Jedną nogą na Euro w Krakowie. Czas na piłkarskie święto

Ponad miesiąc pozostał do rozpoczęcia Mistrzostw Europy w ampfutbolu. W gronie gości może pojawić się Robert Lewandowski będący ambasadorem krakowskiego turnieju. Na wszystkie mecze przewidziany jest wstęp wolny. Specjalna oferta powstała dla kibiców z niepełnosprawnościami. Do rywalizacji miało przystąpić 16 drużyn, ale pandemia komplikuje sytuację. Polska wymieniana jest w gronie faworytów imprezy. Natomiast Kraków myśli o organizacji kolejnych wydarzeń, w tym Mistrzostw Świata.

12-19 września w Krakowie odbędą się Mistrzostwa Europy w ampfutbolu. To jedna z imprez sportowych, która ze względu na pandemię została przesunięta o rok. Organizatorzy nie myślą o kolejnym przełożeniu lub odwołaniu turnieju.

– Całe nasze środowisko jest bardzo zdeterminowane, żeby Euro przeprowadzić w wyznaczonym terminie. Na przyszły rok zaplanowane są już Mistrzostwa Świata w ampfutbolu, więc taka kumulacja byłaby niemożliwa. Natomiast w ostatnich tygodniach mieliśmy w Polsce zawody w różnych dyscyplinach, np. Paralekkoatletyczne ME w Bydgoszczy – mówi „NS” Mateusz Widłak, prezes Stowarzyszenia Amp Futbol Polska i prezydent European Amputee Football Federation (EAFF – Europejska Federacja Ampfutbolu).

Zanim rozpocznie się piłkarskie święto, Kraków będzie jednym z miast-gospodarzy Mistrzostw Europy w siatkówce mężczyzn. 2-8 września w  Tauron Arenie Kraków rozegrane zostaną mecze grupy A, w której wystąpi reprezentacja Polski.

– W związku z tymi wydarzeniami otrzymaliśmy ostrzeżenie, że możliwy jest lockdown. Najprawdopodobniej to forma przeciwdziałania takim sytuacjom, jakie mieliśmy w ubiegłym roku, kiedy po wakacjach dzieci wróciły do szkół i pandemia znacznie się rozwinęła. Większy problem może być z siatkówką niż ampfutbolem, bo mecze odbędą się w hali, a nie na powietrzu – podkreśla Janusz Kozioł, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. rozwoju kultury fizycznej.

RL9 i inni

Ambasadorem turnieju jest Robert Lewandowski. Istnieje szansa, że kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski przyjedzie na Euro. Taki był plan jeszcze przed przełożeniem mistrzostw. Wówczas poczyniono pewne ustalenia, a dziś sprawa pozostaje otwarta. Ponadto prowadzone są rozmowy z UEFA, aby jeden z jej ambasadorów dotarł do stolicy Małopolski. W tym gronie są byli mistrzowie świata: Francuz Robert Pires oraz Brazylijczyk Cafu.

– Niedawno w Krakowie przebywał Rivaldo. Doszło nawet do jego spotkania z Kamilem Rośkiem, naszym reprezentantem. Zaprosiliśmy Brazylijczyka na nasz turniej. Mamy kontakt, jest zainteresowanie, a pracujemy jeszcze nad innymi gwiazdami – informuje Mateusz Widłak.

Wiadomo, że Robert Lewandowski włączy się w promocję Euro. Zrobi to również Polski Związek Piłki Nożnej, który jest partnerem ME. Już teraz w Krakowie widoczne są citylighty. W pojazdach komunikacji miejskiej wyświetlane są filmy związane ze zbliżającym się turniejem. Przewidziane są też spoty w telewizji, stacjach radiowych oraz internecie. W działania promocyjne mają się włączyć dziennikarze.

– Miasto zamówiło powierzchnię reklamową na tramwaju na najdłuższej linii w Krakowie. Będą też autobusy MPK, co już przerabialiśmy na początku ub.r. przed ceremonią losowania grup. Będzie również kampania w Galerii Krakowskiej. Mamy wykupione powierzchnie w tzw. studniach, czyli w trzech ciągach, gdzie jest wolna przestrzeń od dachu aż do poziomu -1. Tam takie potężne reklamy ME również mają się pojawić – dodaje Janusz Kozioł.

Wsparcie z trybun

Na wszystkie mecze turnieju przewidziany jest wstęp wolny. Wejściówki będą dystrybuowane przed bramami stadionów. Na główną arenę ME został wyznaczony obiekt Cracovii przy ul. Kałuży. Tam odbędzie się 5 spotkań: mecz otwarcia (12 września Polska – Ukraina), półfinały (18 września), mecz o trzecie miejsce oraz finał (obydwa 19 września). Pozostałe spotkania grupy A, w której wystąpi nasza kadra, zostaną rozegrane na stadionie Prądniczanki. Obiekt ten będzie też świadkiem jednego pojedynku ćwierćfinałowego. Z kolei ekipy z grup B, C i D zmierzą się o punkty na stadionie Garbarni. Przy ul. Rydlówka przewidziane są też 3 pozostałe ćwierćfinały.

– Nastawiamy się bardzo na obecność kibiców na trybunach, zwłaszcza na meczach Polaków. Liczymy się z tym, że będzie duże zainteresowanie mistrzostwami. Nie jest wykluczone, że na Prądniczance może nawet zabraknąć miejsc – podkreśla Mateusz Widłak.

Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem, podczas imprez sportowych na świeżym powietrzu można udostępnić publiczności do 50 proc. pojemności trybun, co drugie miejsce na widowni. Jednak do tej liczby nie wlicza się osób zaszczepionych przeciw COVID-19, dzięki czemu finalnie mecz na żywo może obejrzeć więcej kibiców. Na stadionie Cracovii jest 15 016 miejsc (z tego 126 dla osób z niepełnosprawnością), Prądniczanki – 1224, a Garbarni – ok. 1000.

– Jeśli we wrześniu dojdzie do wprowadzenia jakichś obostrzeń, to najprawdopodobniej one nie będą dotyczyć osób w pełni zaszczepionych. Ci kibice mogliby swobodnie zasiąść na trybunach, choć jeszcze nie ma wypracowanego systemu weryfikacji. Zamierzamy na ten temat rozmawiać – zaznacza Janusz Kozioł.

Wspólny doping

Organizatorzy Euro zapraszają na trybuny kibiców z niepełnosprawnościami. Grupy zorganizowane z Krakowa i okolic mogą liczyć na bezpłatny transport. Dla nich przewidziane są przejazdy autokarowe na stadion Cracovii i z powrotem. Na tym obiekcie znajduje się sektor dla osób korzystających z wózków. Natomiast niewidomi i niedowidzący skorzystają z audiodeskrypcji podczas meczów.

– Jako miasto mamy zamówienie na wejściówki dla dzieci ze szkół, również specjalnych. W tym zakresie mocno współpracujemy z pełnomocnikiem prezydenta Krakowa ds. osób z niepełnosprawnościami Bogdanem Dąsalem. Chcemy umożliwić ludziom jak największy dostęp, o ile tylko ewentualny lockdown tego nie ograniczy. Myślę, że nam się to uda, bo organizacyjnie byliśmy gotowi już rok temu – podkreśla Janusz Kozioł.

Rywalizację ampfutbolowych ekip będzie można też obejrzeć w telewizji oraz nternecie. TVP Sport zamierza na swojej antenie transmitować wszystkie mecze reprezentacji Polski oraz finał. Pozostałe spotkania turnieju również zostaną pokazane na żywo, na stronie i w aplikacji ww. stacji, a także w mediach społecznościowych AMP Futbol Polska.

– Dopinamy szczegółowy harmonogram ME, który wkrótce ogłosimy. Pracujemy nad tym, żeby pojedyncze mecze nie były rozgrywane w tym samym czasie. Jeśli nam się to nie uda, to i tak te spotkania będą transmitowane w internecie. Wiemy, że na początek Polska zagra z Ukrainą o godz. 18, a wcześniej odbędzie się ceremonia otwarcia. Jeszcze nie ujawniamy szczegółów tego wydarzenia – mówi Mateusz Widłak.

Pandemiczna piłka

Organizatorzy turnieju mają przygotowany wstępny protokół medyczny. Pomocne w jego wypracowaniu okazały się m.in. rozmowy z przedstawicielami klubów Ekstraklasy. Ponadto prezes Stowarzyszenia Amp Futbol Polska był gościem podczas różnych zawodów, w tym wspomnianych wcześniej Paralekkoatletycznych ME w Bydgoszczy.

– Na pewno przed mistrzostwami będziemy wymagać wyników testów od wszystkich osób z każdej drużyny. Nasza reprezentacja też zostanie przebadana przed inauguracją imprezy. Wiemy, że duża część drużyn jest zaszczepiona, więc to też ułatwia działania. Natomiast protokół zakłada stosowne kroki w przypadku choroby. Oczywiście mowa też jest o używaniu maseczek, utrzymywaniu dystansu i dezynfekcji – informuje Mateusz Widlak.

Drużyny zamieszkają w Hotelu Galaxy. Jeśli zmienią się regulacje dot. liczby przyjmowanych gości, to w rezerwie pozostaje dodatkowy obiekt. Z udziału w turnieju zrezygnowała reprezentacja Szkocji. Lockdown w tym kraju sprawił, że zawodnicy nie mieli praktycznie możliwości trenowania w pandemii. Tamtejsza federacja uznała, że kadra nie zdoła się przygotować do rywalizacji. Na zwolnione miejsce przyjęto Izrael, który został grupowym rywalem Polski, Hiszpanii oraz Ukrainy. Ponadto zabraknie reprezentacji Azerbejdżanu oraz Niderlandów.

– Jesteśmy gotowi na różne scenariusze, w tym takie, że ktoś jeszcze zrezygnuje z udziału w turnieju. Jeżeli tak się stanie, to bierzemy pod uwagę zmienianie liczby zespołów w grupie albo nawet przeformatowanie grup. Jednak wątpię, żeby któraś z czołowych reprezentacji wypadła. Ekipy są bardzo zdeterminowane, żeby przylecieć do Krakowa – podkreśla prezydent EAFF.

Gra o medal i MŚ

Reprezentacja Polski zajęła trzecie miejsce podczas poprzednich ME, które odbyły się w październiku 2017 r. To największy sukces w historii kadry prowadzonej przez Marka Dragosza. Finał na stadionie Besiktasu Stambuł obejrzało ponad 41 tys. kibiców. Dopingowana przez nich reprezentacja Turcji pokonała Anglię 2:1. Decydująca bramka padła już w doliczonym czasie gry.

– Polska jest w czwórce zdecydowanych faworytów. Bronimy brązowego medalu, ale wierzę, że poprawimy ten wynik. Naszą drużynę stać na złoty medal, choć ostatni dwumecz z Turcją w maju w Krakowie to było niemiłe rozczarowanie [wyniki 0:5 i 1:4 – przyp. red.]. My zagraliśmy po prostu słabo. Część zawodników zaprezentowała się też kiepsko pod względem fizycznym – komentuje Mateusz Widłak.

Kraków złożył aplikację o zorganizowanie Mistrzostw Świata w ampfutbolu 2022 r. Jednak to nastąpiło jeszcze przed pandemią, kiedy ME były zaplanowane na 2020 r. Okres między imprezami skrócił się o rok, czego strona polska nie zakładała wcześniej. Chęć przyjęcia uczestników mundialu zgłosiły też federacje kostarykańska i turecka. Pierwsza z nich już się wycofała. Natomiast podczas majowego turnieju Ligi Mistrzów w Turcji zapadły istotne ustalenia.

– Doszliśmy do wniosku z prezesem Światowej Federacji Ampfutbolu, że będziemy się wzajemnie popierać w planowanej zmianie. Tzn. przyszłoroczne MŚ odbyłyby się w Turcji, natomiast następna edycja, czyli w 2026 r. w Polsce. Dodatkowo jesteśmy zainteresowani zorganizowaniem finałowego turnieju Ligi Mistrzów w ampfutbolu. Tym bardziej że duże szanse na mistrzostwo Polski, a tym samym na udział w tych rozgrywkach, ma Wisła Kraków – podsumowuje Janusz Kozioł.

Marcin Gazda, fot. autor (archiwum NS)

Kadra reprezentacji Polski w ampfutbolu:

Bramkarze: Łukasz MIŚKIEWICZ (Podbeskidzie Kuloodporni Bielsko-Biała), Jakub POPŁAWSKI (Legia Warszawa), Igor WOŹNIAK (Wisła Kraków).

Obrońcy: Kamil ROSIEK (Wisła Kraków), Przemysław ŚWIERCZ (Wisła Kraków), Jakub KOŻUCH (Legia Warszawa), Przemysław FAJTANOWSKI (Wisła Kraków), Piotr MIZERA (Podbeskidzie Kuloodporni Bielsko-Biała).

Pomocnicy / Napastnicy: Krystian KAPŁON (Wisła Kraków), Tomasz MIŚ (Podbeskidzie Kuloodporni Bielsko-Biała), Kamil GRYGIEL (Wisła Kraków), Bartosz ŁASTOWSKI (Legia Warszawa), Mariusz ADAMCZYK (Legia Warszawa).

Euro 2021

Grupa A: Polska (brązowy medal ME w 2017 r.), Hiszpania, Ukraina, Izrael

Grupa B: Anglia (wicemistrz Europy), Francja, Grecja

Grupa C: Rosja, Irlandia, Niemcy, Belgia

Grupa D: Turcja (mistrz Europy, wicemistrz świata w 2018 r.), Włochy, Gruzja

Zobacz galerię…

Data publikacji: 10.08.2021 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również