Rekomendacja i szczepienie podczas jednej wizyty. Na Vaccine Forum wskazano zmiany potrzebne przed sezonem 2026/27
- 10.09.2026
Jedna e-Karta Szczepień, możliwość zaszczepienia się w POZ podczas jednej wizyty, stabilny dostęp seniorów do bezpłatnych szczepień oraz ocena profilaktyki jako inwestycji, a nie wyłącznie kosztu – to najważniejsze kierunki zmian potrzebnych przed sezonem infekcyjnym 2026/27. Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych wskazują, że Polska ma coraz więcej możliwości skutecznej profilaktyki, ale kolejnym krokiem musi być zbudowanie systemu, który ułatwia korzystanie ze szczepień. „Programów profilaktycznych nie można oceniać ani ograniczać na podstawie efektów jednego sezonu”.
Dziś barierą nie zawsze jest brak dostępnej profilaktyki. Bywa nią sposób organizacji systemu: rozproszone informacje o szczepieniach, konieczność realizowania kilku etapów w różnych miejscach czy zmieniające się zasady finansowania. Szczególnego znaczenia nabiera to w przypadku seniorów i osób z chorobami przewlekłymi, dla których infekcje mogą oznaczać nie tylko samą chorobę, ale również zaostrzenie istniejących schorzeń, hospitalizację i utratę sprawności.
Szczepienia to inwestycja – korzyści wychodzą poza system ochrony zdrowia
Jedną z potrzebnych zmian jest szersze spojrzenie na ekonomiczną wartość profilaktyki. Kosztów chorób zakaźnych nie można ograniczać do wydatków na wizyty lekarskie, leczenie i hospitalizacje. Obejmują one również absencję zawodową, spadek produktywności, konieczność opieki nad chorym dzieckiem lub seniorem, a w przypadku osób starszych także ryzyko utraty samodzielności.
Ma to szczególne znaczenie w starzejącym się społeczeństwie. Skuteczna profilaktyka może przekładać się jednocześnie na kondycję systemu ochrony zdrowia, rynek pracy, sytuację rodzin i aktywność osób starszych. Dlatego przy podejmowaniu decyzji dotyczących finansowania szczepień potrzebna jest ocena ich wartości w dłuższej perspektywie i z uwzględnieniem kosztów ponoszonych także poza systemem ochrony zdrowia.
– Zdrowa populacja jest aktywem gospodarczym. Inwestycje w szczepienia przynoszą zwrot nie tylko poprzez uniknięte koszty leczenia, ale również poprzez ograniczenie absencji, większą produktywność, mniejsze obciążenie opiekunów oraz dłuższe zachowanie aktywności i samodzielności. Jeżeli patrzymy tylko na koszt szczepionki po jednej stronie budżetu, nie widzimy znacznej części wartości profilaktyki – podkreśla Sandra Zimmerman, WIFOR Institute.
E-karta szczepień jako drogowskaz pacjenta przez profilaktykę
Obecny system jest rozproszony, dane funkcjonują m.in. w systemie P1 oraz strukturach Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a w przypadku części szczepień nadal istotną rolę odgrywa dokumentacja papierowa. Utrudnia to uzyskanie pełnego i aktualnego obrazu poziomu zaszczepienia społeczeństwa.
E-Karta Szczepień powinna stać się jednym referencyjnym źródłem informacji obejmującym wszystkie szczepienia. System powinien nie tylko rejestrować wykonane procedury, ale aktywnie wspierać pacjenta i personel medyczny wskazywać brakujące szczepienia, umożliwiać stworzenie Indywidualnego Programu Szczepień oraz uruchamiać mechanizmy przypomnień i zaproszeń za pośrednictwem IKP.
Zmiana oznaczałaby przejście od modelu, w którym dane służą przede wszystkim sprawozdawczości, do modelu, w którym pozwalają na bieżąco identyfikować „białe plamy”, grupy o niskim poziomie zaszczepienia i odpowiednio wcześnie planować działania profilaktyczne.
POZ – rekomendacja i szczepienie podczas jednej wizyty
Jedną z najważniejszych zmian organizacyjnych powinno być umożliwienie realizacji całej ścieżki szczepienia w POZ podczas jednej wizyty. Pacjent, który otrzymuje rekomendację szczepienia, powinien móc na miejscu przejść kwalifikację i – jeśli nie ma przeciwwskazań – zostać zaszczepiony.
Obecny model w przypadku części szczepień wymaga otrzymania recepty, odebrania szczepionki w aptece i ponownego zgłoszenia się do przychodni. Każdy dodatkowy etap zwiększa ryzyko, że rekomendacja nie zakończy się szczepieniem.
Aby model „jednej wizyty” mógł działać powszechnie, potrzebne jest zapewnienie dostępności szczepionek bezpośrednio w POZ oraz odpowiedniego mechanizmu ich finansowania i rozliczania. Jednym z możliwych rozwiązań jest stworzenie świadczenia obejmującego zarówno usługę szczepienia, jak i koszt szczepionki. Równolegle warto szerzej wykorzystać kompetencje pielęgniarek i położnych w edukacji, kwalifikacji i wykonywaniu szczepień oraz zapewnić odpowiedni sposób finansowania tych świadczeń.
Zmiana ma szczególne znaczenie dla seniorów. Według przywoływanych danych 57 proc. seniorów czerpie informacje o szczepieniach od lekarza POZ, a 50 proc. właśnie lekarzowi POZ ufa w tym zakresie najbardziej.
– Pacjent powinien móc zaszczepić się tam, gdzie otrzymuje rekomendację. Jeżeli podczas wizyty senior słyszy od zaufanego lekarza lub pielęgniarki, że warto wykonać szczepienie i odpowiada: »tak«, powinniśmy wykorzystać ten moment na zaszczepienie od razu. Każdy kolejny etap recepta, apteka i powrót do przychodni tworzy dodatkową barierę – wskazuje dr hab. n. med. Aleksander Biesiada, Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej.
W zmianie modelu większą rolę powinny również otrzymać pielęgniarki i położne. Eksperci wskazują na potrzebę pełniejszego wykorzystania ich kompetencji w edukacji, kwalifikacji i wykonywaniu szczepień oraz stworzenia odpowiedniego modelu finansowania ich pracy.
Seniorzy potrzebują stabilnego dostępu do bezpłatnej profilaktyki
Jednym z kluczowych warunków skutecznej profilaktyki osób starszych jest ograniczanie barier finansowych i zapewnienie stabilnych, przewidywalnych zasad dostępu do szczepień. Istotną rolę odgrywa w tym lista bezpłatnych leków dla seniorów, tzw. lista „S”. Doświadczenia ostatnich lat pokazują, że znoszenie barier finansowych i organizacyjnych sprzyja korzystaniu ze szczepień przez najstarsze grupy pacjentów.
Przykładem są szczepienia przeciw RSV. Bezpłatny dostęp dla osób po 65. roku życia ograniczył jedną z istotnych barier i zwiększył zainteresowanie profilaktyką. Pierwszy sezon pokazuje jednak przede wszystkim, czy pacjenci korzystają z nowego rozwiązania. Ocena jego efektów zdrowotnych i ekonomicznych wymaga obserwacji obejmującej kolejne sezony, m.in. liczby zachorowań, ciężkich przebiegów, hospitalizacji, wykorzystania świadczeń medycznych, zaostrzeń chorób przewlekłych oraz wpływu infekcji na sprawność osób starszych.
Eksperci podkreślają, ze na efekty i zwrot z inwestycji trzeba jednak poczekać. Pierwszy sezon pozwala przede wszystkim ocenić zainteresowanie i wykorzystanie nowej możliwości profilaktyki. Na rzetelną ocenę efektów zdrowotnych i ekonomicznych potrzeba dłuższej obserwacji, obejmującej kolejne sezony oraz m.in. zachorowania, ciężkie przebiegi, hospitalizacje, wykorzystanie świadczeń medycznych, wpływ infekcji na choroby przewlekłe i sprawność osób starszych.
– Wysokie zainteresowanie bezpłatnymi szczepieniami przeciw RSV pokazuje, jak istotne dla seniorów jest usuwanie bariery finansowej. Teraz potrzebujemy czasu, aby rzetelnie ocenić efekty programu, profilaktyki nie powinno się oceniać po jednym sezonie. Jednocześnie powinniśmy konsekwentnie zwiększać dostęp osób starszych do profilaktyki najlepiej odpowiadającej ich potrzebom, w tym do wysokodawkowych szczepionek przeciw grypie oraz wysokowalentnych szczepionek przeciw pneumokokom. W starzejącym się społeczeństwie celem powinno być nie tylko zapobieganie zakażeniom, ale przede wszystkim ciężkim przebiegom, hospitalizacjom i utracie samodzielności seniorów – podkreśla prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych.
Przed kolejnym sezonem infekcyjnym potrzebna jest więc nie tyle kolejna pojedyncza zmiana, ile uporządkowanie całej ścieżki profilaktyki: od informacji o tym, jakich szczepień potrzebuje pacjent, przez rekomendację zaufanego medyka, aż po możliwość wykonania szczepienia bez dodatkowych formalności i wizyt.
kat/, źródło grafiki. Sejm
Data publikacji: 10.09.2026 r.


