Półkolonie po krakowsku pełne atrakcji. Radość w oczach dzieci

Kraków po raz kolejny sfinansował półkolonie dla dzieci z niepełnosprawnościami. Turnusy zostały przygotowane przez 11 organizacji pozarządowych. Z wypoczynku skorzystało ponad 230 uczestników w wieku szkolnym. Zapewniono im m.in. możliwość integracji, opiekę, wycieczki oraz różne zajęcia. Miasto zamierza kontynuować tego typu wsparcie, pojawią się propozycje na najbliższe lato.

Za nami piąta edycja akcji „Zima w mieście dla dzieci z niepełnosprawnościami-półkolonie”. Kraków przeznaczył na nią 300 tys. zł, a turnusy zostały zorganizowane w okresie 12-23 lutego. Miasto kontynuuje więc wsparcie zapoczątkowane latem 2019 r. Wówczas zapewniono bezpłatny wypoczynek w ramach pilotażu. Pozytywne oceny sprawiły, że przedsięwzięcie stało się cykliczne, obejmujące również okres ferii zimowych.

– Na realizację tego zadania wydaliśmy dokładnie tyle, ile wstępnie zaplanowaliśmy. Z tych półkolonii skorzystało 232 dzieci, czyli dużo. Ponownie udało się zorganizować bardzo ciekawe i wartościowe zajęcia dla uczestników z różnymi niepełnosprawnościami – powiedziała „NS” Elżbieta Kois-Żurek, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia Urzędu Miasta Krakowa.

Tradycyjnie już ta jednostka miejska nadzorowała realizację przedsięwzięcia. Natomiast wykonanie zadania zostało powierzone jedenastu organizacjom działającym na rzecz osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności. Podmioty te wyłoniono w otwartym konkursie ofert. Wśród nich były nie tylko NGO-sy, które od początku lub niemal samego początku uczestniczą w tym programie.

– Konkurs wzbudził duże zainteresowanie organizacji działających na rzecz OzN, co świadczy m.in. o sporym zapotrzebowaniu krakowskich rodzin na tego rodzaju wsparcie. Ponadto poprzednie edycje zimowych półkolonii spotkały się z wieloma pozytywnymi opiniami ze strony rodziców. Oni już w zeszłym roku chcieli zapisywać dzieci na wypoczynek w lutym 2024 r. – podkreśliła Izabela Wójcik, kierownik Referatu ds. Problematyki Osób z Niepełnosprawnościami w Wydziale Polityki Społecznej i Zdrowia UMK.

Jak stwierdziła Elżbieta Kois-Żurek, urząd jest zadowolony z tylu zgłoszeń do konkursu. To bowiem pokazuje, że organizacje pozarządowe profesjonalizują się w zakresie opieki nad dziećmi z niepełnosprawnościami. Dzięki temu są w stanie przygotować atrakcyjną ofertę, uzyskać wsparcie finansowe i zorganizować zajęcia.

– Rosnąca liczba zgłoszeń do konkursu na pewno świadczy o dobrej współpracy NGO-sów z UMK. Widać też, że cała inicjatywa jest pozytywnie odbierana rodziców. Oni są zadowoleni z tego, że ich dzieci czują się na półkolonii bezpieczne i dowartościowane – zaznaczył Adam Stromidło, prezes Oddziału Małopolskiego PZG w Krakowie, od 2020 r. jeden z organizatorów półkolonii.

Integracja i opieka
Wypoczynek został przygotowany dla dzieci i młodzieży w wieku szkolnym (do 24. roku życia) z różnymi niepełnosprawnościami, również z niepełnosprawnością sprzężoną. Nabór objął uczniów szkół podstawowych, integracyjnych, ośrodków szkolno-wychowawczych i szkół specjalnych. Oni musieli mieszkać i/lub uczęszczać do ww. placówek na terenie Krakowa. Maksymalnie 20 proc. uczestników wypoczynku mogły stanowić dzieci pełnosprawne do 18. roku życia.

– Dzieciaki pełnosprawne, które korzystają z naszych półkolonii, znają niepełnosprawność narządu słuchu. Bo ktoś z ich rodziny jest głuchy lub niedosłyszący. Rodziców cieszy to, że ich dzieci chętnie się integrują z innymi uczestnikami zajęć. Zarówno z dziećmi z niepełnosprawnościami, jak i tymi pełnosprawnymi – podkreślił prezes OM PZG w Krakowie.

Jak zaznaczyła Izabela Wójcik, półkolonie odbywały się w pięciodniowych turnusach od poniedziałku do piątku. Zajęcia trwały od godzin porannych do popołudniowych, dzięki czemu rodzice spokojnie mogli w tym czasie pójść do pracy. Uczestnicy standardowo otrzymywali 3 posiłki dziennie: drugie śniadanie, obiad i podwieczorek. Nie zapomniano również o uczestnikach mających specjalną dietę żywieniową.

– Organizowanie półkolonii to wymagające i bardzo odpowiedzialne zadanie. Mówimy o dzieciach, które często mają specjalne potrzeby rozwojowe. Trzeba więc dopasować do nich formę zajęć, zatrudnić więcej opiekunów. Często jest opieka specjalistyczna, jeden na jeden – zaznaczyła Elżbieta Kois-Żurek.

Zimowe atrakcje
Miejscem półkolonii były m.in. Hala 100-lecia KS Cracovia wraz z Centrum Sportu Niepełnosprawnych, Szkoła Podstawowa nr 58 i Szkoła Podstawowa nr 27. Wypoczynek był również organizowany w Tauron Arenie Kraków, Zespole Szkół i Placówek pn. „Centrum dla Niewidomych i Słabowidzących” w Krakowie czy Centrum Kultury Dworek Białoprądnicki.

– Mieliśmy tyle podmiotów wyłonionych w konkursie, że z oferty można było skorzystać w różnych częściach miasta – bliżej centrum, jak i nieco dalej. Oczywiście, jeśli potrzebny był transport dla dzieci, to organizacje go zapewniały. Usługa ta była wykonywana na trasie dom – miejsce wypoczynku i w kierunku odwrotnym – poinformowała dyrektor Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia Urzędu Miasta Krakowa.

Jednym z wymogów dla NGO-sów było zapewnienie minimum dwóch wycieczek w trakcie trwania turnusu. Dzieci odwiedziły m.in. Kopiec Kościuszki, Muzeum Elektroniki, Muzeum Iluzji czy Ośrodek Kultury Norwida. Były wyjazdy również poza stolicę Małopolski, np. do Koninek czy Centrum Przyrodniczo-Edukacyjnego Brama w Gorce. Program wypoczynku musiał uwzględniać wiek oraz niepełnosprawność uczestników. Były więc m.in. zajęcia: wokalno-ruchowe, sportowe, manualne przyrodnicze czy nauka gier planszowych.

Miasto zapowiada kontynuację przedsięwzięcia. Kolejne półkolonie zostaną zorganizowane podczas wakacji. W NGO-sach już pojawiły się pierwsze pytania o ofertę na lato. Jak podkreśliła Izabela Wójcik, UMK i organizacje pozarządowe starają się, aby nabór uczestników można było ogłaszać z dużym wyprzedzeniem. To ułatwia wcześniejsze zaplanowanie czasu wolnego.

– Na zajęciach widzimy uśmiechnięte dzieci. One pytają, dlaczego półkolonie trwają tylko tydzień. Po takich słowach czujemy satysfakcję i zadowolenie. Przygotowane przez nas propozycje są więc trafione. Przekonujemy się, że nasza praca ma sens. Warto kontynuować to przedsięwzięcie, bo jest to spore ułatwienie dla rodziców – podsumowuje Adam Stromidło.

Andrzej Kulig, I zastępca prezydenta Krakowa ds. polityki społecznej i komunalnej
Na pewno była to udana edycja półkolonii. Mamy coraz szerszy wybór ofert dla dzieci z niepełnosprawnościami. To są propozycje o charakterze integracyjnym, co jest dla nas bardzo ważne.
Kiedy odwiedzam takie miejsca wypoczynku, to zawsze czuję się szczęśliwy, że zapewniamy coś takiego mieszkańcom. Za każdym razem widzę radość w oczach uczestników i to jest warte wszystkich pieniędzy. Szczęśliwi są też rodzice tych dzieci, bo wcześniej brakowało im takiej oferty.
Program się rozwija. Chcemy, żeby wszystkie dzieci, które mają taką potrzebę, mogły korzystać z półkolonii. Organizacje pozarządowe są zainteresowane współpracą z UMK. Rozmawiają z nami, przedstawiając coraz ciekawsze propozycje. Oczywiście, w wakacje odbędzie się kolejna edycja. To jest poza wszelką dyskusją.

Zobacz galerię…

Marcin Gazda, fot. Adam Stromidło / OM PZG w Krakowie

Data publikacji: 08.03.2024 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również