Raport NIK stwierdził obiektywny fakt, natomiast zarzuty są w dużej mierze nieuzasadnione

Raport Najwyższej Izby Kontroli stwierdził obiektywny fakt. Natomiast zarzuty kierowane pod naszym adresem są w dużej mierze nieuzasadnione – ocenił wiceminister edukacji i nauki Tomasz Piotr Rzymkowski. Poinformował, że w odpowiedzi na raport ministerstwo przygotowuje swoje stanowisko.

Najwyższa Izba Kontroli przekazała 1 lutego wyniki kontroli funkcjonowania szkół w trakcie pandemii COVID-19. Skontrolowała działanie Ministerstwa Edukacji i Nauki, 5 kuratoriów oświaty, 5 jednostek samorządu terytorialnego i 15 szkół (8 podstawowych i 7 ponadpodstawowych) w pięciu województwach: podlaskim, lubelskim, lubuskim, mazowieckim i dolnośląskim.

Kontrola trwała od 1 stycznia 2020 r. do 9 sierpnia 2021 r.

NIK ustaliła, że „tradycyjny model nauczania nie przystawał do realiów edukacji online”. Epidemia uwidoczniła problemy, z jakimi zmaga się system oświaty, w tym problemy z komunikacją społeczną i niedostosowanie podstaw programowych i metod nauczania do współczesnych realiów.

Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Piotr Rzymkowski przyznał 4 lutego w Polsat News, że część zarzutów jest uzasadniona.

– NIK stwierdził obiektywny fakt. Natomiast zarzuty kierowane pod naszym adresem są w dużej mierze nieuzasadnione – ocenił wiceminister edukacji i nauki. Poinformował, że ministerstwo szykuje stanowisko, żeby odpowiedzieć na ten raport.

– Mamy świadomość słabości nauczania zdalnego, braku kontaktów międzyrówieśniczych wśród uczniów, ale również kontaktu bezpośredniego z nauczycielem” – powiedział wiceszef resortu MEiN.

Wyjaśnił, że wszyscy byli zaskoczeni nauczaniem zdalnym w marcu 2020 roku, kiedy zostało ono wprowadzone. – Od tamtego czasu setki milionów, jeśli nie ponad miliard zł, zostało wpompowane w polskie szkoły na zakup sprzętu teleinformatycznego dla nauczycieli oraz dla uczniów, aby z tego nauczania zdalnego można było skorzystać – powiedział wiceminister Rzymkowski.

Zaznaczył, że ministerstwo nigdy nie kryło, że bardzo negatywnie ocenia zajęcia w trybie zdalnym. – Dlatego tak bardzo zależy nam, aby powrócić do zajęć stacjonarnych – oświadczył. Jak dodał, gdyby nauczanie zdalne było tak dobre, to w wielu państwach świata odstąpiono by od nauki stacjonarnej w klasach.

Wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński stwierdził, że „raport NIK oskarża o bezradność ministra edukacji narodowej i nierobienie niczego”. – To, co można było usprawiedliwić jeszcze na początku pandemii, to później ministerstwo nie robiło niczego – powiedział.

– Czekaliśmy na decyzje ministerstwa nie tylko ws. pracy zdalnej, ale również testowania dzieci i nauczycieli, że zostanie zmieniona podstawa programowa, kursy dla nauczycieli zostaną faktycznie przeprowadzone – wymienił Baszczyński. – Zarezerwowaliście 50 mln na kursy, tylko, że w nich nikt nie uczestniczył. To była po prostu fikcja – powiedział wiceszef ZNP.

Wiceszef MEIN wyjaśnił: – Dzięki temu, co zrobiło ministerstwo od 1 września do 20 grudnia ub.r., dzieci w sposób stacjonarny uczęszczały do szkoły. To jest nasz duży sukces – oświadczył Rzymkowski. Dodał, że dzięki wprowadzonym mechanizmom szkoła jest w miarę bezpieczna dla uczniów. Wspomniał, że nauczyciele byli jedną z pierwszych grup, które mogły się szczepić, nawet przed służbami mundurowymi.

W ocenie kontrolerów NIK zabrakło określenia standardów nauczania zdalnego lub hybrydowego. Skutkowało to prowadzeniem zajęć w sposób dowolny, wybrany przez nauczyciela. „Zdalnie, w zależności od szkoły, organizowano od 30 proc. do nawet 100 proc. zajęć z danego przedmiotu” – poinformowała NIK

– To jest zupełne niezrozumienie nauczania na poszczególnych etapach i przyjętej metodologii przekazywania wiedzy w poszczególnych przedmiotach – powiedział Rzymkowski.

Dodał, że problem wykluczenia cyfrowego dotyczył promila procenta uczniów.

Działalność placówek oświatowych została zawieszona 11 marca 2020 r., a nauka zdalna rozpoczęła się 14 dni później. W tym czasie w Polsce funkcjonowało 23,6 tys. szkół, w których uczyło się 5 mln dzieci i młodzieży. (PAP)

Magdalena Gronek, fot. pexels.com

Data publikacji: 05.02.2022 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również