Kleszczowe zapalenie mózgu nadal bardzo groźne!
- 31.03.2025

Ośrodek Badań Socjomedycznych Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW przekazał informacje na temat chorób przenoszonych przez kleszcze. Niestety coraz więcej osób choruje na kleszczowe zapalenie mózgu, a na profilaktyczne szczepienie zdecydował się tylko co 10. Polak.
Kleszcze występują przede wszystkim na terenach leśnych, ale przenoszone np. przez ptaki czy drobne zwierzęta, wiewiórki i jeże, także w ogrodach i parkach. Ukłucie przez kleszcza może prowadzić u człowieka do poważnych chorób, w tym kleszczowego zapalenia mózgu.
– Ostatnie badania pokazują, że wirus kleszczowego zapalenia mózgu odnajdywany jest we wszystkich województwach. Oznacza to, że cała Polska jest regionem, gdzie ten wirus może być obecny – stwierdziła prof. dr hab. n. med. Joanna Zajkowska, specjalistka chorób zakaźnych z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
Nie ma skutecznej prewencji – leczyć można jedynie objawy. Tylko szczepionki chronią przed tą poważną chorobą. Zapalenie mózgu jest najpoważniejszą konsekwencją ukłucia przez kleszcza i wymaga pobytu w szpitalu na intensywnej terapii, ponieważ może przebiegać z porażeniami kończyn i trudnościami oddechowymi.
– To, że tak mało osób jest zaszczepionych, wynika głównie z tego, że większość z nas nie dowiaduje się od lekarzy, że powinniśmy się zaszczepić. Właściwie znakomita większość z nas powinna się zaszczepić przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu, bo większość z nas chodzi do parków, ma ogródki i spacery z psem. W związku z tym właściwie każda osoba, która trafia do jakiegokolwiek lekarza, powinna dostać pytanie, czy jest pani/pan zaszczepiona przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu, jeśli nie, to proszę się zaszczepić. W pani czy pana przypadku to jest konieczne, bo może to ochronić przed bardzo poważną chorobą – podkreśla prof. ucz., dr hab. n. med. i n. o zdr. Tomasz Sobierajski, kierownik Ośrodka Badań Socjomedycznych Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim.
Niestety osoby, które są szczególnie narażone na kleszcze, czyli np. te, które mają psy, z którymi chodzą po parkach, po lasach również mało korzystają ze szczepień. Wśród właścicieli psów odsetek zaszczepionych wynosi niemal 12 proc., to bardzo niewiele…
Z danych Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru wynika, że w porównaniu z rokiem 2019, w którym zanotowano 265 przypadków, w 2024 r. stwierdzono ich już niemal 800. Z roku na rok rośnie odsetek osób dotkniętych KZM.
Jednak dzięki ostatnim zmianom prawnym kwalifikacja i podanie iniekcji mogą się odbyć już nie tylko w gabinecie lekarskim, ale i w aptece. To zdecydowanie upraszcza proces i zwiększa dostępność profilaktyki.
Wciąż jednak trzeba pamiętać o propagowaniu szczepień, bo lepiej zapobiegać chorobie, niż leczyć jej skutki…
Info: Newseria, oprac. IKa, fot. pixabay.com
Data publikacji: 31.03.2025 r.
