Otwarto Centrum Badań Translacyjnych Instytutu Nenckiego

17 czerwca otwarto Centrum Badań Translacyjnych Instytutu Nenckiego. Celem nowego ośrodka jest m.in. lepsze zrozumienie mechanizmu rozwoju chorób cywilizacyjnych oraz opracowanie wcześniejszej ich diagnostyki. Dzięki temu można będzie skuteczniej leczyć pacjentów – przekonywali eksperci na konferencji prasowej w Warszawie.

Centrum powstało dzięki środkom z KPO, a koordynatorem projektu było Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jednostką wdrażającą był Ośrodek Przetwarzania Informacji (OPI), całkowita wartość przedsięwzięcia wyniosła 121 milionów 660 tys.

– Stworzyliśmy centrum translacyjne po to, żeby znaleźć bardzo krótką ścieżkę między molekułą i mechanizmem biologicznym – a pacjentem. Bo tak naprawdę to translacja w przypadku nauk biologicznych, nauk biomedycznych, nauk, które są realizowane w Instytucie Nenckiego, trafia do pacjenta – powiedziała dyrektor Instytutu Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego Polskiej Akademii Nauk prof. Agnieszka Dobrzyń.

Przypomniała, że swoje kompetencje w bioobrazowaniu i obrazowaniu medycznym Instytut Nenckiego buduje od ponad dwóch dekad. W 2019 placówka została polskim węzłem infrastruktury europejskiej Euro-BioImaging (ERIC) i obecnie jest jej liderem. – Na tej podstawie zaczęliśmy aplikować o coraz większe granty na rozbudowę europejskiej części, która znajduje się w Polsce – mówiła prof. Dobrzyń. W 2023 r. w Instytucie otwarte zostało Krajowe Centrum BioObrazowania Biopixel. Inauguracja nowego centrum jest kontynuacją tych działań.

Zgromadzono w nim aparaturę najwyższej światowej klasy – najnowocześniejsze systemy obrazowania biologicznego, pozwalającymi obserwować całe preparaty i tkanki, aż po obrazowanie struktur komórkowych z rozdzielczością kilku nanometrów.

Jak wyjaśniła dyrektor instytutu, nowe centrum dysponuje mikroskopami konfokalnymi, które pozwalają m.in. oceniać metabolizm komórki na żywych preparatach. – Mamy najbardziej nowoczesny mikroskop elektronowy, który pozwala nam na obrazowanie jeszcze głębsze, w kierunku nanostruktur oraz w kierunku analiz już na poziomie atomów – wymieniała specjalistka. Jest to model JEOL JEM-F200 CF-CR, który ma nie tylko ultra-wysoką rozdzielczość, ale pozwala też na prowadzenie obserwacji w rozdzielczości atomowej, obrazowanie 3D oraz analizę pojedynczych cząstek biologicznych (Single Particle Analysis), a także zaawansowaną analizę składu chemicznego.

Nowoczesna aparatura w połączeniu z wiedzą dostępnych na miejscu ekspertów zostanie wykorzystana przede wszystkim do poznawania mechanizmów rozwoju chorób cywilizacyjnych, takich jak choroby neurodegeneracyjne, metaboliczne, choroby nowotworowe. – Aby skutecznie je leczyć, (…) musimy zrozumieć mechanizmy na poziomie pojedynczych komórek. Dzięki tym technikom możemy zobaczyć, jak funkcjonuje niesprawna komórka – tłumaczyła dyrektor Instytutu Nenckiego.

Wyjaśniła, że zmienia się technologia, która pozwala zaglądać głębiej w struktury komórki. Dlatego tak ważne jest inwestowanie w najnowocześniejsze urządzenia.

Mówiąc o planach dotyczących działań w Centrum Badań Translacyjnych prof. Dobrzyń wymieniła wczesne wykrywanie zmian patologicznych, czyli bardzo wczesną diagnostykę. – Chcemy szukać nowych markerów, ale także chcemy mówić o innowacyjnych terapiach – wymieniała prof. Dobrzyń.

Naukowcy chcieliby też stworzyć cyfrowe modele komórek, zdrowych i chorych. – Infrastruktura, którą stworzyliśmy, pozwoli nam, mam nadzieję, na modelowanie wirtualnych komórek, na symulację interwencji oraz na podejmowanie decyzji terapeutycznych na podstawie tego, co danemu pacjentowi tak naprawdę posłuży – mówiła specjalistka.

W jej ocenie może to zastąpić metodę prób i błędów, która funkcjonuje obecnie. – Bardzo byśmy chcieli, żeby od odkrycia naukowego do realnego wpływu na życie pacjentów ścieżka się bardzo mocno skróciła w porównaniu do tego, co mamy dzisiaj – podkreśliła.

W jej ocenie taka infrastruktura ma też wymiar naukowy. – To jest dostęp do aparatury nieosiągalnej dotychczas w skali kraju, w skali Europy – tłumaczyła prof. Dobrzyń.
Dodała, że centrum będzie też stymulować przepływ wiedzy z nauki do gospodarki.

– To pierwsza infrastruktura w ramach KPO, otwierana w obrębie Polskiej Akademii Nauk, bo Sieć Badawcza Łukasiewicz już kilka takich otwarć miała – podkreśliła na inauguracji wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Maria Mrówczyńska. Zwróciła uwagę na bardzo krótki czas realizacji Centrum Badań Translacyjnych, który wyniósł 18 miesięcy. Dofinansowanie z KPO wyniosło 89 mln, a resztę dołożyli partnerzy komercyjni.

– Chciałabym państwu życzyć, aby ta infrastruktura była wykorzystywana (…) od pomysłu przez rozwój całej wiedzy naukowej do transferu do gospodarki, tak aby zarówno pacjent, jak i państwo prowadząc badania naukowe, jak i też firmy, które funkcjonują w obrębie naszego kraju, miały z tego pożytek. Aby ta nowoczesna infrastruktura w skali kraju i Europy była dostępna dla naszych naukowców, jak i też naukowców z całego świata – podsumowała wiceminister. (PAP)

Nauka w Polsce

jjj/ zan/, fot. Instytut Nenckiego / Anna Mirgos

Data publikacji: 18.06.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również