Artyści dla Farmy Życia. Sztuka pomagania online

Ponad 85 tys. zł zebrano podczas aukcji charytatywnej Artyści dla Farmy Życia. Dochód zostanie przeznaczony na rzecz Fundacji Wspólnota Nadziei, która w Więckowicach (woj. małopolskie) prowadzi ośrodek dla dorosłych osób z autyzmem. Jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania ze względu na problemy finansowo-kadrowe. Uzyskane wsparcie ułatwi m.in. realizację zadań przewidzianych na najbliższe miesiące.

Do 23 maja br. można było uczestniczyć w aukcji charytatywnej Artyści dla Farmy Życia. Licytacja odbyła się na portalu aukcyjnym OneBid. Trafiło na nią 130 prac z takich dziedzin jak malarstwo, grafika, rysunek, fotografia i plakat. Wcześniej zostały one zaprezentowane na wystawie przedaukcyjnej w Galerii Architektury SARP w Krakowie.

– Bardzo się stresowaliśmy, bo po raz pierwszy organizowaliśmy takie wydarzenie online. Zaryzykowaliśmy i udało się, przede wszystkim dzięki Pani Krystynie Łyczakowskiej, członkini Rady Fundacji, wielkiej społecznicy i byłej szefowej oddziału krakowskiego SARP-u. Zebraliśmy ponad 85 tys. zł, z czego część od osób, które w ogóle nie licytowały, a tylko wpłaciły darowizny – komentuje Alina Perzanowska, prezes zarządu Fundacji Wspólnota Nadziei.

Krystyna Łyczkowska

Krystyna Łyczkowska

Prace zostały przekazane przez cenionych artystów, absolwentów oraz wykładowców uczelni artystycznych. Najwyższą cenę osiągnął obraz Iwo Birkenmajera „Przed podróżą” – 6,5 tys. zł. Z kolei za 3,6 tys. zł wylicytowano dzieło bez tytułu Rafała Olbińskiego, a za 3,2 tys. zł – akryl na płótnie „Trzy złote kobiety” autorstwa Danki Jaworskiej. Chętni mogli zakupić też prace m.in. Miłosza Horodyskiego, Franciszki Jagielak, Macieja Jurkowskiego-Lukas, Krzysztofa Ludwina czy Stefana Dousy.

– W poprzednich latach organizowaliśmy koncerty dobroczynne z drobnymi aukcjami dzieł sztuki. Na takie coroczne spotkania przychodzili przyjaciele Fundacji, w sumie ok. 150 osób. Wystawialiśmy zwykle 10 prac i osiągaliśmy dochód 15-20 tys. zł. Teraz, ze względu na pandemię, takie wydarzenie nie było możliwe – opisuje Alina Perzanowska.

Ostatnie z takich wydarzeń odbyło się w listopadzie 2019 r. Wówczas w Studiu im. Romany Bobrowskiej w Radiu Kraków wystąpiła Renata Przemyk. Rok wcześniej w Sali Miedzianej Muzeum Historycznego Miasta Krakowa został zorganizowany Koncert Dobroczynny „20 lat minęło…”.

Zagrożona Farma

Problemy finansowo-kadrowe i niepewna przyszłość – to rzeczywistość znana wielu organizacjom pozarządowym. Również Fundacji Wspólnota Nadziei, która w Więckowicach od 2005 r. prowadzi Farmę Życia. Jej podstawowymi strukturami są Małopolski Dom Pomocy Społecznej „Na Farmie Życia” oraz Dzienne Centrum Aktywności (DCA) wraz z gospodarstwem ekologicznym.

– Bez przerwy mamy deficyty finansowe. Dom pobytu stałego jest najbardziej kosztowny, a zarazem niedoinwestowany. Osoby z autyzmem mieszkają tutaj 13 lat i wydaje się, że tak będzie zawsze. Ale każdego roku jesteśmy w dużym lęku, że grozi nam zamknięcie – zaznacza Alina Perzanowska. Dodaje, że rosną bowiem koszty utrzymania, brakuje środków na codzienne życie. Niekiedy pojawiają się obawy, czy wystarczy na kolejną wypłatę dla pracowników.

O problemach ośrodka zrobiło się głośniej we wrześniu 2019 r., przy okazji cyklicznej imprezy odbywającej się w Więckowicach – Dnia Farmera (http://naszesprawy.eu/praca/farma-zycia-na-zakrecie-piknikowy-dzwonek-na-ratunek/). Wówczas TVN wyemitował materiał na ten temat, a Fundacja JiM zorganizowała na Facebooku zbiórkę pieniędzy „Ratujmy Farmę Życia dla osób Dorosłych z Autyzmem!”. Duże wsparcie zapewniła Fundacja Anny Dymnej Mimo Wszystko, przekazując środki na zatrudnienie terapeuty. Kilka miesięcy później rozpoczęła się pandemia, co oznaczało kolejne trudności (http://naszesprawy.eu/aktualnosci/trudne-czasy-dla-farmy-zycia-problemem-nie-tylko-pandemia/).

Potrzebne wsparcie

Mimo problemów finansowo-kadrowych, Farma Życia odgrywa ważną rolę w życiu osób dorosłych z zaburzeniami ze spektrum autyzmu oraz ich rodziców i opiekunów. Pomieszczenia MDPS zlokalizowane są w obrębie dwóch wielofunkcyjnych budynków. Na parterze każdego z nich znajduje się łącznie 13 miejsc mieszkalnych. Z kolei na zajęcia do DCA przyjeżdżało przed pandemią 25-30 osób. Nie tylko z sąsiednich miejscowości, ale też z Krakowa.

– Wolelibyśmy organizować zbiórki np. na budowę trzeciego domu. Plany zakładały, że powstanie 5 takich domów dla 35 mieszkańców i budynek centrum. To ciągle kameralny ośrodek. Chętnych do zamieszkania w Więckowicach jest co najmniej 30 osób – opisuje Alina Perzanowska.

Alternatywą byłaby zbiórka z myślą o rozwoju gospodarstwa ekologicznego. Jednak Fundacja nie ma środków na zatrudnienie dodatkowego personelu. Przed pandemią przyjeżdżali osadzeni z zakładu karnego. W ramach programu resocjalizacji pomagali jako pracownicy gospodarczy. Teraz nie jest to możliwe ze względu na sytuacją epidemiologiczną.

– Chcielibyśmy te ok. 85 tys. zł z aukcji odłożyć. Jednak żyjemy w projektowej rzeczywistości. W różnych konkursach wymagany jest wkład własny, np. w PFRON-ie ponad 43 tys. zł, a w ministerstwie – 17 tys. zł. Cieszymy się z wyniku aukcji, ale wiemy, że pozyskane środki szybko zostaną wykorzystane – podsumowuje prezes Fundacji Wspólnota Nadziei.

Marcin Gazda, fot. archiwum Fundacji Wspólnota Nadziei

Data publikacji: 04.06.2021 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również