Obrazowanie w podczerwieni pozwala diagnozować pasożytniczą chorobę

Dzięki kamerze termowizyjnej rejestrującej obraz w zakresie podczerwieni można nieinwazyjnie badać limfatyczną postać tropikalnej choroby powodowanej przez pasożyty – filariozy – informuje „Journal of Clinical Medicine”.

Obrazowanie termiczne jest używane od kilkudziesięciu lat w wielu różnych dyscyplinach medycznych, ale po raz pierwszy zostało użyte w przypadku filariozy, zaliczanej do „zaniedbywanych chorób tropikalnych” (NTD, neglected tropical diseases). NTD to choroby, które często można by skutecznie leczyć, jednak dotyczą ubogich populacji, których nie stać na drogie leki.

Filariozy to grupa przewlekłych chorób pasożytniczych, które wywołane są przez nicienie – filarie, takie jak Wuchereria bancrofti, Brugia malayi czy Obchocerca volvulus. Filariozy spotykane są we wschodniej Afryce i Azji, rejony endemiczne dla filarii zamieszkuje około 1,1 mld ludzi na terenie 76 krajów strefy tropikalnej. Pasożyty te przenoszone są przez wiele rodzajów muchówek – na przykład komary i meszki.

Badania nad diagnostyką filariozy przeprowadził zespół dr Louise Kelly-Hope z Liverpool School of Tropical Medicine (LSTM). Jak powiedziała, „Obrazowanie termowizyjne w podczerwieni to innowacyjna i obiektywna metoda ilościowego określania zmian klinicznych w stanie obrzęku limfatycznego poprzez wykorzystanie naturalnie emitowanego promieniowania podczerwonego do rejestrowania temperatury powierzchni skóry. To narzędzie pomoże obiektywnie monitorować postęp choroby lub wykrywać nowe i subkliniczne przypadki w terenie”.

Zespół LSTM po raz pierwszy przetestował wykorzystanie termowizji w Malawi w roku 2019. Wykorzystano kamerę termowizyjną FLIR iPhone do oceny kończyn dolnych w przypadku obrzęku limfatycznego spowodowanego przez filariozę.

Pomogło to w opracowaniu prospektywnego badania kohortowego obejmującego Bangladesz, Etiopię i Malawi z wykorzystaniem solidniejszej kompaktowej kamery termowizyjnej FLIR C3, które jest w toku i obejmuje około 750 osób dotkniętych filariozą limfatyczną. Badanie ma na celu ocenę wpływu protokołu postępowania w przypadku zwiększonej samoopieki na pacjentów z obrzękiem limfatycznym w stanach łagodnych, umiarkowanych i ciężkich. Badanie finansuje firma farmaceutyczna.

W artykule przedstawiono wyniki pierwszego badania przeprowadzonego w Bangladeszu w październiku 2020, które obejmowało 153 osoby dotknięte obrzękiem limfatycznym. Uzyskane obrazy pokazują wyraźne różnice w nasileniu obrzęku limfatycznego – bardziej dotknięte nim nogi są cieplejsze, szczególnie u osób z cięższymi stanami, które są związane z zapaleniem, uszkodzeniem i postępem choroby. Osoby z łagodniejszymi stanami miały zwykle wysokie temperatury w wybranych obszarach kończyny, podczas gdy u osób z ciężkimi stanami wysokie temperatury dotyczyły większej części kończyny.

Dane dotyczące temperatury wskazywały na znacznie wyższe temperatury kończyn u osób, które cierpiały z powodu wtórnych infekcji bakteryjnych powodujących ostre zapalenie skóry i naczyń limfatycznych (ADLA).

Autorzy uważają, że to nowatorskie narzędzie ma dużypotencjał do wykorzystania podczas badań w terenie oraz dla lokalnych pracowników służby zdrowia do wykrywania przypadków subklinicznych, przewidywania progresji choroby oraz monitorowania zmian patologicznych w tkankach u osób dotkniętych obrzękiem limfatycznym. (PAP)

Paweł Wernicki, fot. pexels.com

Data publikacji: 27.05.2021 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również