Duma to nie medal za „dzielność”. To prawo do własnego życia

Flaga Disability Pride na wrszawskim Marszu Dumy Osób z Niepełnosprawnościami 18 lipca br.

26 lipca przypomina, że wolność nie zaczyna się od podziwu dla człowieka, lecz od usunięcia barier, które odbierają mu wybór. Miesiąc Dumy Osób z Niepełnosprawnością opowiada właśnie o tej zmianie: od diagnozy i opieki — do praw, sprawczości i pełnego uczestnictw.

26 lipca. Dzień, w którym Ameryka podpisała się pod godnością
36 lat temu, 26 lipca 1990 roku, prezydent George H.W. Bush podpisał Americans with Disabilities Act, ustawę, która zmieniła nie tylko amerykańskie prawo, ale i światowy język mówienia i sposób myślenia o niepełnosprawności. ADA była pierwszą na świecie tak kompleksową ustawą o prawach obywatelskich osób z niepełnosprawnościami: zakazała dyskryminacji m.in. w zatrudnieniu, usługach publicznych, transporcie, telekomunikacji i miejscach dostępnych dla ogółu. Nie spadła jednak z politycznego nieba. Poprzedziły ją dekady organizowania się osób z niepełnosprawnościami, ruch niezależnego życia oraz walka o edukację i transport. W marcu 1990 roku podczas słynnego Capitol Crawl część demonstrantów porzuciła wózki i wspinała się po schodach Kapitolu. Niedostępna architektura stała się dosłownym obrazem wykluczenia. Dziś nie jest to temat mniejszościowy: według WHO znaczącej niepełnosprawności doświadcza około 1,3 miliarda ludzi, czyli 16 proc. światowej populacji. W Polsce Narodowy Spis Powszechny z 2021 roku wykazał ponad 5,4 miliona osób z niepełnosprawnościami — 14,3 proc. mieszkańców kraju.

Łukasz Wielgosz, fot. Maria Wachowicz

Pełny tekst artykułu

Data publikacji: 24.07.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również