Dokonał tego! Bartek Kubkowski przepłynął Bałtyk wpław
- 03.08.2026
Bartek Kubkowski
Bez snu. Bez odpoczynku. Bez dotykania łodzi. Pływak długodystansowy Bartek Kubkowski po raz piąty podjął próbę przepłynięcia wpław Bałtyku. 31 lipca wypłynął ze Szwecji, a 2 sierpnia wyszedł o własnych siłach na plażę w Dziwnowie, pokonując ponad 160 km w około 55 godzin.
Każdy kilometr tej próby miał drugi cel: wsparcie dorosłych Wojowników Cancer Fighters w leczeniu i codzienności po diagnozie nowotworowej.
Ultra Baltic Swim 2026 to kolejna odsłona wyzwania, które od lat przyciąga tysiące osób. Cel jest prosty tylko na papierze. W praktyce to jedna z najtrudniejszych prób pływackich. Przez kilkadziesiąt godzin Bartek płynął w zimnej wodzie, bez możliwości dotknięcia łodzi asekuracyjnej. Posiłki i napoje podawane z były pokładu na specjalnym kiju. Każda pauza oznaczała walkę z wychłodzeniem, falami, prądami morskimi, z własnym organizmem i narastającym z każdą godziną zmęczeniem.
– Przed startem Bartek był wyjątkowo skupiony w porównaniu do wcześniejszych prób. To było też widać jak płynął. Było widać pewność, spokój, profesjonalizm, doświadczenie. To była piąta próba, a on za każdym razem uczył się czegoś nowego. W tej próbie całe doświadczenie zebrał w jedną pulę skupienia i wykorzystał ją skutecznie – przekazał Marcin Cieślak z Purely Athletic.
Podczas przepływania Morza Bałtyckiego Kubkowskieu towarzyszył zespół, który odpowiadał m.in. za nawigację, pożywienie i bezpieczeństwo.
Bartek Kubkowski od kilku lat wraca na Bałtyk z tym samym celem: zostać pierwszym człowiekiem, który przepłynie tę trasę wpław.
• W 2022 roku zakończył próbę po 115 km.
• Rok później przepłynął 116,8 km.
• W 2024 roku musiał przerwać po 71,6 km z powodu trudnych warunków pogodowych.
• Rok temu był najbliżej celu: pokonał 159 km i spędził w wodzie ponad 52 godziny. Do brzegu zabrakło 11 km.
Teraz powrócił, bo uważa, że ma z Bałtykiem porachunki. Przyznaje, że nie chciałby stanąć kiedyś na plaży z myślą, że mógł spróbować jeszcze raz, ale tego nie zrobił.
W piątek wpław przez Bałtyk ze Szwecji wystartowała również Karolina Szczepaniak – olimpijka z Pekinu i Londynu, rekordzistka Guinnessa oraz rekordzistka świata w 72-godzinnym, nieprzerwanym pływaniu. To jej druga próba przepłynięcia wpław Morza Bałtyckiego. Płynie, by pomóc 14-letniemu Piotrowi Małolepszemu w leczeniu i rehabilitacji po urazie kręgosłupa szyjnego.
„Karolina Szczepaniak zakończyła próbę przepłynięcia Morza Bałtyckiego wpław ze Szwecji do Polski. Płynęła przez 58 godzin. Dziękujemy”- poinformowano na jej profilu na Instagramie.
Do celu pozostało jej około 40 km.
rhr/, źródło zdjęcia: cancerfighters.pl
Data publikacji: 03.08.2026 r.


