowych pracowników.

– Z perspektywy personelu pielęgniarskiego każda minuta spędzona na ręcznym kompletowaniu i sprawdzaniu leków to minuta odebrana pacjentowi. Automatyzacja porządkuje proces, zwiększa przejrzystość odpowiedzialności i realnie wzmacnia bezpieczeństwo terapii. W warunkach niedoboru kadr to konieczność, która pozwala skupić się na tym, co w naszej pracy najważniejsze, czyli bezpośredniej opiece nad chorym – podkreślił dr n. med. i n. o zdr. Paweł Witt, przewodniczący Rady Ekspertów Koalicji na rzecz Bezpieczeństwa Szpitali oraz prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarek Anestezjologicznych i Intensywnej Opieki.

Znaczące wsparcie w redukcji obciążeń administracyjnych mogą przynieść narzędzia cyfrowe i systemy oparte na sztucznej inteligencji, które automatyzują rutynowe zadania (np. odnowy recept czy zarządzanie dokumentacją), oraz automatyzacja fizycznego obiegu leków, w której każdy etap przepływu jest rejestrowany cyfrowo – od przyjęcia dostawy po podanie pacjentowi.

Coraz większe znaczenie ma także skanowanie kodów kreskowych, które umożliwia jednoznaczną identyfikację produktu, partii, dawki i osoby wykonującej czynność. W połączeniu z rozwiązaniami automatyzującymi czynności magazynowe i dystrybucyjne tworzy to spójną bazę danych o stanach, terminach ważności, ruchach lekowych i rzeczywistym zużyciu. To pozwala nie tylko ograniczać błędy, lecz także integrować logistyki lekowe z procesami klinicznymi – co bezpośrednio wzmacnia bezpieczeństwo pacjenta i jakość farmakoterapii. Dzięki temu każda dawka jest rejestrowana z uwzględnieniem numeru partii. W przypadku konieczności wycofania wadliwego leku z rynku, system pozwala natychmiast zidentyfikować jego obecność.

Traktowanie nowych technologii jako narzędzi wsparcia personelu to jasny sygnał dla szpitali: systemy oparte na danych i automatyzacji to nieunikniona przyszłość polskiej ochrony zdrowia. Automatyzacja przynosi również wymierne korzyści finansowe. Zintegrowane systemy wspierają zarządzanie zapasami zgodnie z zasadą FEFO (First-Expire-First-Out), automatycznie sugerując wydanie leków z najkrótszą datą ważności.

Stworzenie szpitalnego repozytorium danych pozwala na przekazywanie informacji z poziomu oddziału aż do poziomu krajowego. Taka widoczność łańcucha dostaw jest obecnie jednym z priorytetów polityki zdrowotnej Unii Europejskiej w kontekście wdrażanej ustawy o lekach krytycznych (Critical Medicines Act) oraz walki z niedoborami.

Wdrażanie zautomatyzowanych systemów zarządzania zasobami wpisuje się w projekt nowej Polityki rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce do 2030 roku, przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji.

Oprac. IKa, fot. magnific.com

Data publikacji: 28.07.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również