Chorujemy rzadziej, ale na dłuższy okres

W pierwszym półroczu 2026 roku, mimo że rzadziej korzystaliśmy ze zwolnień lekarskich, to łączny czas spędzony na chorobowym prawie się nie zmienił. ZUS zarejestrował 14,1 mln zaświadczeń lekarskich (spadek o 2,7 proc. rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (minimalny spadek o 0,3 proc.). W strukturze zwolnień rośnie udział nieobecności trwających od 11 do 30 dni.

W województwie śląskim w okresie od stycznia do czerwca br. wystawiono 1 mln 662 tys. zaświadczeń lekarskich na łączną liczbę 17 mln 548 tys. dni.

– Analiza danych z całego kraju za pierwsze półrocze 2026 roku pokazuje, że choć ubezpieczeni rzadziej zgłaszają się po zwolnienia lekarskie, to gdy już na nie przechodzą, to na dłużej. Maleje liczba zwolnień na sezonowe infekcje czy COVID-19, natomiast schorzenia układu mięśniowo-szkieletowego, zaburzenia psychiczne oraz urazy to najczęstsze przyczyny wystawiania eZLA – komentuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka ZUS w województwie śląskim.

Jak długo chorujemy?
Największą część statystyk stanowiły zwolnienia wystawione z powodu choroby własnej ubezpieczonego. W pierwszym półroczu 2026 roku było ich 11,4 mln (spadek o 2,5 proc. rok do roku), co przełożyło się na 123,1 mln dni absencji chorobowej (wzrost o 0,6 proc. r/r).Przeciętna długość pojedynczego zaświadczenia lekarskiego wyniosła 10,81 dnia. Z kolei średnia skumulowana długość nieobecności przypadająca na jedną osobę korzystającą ze zwolnienia osiągnęła 24,98 dnia – w przypadku kobiet było to 25,70 dnia, natomiast u mężczyzn 24,11 dnia.

Kobiety chorują częściej, wiek determinuje przyczyny
Kobiety stanowią większość osób korzystających ze zwolnień lekarskich – wystawiono im 56,3 proc. wszystkich zaświadczeń z powodu choroby własnej. Struktura wiekowa osób na zwolnieniach różni się w zależności od płci. Największy udział w ogólnej liczbie dni absencji miały osoby w wieku 30–39 lat (25,7 ptoc. ogółu). Wśród kobiet grupa ta odpowiadała za blisko 29,9 proc. dni absencji. Wśród mężczyzn największą absencję generowały osoby starsze, w wieku 40–49 lat, odpowiadając za 25,6 proc. dni nieobecności (w grupie 30–39 lat wskaźnik ten wyniósł dla mężczyzn 20,2 proc.).

Struktura zwolnień: przybywa absencji od kilkunastu dni do miesiąca
Choć najwięcej jest zwolnień krótkich, trwające od 1 do 5 dni (44,5 proc. wszystkich zaświadczeń), to widoczny jest wzrost udziału innych kategorii:
• zwolnienia trwające od 11 do 30 dni stanowiły 29,3 proc. ogółu (wzrost z poziomu 27,9 proc. w pierwszym półroczu 2025 r.).
• udział zwolnień jednodniowych wzrósł z 7,8 do 8,8 proc.

Główne przyczyny absencji?
Wśród schorzeń powodujących najwięcej dni nieobecności w pracy na podium znalazły się problemy z układem ruchu oraz zdrowiem psychicznym:
• choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej – 21,6 mln dni (17,5 proc. udziału)
• zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania – 18,2 mln dni (14,8 proc. udziału, wzrost o 1,4 p.p. r/r)
• urazy, zatrucia i skutki czynników zewnętrznych – 17,2 mln dni (14,0 proc. udziału, wzrost o 1,5 p.p. r/r)
• choroby układu oddechowego – 16,1 mln dni (13,1 proc. udziału, spadek aż o 3,2 p.p. r/r)
• ciąża, poród i połóg – 15,6 mln dni (12,7 proc. udziału)

Opieka nad chorym członkiem rodziny
W pierwszym półroczu 2026 roku w zakresie zwolnień na opiekę nad bliskimi odnotowano:
• 6,2 proc. mniej liczby zwolnień dotyczących opieki nad dzieckiem: wystawiono 1,48 mln zwolnień na łączną liczbę 5,34 mln dni. Skróciła się też liczba dni o 9,7 proc. w stosunku do ubiegłego roku.
• wzrosła o 12,7 proc. (do 283 tys. liczba zaświadczeń na opieka nad innym członkiem rodziny, podobnie zwiększa się liczba dni absencji o 9 proc., osiągając poziom 1,32 mln dni.

ZUS, fot. Andrea Piacquadio / pexels.com

Data publikacji: 21.08.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również