To już XVII Piknik w Republice

21 września br. w Chorzowie-Maciejkowicach odbył się Piknik Integracyjny Domu Pomocy Społecznej „Republika". Organizowany jest zawsze wczesną jesienią; to duża impreza plenerowa, w której uczestniczy co roku około 600 osób.

– Ten piknik jest organizowany po to, żeby podkreślić możliwość integracji osób niepełnosprawnych intelektualnie z bardzo szerokim środowiskiem otwartym – mówi Lidia Nastuła, dyrektor Domu Pomocy Społecznej „Republika”. Naszymi gośćmi są nie tylko te placówki, które są z nami w stałej współpracy, działające na rzecz osób niepełnosprawnych; są z nami szkoły, do których zwróciliśmy się przed laty z propozycją współpracy. Zaczęło się od pomocy w przygotowaniu stolików i całego otoczenia pikniku, później ujawniały się takie fajne rzeczy – okazało się, że można pomóc osobie niepełnosprawnej, można się nią zaopiekować, ale można też porozmawiać i być dla niej choć trochę partnerem.

Piknik jest dużym przedsięwzięciem, jego przygotowanie trwało już od maja. Do pensjonariuszy przyjeżdżają rodziny, przy stolikach toczą się rozmowy. Jak to na pikniku – jest kawa, ciasto, lody, ale też chleb ze smalcem, pieczone kiełbaski, grochówka lub żur, kanapki. To dzięki sponsorom, którzy Republice nie odmawiają wsparcia.

Na scenie cały czas występy artystyczne, pokazy taneczne, za sceną – dmuchane zamki i zjeżdżalnie, bo Republika dysponuje ogromnym ogrodem. W tym dniu nikogo w Maciejkowicach (dzielnicy Chorzowa) nie dziwią zaprzęgi konne, pełne rozradowanych ludzi. Jak co roku była policja konna z chorzowskiego Parku Kultury i Wypoczynku, pokaz umiejętności koni, jaki prezentują, gromadzi zawsze wielu widzów, a dla najmłodszych jest wielkim, oczekiwanym przeżyciem.
Na piknik przybyło wielu znamienitych gości – prezydent miasta Andrzej Kotala, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Jerzy Kędziora, zastępca prezydenta miasta ds. społecznych Wiesław Ciężkowski.

Zobacz galerię…

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również