Upał zbiera żniwo. Szczególnie dla seniorów z wielochorobowością

W trzech najgorętszych dniach czerwca (28, 29 i 30) zespoły ratownictwa medycznego w Polsce stwierdziły łącznie 477 zgonów. Kulminacja przypadła na 29 czerwca, gdy zmarło 179 osób – ponad dwukrotnie więcej niż przed i po fali upałów. Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że wysokie temperatury najczęściej prowadzą do zaostrzenia nadciśnienia oraz omdleń i zasłabnięć, a najbardziej narażeni są seniorzy i osoby z chorobami przewlekłymi układu krążenia.

Podobnie sytuacja wyglądała w innych częściach Europy – według projektu EuroMOMO w samym tygodniu 22–28 czerwca kontynent odnotował ponad 10 tys. nadmiarowych zgonów.

Jak mówi lek. Piotr Leszczyński, dyr. medyczny LongLife:

„Mechanizm jest prosty i bezlitosny. U osób starszych zdolność do termoregulacji jest fizjologicznie ograniczona, a odwodnienie postępuje szybciej i mniej odczuwalnie. Do tego dochodzi efekt, o którym mówi się rzadziej: odwodnienie może wpływać na działanie przyjmowanych leków, co przy chorobach przewlekłych – nadciśnieniu, cukrzycy, chorobach serca – może prowadzić do stanów bezpośrednio zagrażających życiu. Upał zaostrza choroby istniejące, ale również te jeszcze niezdiagnozowane.

Tu pojawia się pytanie o rzeczywistą przyczynę. Łatwo obwinić temperaturę powietrza. Trudniej przyznać, że system opieki wciąż działa reaktywnie: czeka, aż pacjent poczuje się źle i sam poprosi o badanie.

Apel do pracodawców i rodzin nie powinien kończyć się na przypominaniu o piciu wody i przerwach. Osoby starsze potrzebują regularnej, zaplanowanej z wyprzedzeniem kontroli ciśnienia, glikemii, pracy nerek i serca, a także przeglądu przyjmowanych leków przed sezonem wysokich temperatur, a pracownicy dostosowanego stanowiska pracy. Upał jest testem, który ujawnia zaniedbania powstałe miesiące wcześniej.”

pr/, fot. magnific.com

Data publikacji: 06.08.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również