„Człowiek bez barier” 2007 wybrany

„Człowiek bez barier” 2007 wybrany

Już po raz piąty przyznano tytuł "Człowieka bez barier" - nagrodę w konkursie magazynu "Integracja" wydawanego przez Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji. Zwyciężczynią tegorocznej edycji została prof. Ewa Nowicka-Rusek.

Po raz pierwszy przyznano także wyróżnienie specjalne, które otrzymała Jane Cordell – pierwsza sekretarz Ambasady Brytyjskiej w Warszawie. Z okazji piątego jubileuszu konkursu wydano również okolicznościowy album „Człowiek bez barier. Sylwetki laureatów konkursu 2003-2007”.

6 listopada br. w pięknej scenerii Galerii Porczyńskich z udziałem małżonki Prezydenta RP Marii Kaczyńskiej, rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego oraz wielu zaproszonych gości wręczono wszystkim laureatom okolicznościowe statuetki. Uroczystość prowadzili Olga Bończyk i Michał Olszański, a uświetnił Bronisław Harasiuk, niewidomy muzyk i piosenkarz, który wystąpił z minirecitalem.

01czb.jpg

Laureaci konkursu

Maria Kaczyńska pogratulowała laureatom wybitnych osiągnięć i realizowania swoich życiowych pasji i działania w otwartym środowisku. – Państwa działalność sprzyja rozwojowi komunikacji społecznej i pokazuje, że można wiele osiągnąć mając silną wolę i pozytywne nastawienie do życia – podkreśliła patronka honorowa konkursu.

Janusz Kochanowski, patron merytoryczny konkursu, zwracając się do uczestników gali uznał przedsięwzięcie za jedną z najszlachetniejszych i najbardziej użytecznych inicjatyw. Przede wszystkim dlatego, że wydobywa ona na światło dzienne to, co jest w człowieku szczególnie piękne i ważne: wiarę w sens życia, w sens tworzenia i współdziałania z innymi ludźmi.

– Każda edycja konkursu „Człowiek bez barier” cieszy się olbrzymim zainteresowaniem. Także w tym roku otrzymaliśmy ponad czterdzieści zgłoszeń osób, których dokonania budzą podziw i szacunek, stanowiąc najlepszy dowód na to, że niepełnosprawność nie oznacza bierności, ani wycofania z życia społecznego czy zawodowego – powiedział Piotr Pawłowski prezes Zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji.

Laureatką tytułu „Człowiek Bez Barier 2007” została prof. Ewa Nowicka-Rusek. W imieniu pani profesor statuetkę odebrał jej syn. Ona sama nie mogła przyjechać na uroczystość, gdyż właśnie jest w Himalajach, na kolejnej wyprawie naukowej.
W tym roku po raz pierwszy przyznano wyróżnienie specjalne dla osoby, która nie pochodzi z Polski, ale wiele zrobiła dla osób niepełnosprawnych w naszym kraju. Otrzymała je Jane Cordell, pierwsza sekretarz Ambasady Brytyjskiej w Warszawie. Podczas odbierania wyróżnienia powiedziała: – Niepełnosprawni muszą się nauczyć jak skutecznie negocjować, bo nie mają innego wyboru. Często zależą od innych, tak jak ja – od mojej asystentki. Dlatego uczą się ufać ludziom i rozumieją konieczność i wartość pracy z innymi.

Tytuł „Człowiek bez barier” jest przyznawany osobie pełnoletniej, która mimo niepełnosprawności odnosi sukcesy w biznesie, jest uznanym artystą, wybitnym sportowcem, liderem społeczności lokalnej, cenionym specjalistą lub znakomitym organizatorem. Celem konkursu jest nagradzanie osób, których życie zawodowe i społeczne może stać się wzorem postępowania dla innych.

czb2.jpg

Pierwsza Dama z grupą harcerzy z Mielca

Sylwetki laureatów tegorocznej edycji konkursu „Człowiek bez barier”

Nagroda główna

Prof. Ewa Lidia Nowicka-Rusek jest profesorem dr. hab. antropologii społecznej na Uniwersytecie Warszawskim (Wydział Socjologii i Antropologii) oraz kierownikiem Zakładu Antropologii Społecznej. Wykłada również w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Od 1994 r. jest członkinią Komitetu Nauk Etnologicznych. Pomimo iż nie widzi, nie przeszkadza jej to w pracy naukowej. Od lat prowadzi seminaria dotyczące problematyki kontaktów międzykulturowych i międzyetnicznych oraz akulturacji. Organizuje też badania terenowe, których jest aktywną uczestniczką – m.in. wśród Indian i rdzennych narodów syberyjskich. Zdobyła wiele nagród i wyróżnień, m.in. nagrodę Ministra Edukacji Narodowej za rozprawę doktorską i habilitacyjną (1970 r. i 1979 r.) oraz nagrodę Ministra Edukacji Narodowej za podręcznik antropologii „Świat człowieka – świat kultury” (1992 r.).

Wyróżnienie specjalne

Jane Cordell, pierwsza sekretarz Ambasady Wielkiej Brytanii w Warszawie, swobodnie rozmawia po polsku. Jest osobą niesłyszącą, ale w rozumieniu ludzi pomagają jej anglojęzyczni lipspeakerzy („mówiący ustami”). Jest ich sześcioro, przyjechali z Wielkiej Brytanii, mają podpisany kontrakt z Ambasadą. Pracują na zmianę. 15 lat temu przestała słyszeć. Brytyjscy lekarze rozkładali ręce. Dla Jane to straszny cios, bo była muzykiem. Zaczęła uczyć cudzoziemców języka angielskiego, potem została wydawcą materiałów do nauki tego języka dla cudzoziemców w firmie Cambridge. Jak mówi, było to zajęcie przyjazne dla osób niesłyszących. Tak samo jak korespondencyjne nauczanie angielskiego, do czego zabrała się później. Za jedno z największych osiągnięć uważa napisanie wówczas książki do nauki angielskiego Cambridge Business English Activities. Pierwszy raz była w Polsce w 1986 roku z orkiestrą. Grała na altówce. Ponownie przyjechała w 1990 roku, by przez następne cztery lata uczyć języka angielskiego. Pracowała w Gliwicach i Elblągu. To wtedy zaczęła uczyć się polskiego. Do służby dyplomatycznej trafiła przez ogłoszenie prasowe w 2001 roku. Od 2006 roku jest w Polsce na czteroletnim kontrakcie. Zajmuje się m.in. polityką zagraniczną, sprawami bezpieczeństwa, prawami człowieka i sprawami wewnętrznymi naszego kraju. Polubiła Polskę tak bardzo, że w czerwcu 2007 roku wzięła tu ślub, choć mąż nie jest Polakiem.

Wyróżnienia

Waldemar Cichoń. Niewidomy rzeźbiarz pracujący w drewnie, kamieniu, ceramice, brązie, tworzący plakietki, statuetki, rzeźby gabinetowe, wystawiennicze, projekty monumentalne, instalacje i rzeźby w śniegu. Jego prace znajdują się w prywatnych i muzealnych zbiorach, w Polsce i za granicą. Jest laureatem m.in. Grand Prix IV Biennale Sztuki Gdańskiej. Brał też udział w Międzynarodowych Konkursach Rzeźby w Śniegu i w Olimpijskim Festiwalu Sztuki w 1988 roku w Calgary w Kanadzie. Studiował w pracowni rzeźby prof. Duszeńki w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Gdańsku. Obronił doktorat na macierzystej uczelni. Ostatnio zafascynował się budową pomnika Fromborskiej Penelopy. Dzięki niemu wciąż działa znana i ceniona Galeria EL – Waldemar Cichoń jest członkiem jej Rady Programowej. Poza rzeźbą jego pasją jest muzyka. Świetnie gotuje i lubi poznawać wina w miejscach ich powstawania. Artysta ma córkę i syna, absolwentów filologii angielskiej.

Bogdan Dąsal. Pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. osób niepełnosprawnych od 2001 roku. Magister ekonomii, absolwent Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Od wypadku jeździ na wózku, aktywnie działa w organizacjach osób niepełnosprawnych. Współtworzył m.in. Ogólnopolski Związek Inwalidów Narządu Ruchu, Fundację Aktywnej Rehabilitacji oraz Małopolski Sejmik Osób Niepełnosprawnych. Od 2000 roku organizuje integracyjny Tydzień Osób Niepełnosprawnych „Kocham Kraków z wzajemnością”. Jeździ na nartach w poznańskim klubie „Start”, uprawia szermierkę, założył sekcję szermierki dla ludzi na wózkach przy Krakowskim Klubie Szermierzy, a także Polskie Stowarzyszenie Nurków Niepełnosprawnych (nurkują w Chorwacji). Uczestniczy w krakowskich maratonach, m.in. wielokrotnie w „Cracovia Maraton”.

Anna Krupa. Od września 2006 roku pracuje jako nauczycielka języka angielskiego w Czerwiennem k. Czarnego Dunajca, w Integracyjnej Szkole Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Uczy klasy liczące po kilkanaścioro uczniów. Ma wsparcie nauczyciela wspomagającego. W prowadzeniu lekcji pomaga jej też mama jednej z uczennic (Anna urodziła się bez rąk). Pracę w szkole traktuje jako wyróżnienie i dowód zaufania. Mieszka w Piekielniku, dużej wsi w gminie Czarny Dunajec. Studiuje na Polish Open University w Krakowie. Obronę pracy licencjackiej Anna przewiduje na styczeń 2008 roku. Przez kilka lat najwspanialszym wydarzeniem w życiu Anny był skok spadochronowy, oddany w 2004 roku. Teraz, od 26 września 2007 roku, kiedy urodziła córeczkę Emilię Marię, to ona jest dla Anny najwspanialszym darem losu.

Radosław Pytelewski. Przez siedem lat stworzył około 3500 prac. Maluje farbami olejnymi, akwarelowymi, akrylowymi, rysuje długopisem, markerem, kredkami, pastelami, tworzy kolaże, łącząc wycinki z gazet, czasem dokłada do obrazów plastelinę. Pracuje na papierze, kartonie, płótnie, rzeźbi w drewnie i glinie. Lubi historyczne malarstwo, interesuje się historią średniowiecza i obu wojen światowych. Inspirują go sny i marzenia. Mieszka w Domu Pomocy Społecznej (DPS) w Nowym Miszewie, w którego pracowni plastycznej rozkwitł jego talent. Po kilku miesiącach instruktorka nie mogła uwierzyć, że osiągnął taki poziom. Chętnie poznaje nowe techniki, czasem nie poprzestaje na malowaniu na płótnie, ale „wychodzi” z farbami na ramę obrazu, powiększając w ten sposób jego powierzchnię. Prace Radka były wyróżnione w Międzynarodowym Konkursie Plastycznym Fundacji Rozwoju Przedsiębiorczości, zdobyły III nagrodę i wyróżnienia w konkursie PFRON. Dostał propozycję zrobienia scenografii do przedstawienia. Fotografuje. Ma medale i dyplomy z zawodów pływackich, tenisa stołowego i piłki nożnej. Prowadzi zajęcia plastyczne z dziećmi.

Dariusz Opioła

fot. trojan

 

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również